Oszuści grasują po Ostrołęce. Przeczytaj jak działają. To ważne!

possowski
Dziś policja odebrała sygnały o próbach oszustw.

Na szczęście żadna nie była pomyślna. Nikt nie stracił pieniędzy. Oszuści działali tak zwaną metodą "na wnuczka". Polega ona na tym, że ktoś dzwoni do starszej osoby i podając się za kogoś z rodziny prosi o pomoc finansową. Potem jako rzekomy znajomy owego kogoś zjawia się w jego imieniu po pieniądze. Wszystko jest oczywiście fikcją. Oszuści żerują na naiwności i łatwowierności osób starszych.

- Dzisiejsze próby oszustw były na szczęście nieudane. Wiemy o nich i pracujemy nad zatrzymaniem oszustów - mówi Dariusz Wesołowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. - Apelujemy po raz kolejny o rozwagę. Nie ufajmy osobom dzwoniącym do nas i przedstawiającym się za kogoś z rodziny, a już w żadnym przypadku osobom, które powołują się na znajomość z kimś nam bliskim. O każdej takiej próbie powinniśmy natychmiast poinformować policję - dodaje.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie