Spiętrzony Bug zalał Klukowo. Stan pogotowia powodziowego ogłoszono w dwóch gminach

Mieczysław Bubrzycki
Dziś wprowadzono stan pogotowia powodziowego w gminie Małkinia Górna. Od kilku dni obowiązuje on już w gminie Brok.

Klukowo - Morgi leżą nad samym Bugiem. To jedyna wieś w gminie Małkinia Górna, którą niemal co roku zalewa woda z niedalekiej rzeki. Ponieważ w ostatnich dniach na Bugu jest wysoki stan wód, Klukowo zostało podtopione. Woda pojawiła się we wsi 10 stycznia.

- Zalało nas dookoła, cała wieś jest zalana, a ja mam już wodę na podwórku - powiedział nam 11 styczna mieszkaniec Klukowa. - Jakby tego było mało, nie mamy jak wyjechać ze wsi. Drogi, którymi dojeżdżamy, są pod wodę, a jedyna droga przez las jest zasypana śniegiem. Telefonowałem do Urzędu Gminy, ale powiedzieli, że sytuacja na drogach jest zła i musimy jeszcze poczekać parę godzin. Boimy się jedna, bo woda się wciąż podnosi, a śnieg też przez cały czas pada.

- Sytuacja jest pod kontrolą - zapewniła nas Grażyna Dąbkowska, sekretarz gminy. - Od wczoraj w Klukowie są strażnicy gminni, są także strażacy z OSP. Wczoraj dowieźliśmy piasek, na terenach najbardziej narażonych zalaniem ułożono 120 worków z piaskiem. Woda wciąż się podnosi, więc piasek będzie dowieziony i ułożone zostaną kolejne worki, żeby zapobiec zalewaniu wsi. Jeśli chodzi o drogi, to firma, która odśnieża drogi gminne, w odśnieżanie zaangażowała cały swój sprzęt. Z informacji, które mam, wynika, że droga do Klukowa jest przejezdna.

Jak nas poinformowano dziś w Starostwie Powiatowym, Ostrowski Powiatowy Zespół Reagowania Kryzysowego wprowadził właśnie na terenie gminy Małkinia Górna stan pogotowia powodziowego.

- Stan pogotowia już od tygodnia obowiązuje w gminie Brok, gdzie zalaniem zagrożone są 3 posesje położone na terenach zalewowych - mówi Marek Jastrzębski, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego, Obrony Cywilnej i Spraw Obronnych Starostwa Powiatowego. - Powodem podwyższonego stanu wód są zatory lodowe. Tworzą się one przede wszystkim w rejonie Gąsiorowa oraz w Broku, przy ujściu Bużyska. Sytuacja jest pod kontrolą, na razie nie ma konieczności ewakuacji żadnego gospodarstwa. W sumie grozić to może ok. 10 gospodarstwom ze wsi Klukowo - Morgi.

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 16.01.2010 o 08:31, ~gość~ napisał:

Ciekawe za co bierze pieniądze straż wiejska:) Chodnik na głównej ulicy w Małkini prawie przez tydzień był nieprzechodni w okolicach poczty. Nadal są nieodśnieżone przejścia dla pieszych przy poczcie oraz przy Stokrotce, a także chodnik wokół posesji państwa Wójcickich i Ośrodka Zdrowia. Śnieg nie pada już od tygodnia i uważam, że jeśli osoby odpowiedzialne za utrzymanie porządku nie pilnują go, to powinny same wziąć się za odśnieżanie, a następnie powinny zostać zwolnione z pracy. Za co płacić takim obibokom, którzy nie pełnią swoich obowiązków????



Czy istnieje straż wiejska, czy może chodzi o miejską?
~gość~

Ciekawe za co bierze pieniądze straż wiejska:) Chodnik na głównej ulicy w Małkini prawie przez tydzień był nieprzechodni w okolicach poczty. Nadal są nieodśnieżone przejścia dla pieszych przy poczcie oraz przy Stokrotce, a także chodnik wokół posesji państwa Wójcickich i Ośrodka Zdrowia. Śnieg nie pada już od tygodnia i uważam, że jeśli osoby odpowiedzialne za utrzymanie porządku nie pilnują go, to powinny same wziąć się za odśnieżanie, a następnie powinny zostać zwolnione z pracy. Za co płacić takim obibokom, którzy nie pełnią swoich obowiązków????

~gość~
W dniu 12.01.2010 o 12:22, Małkiniak napisał:

Nikt nie wini tego "pana" za wysoki poziom wody tylko za niski poziom odśnieżania, proponuję odwiedzić ulice na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie wczoraj nie można było wyjechać z domów samochodem, większość ulic była nieprzejezdna, podobnie zresztą na innych uliczkach osiedlowych. Jeśli nie posiada się wystarczającej ilości sprzętu - nie należy brać udziału w przetargach bo później nie można się wywiązać ze swoich obowiązków. Władze Gminy wybrały zapewne najtańszą ofertę myśląc, że zima będzie taka jak poprzednie - czyli z minimalną ilością śniegu, a tu takie zaskoczenie, sypnęło śniegiem. Na przyszłość trzeba być bardziej przewidującym, bo zaoszczędzone pieniądze podczas wyborów mogą poparzyć.PozdrawiamA z tym "bałwanem" - świadczy to tylko o kulturze przedmówcy, przykro... ale cóż tacy ludzie też mają prawo żyć...



Tu nie ma co odwiedzać. Domki jednorodzinne są blisko siebie i nikomu korona z głowy nie spadnie jak sam odśnieży co jest nawet obowiązkiem mieszkańców i nie piszcie, że tylko chodniki, bo jak nie ma chodników to chodzi się ulicą, a jak "z domu nie można wyjechać samochodem" to nie wyjeżdżaj, bo nikt ci podwórka z pewnością nie odśnieży.
f
fff

a weźta i se pontony kupta.

A
AnkaJ
W dniu 13.01.2010 o 13:55, Olga napisał:

Dżentelmenów na forum jest niewielu, ale jak wystąpią w tej roli to jakieś niesłychanie kojące ciepło napływa do serca. Miło czytać komentarze typu - "Łapka na zgodę".Bug to rzeka niebezpieczna, nieraz pokazała już rogi. Dawniej za pomocą środków wybuchowych dokonywano kruszenia lodu, teraz dopóki rzeka nie ruszy poziom wody będzie coraz wyższy. Mróz może to zatrzyma, ale na jak długo? Pozdrawiam Klukowo, Brok, Rostki... Jesteśmy z Wami.


"Łapka na zgodę".- to mi się podoba. Tak trzymajcie. Pozdrawiam.
A
AnkaJ
W dniu 12.01.2010 o 12:22, Małkiniak napisał:

Nikt nie wini tego "pana" za wysoki poziom wody tylko za niski poziom odśnieżania, proponuję odwiedzić ulice na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie wczoraj nie można było wyjechać z domów samochodem, większość ulic była nieprzejezdna, podobnie zresztą na innych uliczkach osiedlowych. Jeśli nie posiada się wystarczającej ilości sprzętu - nie należy brać udziału w przetargach bo później nie można się wywiązać ze swoich obowiązków. Władze Gminy wybrały zapewne najtańszą ofertę myśląc, że zima będzie taka jak poprzednie - czyli z minimalną ilością śniegu, a tu takie zaskoczenie, sypnęło śniegiem. Na przyszłość trzeba być bardziej przewidującym, bo zaoszczędzone pieniądze podczas wyborów mogą poparzyć.PozdrawiamA z tym "bałwanem" - świadczy to tylko o kulturze przedmówcy, przykro... ale cóż tacy ludzie też mają prawo żyć...


Małkiniak ta zima zaskoczyła wszystkich, nie tylko w Polsce i myślę że nikt na miejscu tego człowieka, który odśnieża nie byłby w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków, bo gdyby dysponował odpowiednią ilością sprzętu, to ten do niczego by się nie nadawał stojąc bezużytecznie w czasie poprzednich zim. Pamiętam zimę, która przyniosła nam tyle śniegu, że ja mówię że chodziło się po czubkach drzew. Wtedy kto żyw wychodził na drogę z łopatą, teraz każdy widzi tylko jakie obowiązki mają inni, sam czekając na gotowe. Może łatwiej byłoby żyć gdyby każdy w tak trudnej sytuacji ruszył swoje cztery litery i pomógł.
A
AnkaJ
W dniu 12.01.2010 o 12:22, Małkiniak napisał:

Nikt nie wini tego "pana" za wysoki poziom wody tylko za niski poziom odśnieżania, proponuję odwiedzić ulice na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie wczoraj nie można było wyjechać z domów samochodem, większość ulic była nieprzejezdna, podobnie zresztą na innych uliczkach osiedlowych. Jeśli nie posiada się wystarczającej ilości sprzętu - nie należy brać udziału w przetargach bo później nie można się wywiązać ze swoich obowiązków. Władze Gminy wybrały zapewne najtańszą ofertę myśląc, że zima będzie taka jak poprzednie - czyli z minimalną ilością śniegu, a tu takie zaskoczenie, sypnęło śniegiem. Na przyszłość trzeba być bardziej przewidującym, bo zaoszczędzone pieniądze podczas wyborów mogą poparzyć.PozdrawiamA z tym "bałwanem" - świadczy to tylko o kulturze przedmówcy, przykro... ale cóż tacy ludzie też mają prawo żyć...


Małkiniak ta zima zaskoczyła wszystkich, nie tylko w Polsce i myślę że nikt na miejscu tego człowieka, który odśnieża nie byłby w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków, bo gdyby dysponował odpowiednią ilością sprzętu, to ten do niczego by się nie nadawał stojąc bezużytecznie w czasie poprzednich zim. Pamiętam zimę, która przyniosła nam tyle śniegu, że ja mówię że chodziło się po czubkach drzew. Wtedy kto żyw wychodził na drogę z łopatą, teraz każdy widzi tylko jakie obowiązki mają inni, sam czekając na gotowe. Może łatwiej byłoby żyć gdyby każdy w tak trudnej sytuacji ruszył swoje cztery litery i pomógł.
O
Olga
W dniu 12.01.2010 o 20:01, Gość napisał:

Jasne - Łapka na zgodę Też czasami wściekam się na wypowiedzi innych Internautów, ale staram się jednak od nich odróżniać i nie używać określeń, po których ktoś mógłby się poczuć dotknięty.A wracając do wysokiej wody, wiem od zaprzyjaźnionego strażaka, że dziś w nocy było zgłoszenie od mieszkańców Rostek o zalewaniu ich posesji. Sytuacja może być coraz bardziej niebezpieczna dla ludzi mieszkających bezpośredni nad bugiem.



Dżentelmenów na forum jest niewielu, ale jak wystąpią w tej roli to jakieś niesłychanie kojące ciepło napływa do serca. Miło czytać komentarze typu - "Łapka na zgodę".
Bug to rzeka niebezpieczna, nieraz pokazała już rogi. Dawniej za pomocą środków wybuchowych dokonywano kruszenia lodu, teraz dopóki rzeka nie ruszy poziom wody będzie coraz wyższy. Mróz może to zatrzyma, ale na jak długo?
Pozdrawiam Klukowo, Brok, Rostki... Jesteśmy z Wami.
G
Gość
W dniu 12.01.2010 o 13:37, Gość napisał:

Przepraszam za tego "bałwana", moja kultura nie leży aż tak nisko jak śnieg w rowie. Ja kocham zaspy, zostało mi to z dzieciństwa, ale liczba narzekających wzrasta. Ręka na zgodę wystarczy?Przyznasz "Małkiniaku", że to nie Czerwin powinien odśnieżać tylko swojska brygada, która operuje też niezłym sprzętem.Musiało zaiskrzyć między władzą a miejscowymi odgarniaczami, że dokonano takiego a nie innego wyboru. Przetarg przetargiem, tu zabrakło dogadania się i stąd wyskoczył ten "bałwan".



Jasne - Łapka na zgodę Też czasami wściekam się na wypowiedzi innych Internautów, ale staram się jednak od nich odróżniać i nie używać określeń, po których ktoś mógłby się poczuć dotknięty.
A wracając do wysokiej wody, wiem od zaprzyjaźnionego strażaka, że dziś w nocy było zgłoszenie od mieszkańców Rostek o zalewaniu ich posesji. Sytuacja może być coraz bardziej niebezpieczna dla ludzi mieszkających bezpośredni nad bugiem.
G
Gość

Za tanie pieniądze psy mięso jedzą.

j
jurs

nie ma czegoś takiego jak 'dogadanie się', urząd gminy zgodnie z prawem musiał ogłosić przetarg,
rok temu najniższą cenę dał Przesmycki i ładnie nam zamiatał,
teraz "najkorzystniejszą" ofertę dał gracz zewnętrzny i robi fuszerkę,
nasze prawo niestety patrzy jedynie kosztowo na tego typu usługi, a powinno także jakościowo,
podobnie jak z budową obwodnicy Wyszkowa, najtańsza oferta...i zgodnie z ekspertyzami już za dwa lata szykuje się odbudowa nawierzchni, żal!

G
Gość
W dniu 12.01.2010 o 12:22, Małkiniak napisał:

Nikt nie wini tego "pana" za wysoki poziom wody tylko za niski poziom odśnieżania, proponuję odwiedzić ulice na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie wczoraj nie można było wyjechać z domów samochodem, większość ulic była nieprzejezdna, podobnie zresztą na innych uliczkach osiedlowych. Jeśli nie posiada się wystarczającej ilości sprzętu - nie należy brać udziału w przetargach bo później nie można się wywiązać ze swoich obowiązków. Władze Gminy wybrały zapewne najtańszą ofertę myśląc, że zima będzie taka jak poprzednie - czyli z minimalną ilością śniegu, a tu takie zaskoczenie, sypnęło śniegiem. Na przyszłość trzeba być bardziej przewidującym, bo zaoszczędzone pieniądze podczas wyborów mogą poparzyć.PozdrawiamA z tym "bałwanem" - świadczy to tylko o kulturze przedmówcy, przykro... ale cóż tacy ludzie też mają prawo żyć...



Przepraszam za tego "bałwana", moja kultura nie leży aż tak nisko jak śnieg w rowie. Ja kocham zaspy, zostało mi to z dzieciństwa, ale liczba narzekających wzrasta. Ręka na zgodę wystarczy?
Przyznasz "Małkiniaku", że to nie Czerwin powinien odśnieżać tylko swojska brygada, która operuje też niezłym sprzętem.
Musiało zaiskrzyć między władzą a miejscowymi odgarniaczami, że dokonano takiego a nie innego wyboru. Przetarg przetargiem, tu zabrakło dogadania się i stąd wyskoczył ten "bałwan".
G
Gość
W dniu 12.01.2010 o 12:22, Małkiniak napisał:

Nikt nie wini tego "pana" za wysoki poziom wody tylko za niski poziom odśnieżania, proponuję odwiedzić ulice na osiedlu domów jednorodzinnych, gdzie wczoraj nie można było wyjechać z domów samochodem, większość ulic była nieprzejezdna, podobnie zresztą na innych uliczkach osiedlowych. Jeśli nie posiada się wystarczającej ilości sprzętu - nie należy brać udziału w przetargach bo później nie można się wywiązać ze swoich obowiązków. Władze Gminy wybrały zapewne najtańszą ofertę myśląc, że zima będzie taka jak poprzednie - czyli z minimalną ilością śniegu, a tu takie zaskoczenie, sypnęło śniegiem. Na przyszłość trzeba być bardziej przewidującym, bo zaoszczędzone pieniądze podczas wyborów mogą poparzyć.PozdrawiamA z tym "bałwanem" - świadczy to tylko o kulturze przedmówcy, przykro... ale cóż tacy ludzie też mają prawo żyć...



Przepraszam za tego "bałwana", moja kultura nie leży aż tak nisko jak śnieg w rowie. Ja kocham zaspy, zostało mi to z dzieciństwa, ale liczba narzekających wzrasta. Ręka na zgodę wystarczy?
Przyznasz "Małkiniaku", że to nie Czerwin powinien odśnieżać tylko swojska brygada, która operuje też niezłym sprzętem.
Musiało zaiskrzyć między władzą a miejscowymi odgarniaczami, że dokonano takiego a nie innego wyboru. Przetarg przetargiem, tu zabrakło dogadania się i stąd wyskoczył ten "bałwan".
j
jurs

Z tego co się orientuję to władze samorządowe są zobligowane do wyboru najtńszej oferty,
takie są regulacje dot. przetargów, więc nasi lokalni mają związane ręce.

m
małkiniak

Co roku wykrzykujecie te same puste merytorycznie hasła nie znając rzeczywistej sytuacji, zarówno OSP Małkinia, PSP Ostrów Mazowiecka, jak również nasze lokalne władze wkładają duży wysiłek aby pomóc zagrożonym gospodarstwom domowym, jednak w sytuacji gdy powstał zator na Bugu od Broku prawie po granice administracyjne Wyszkowa żadne wysiłki wiele tu nie pomogą, worki mozna układać...do czasu,

Dodaj ogłoszenie