Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Narodowi i Ojczyźnie - uroczyste wręczenie wyróżnienia ustanowionego w Ostrołęce, 21.11.2023. Laureat 19. edycji to Adam Tadeusz Bujak

Beata Modzelewska
Beata Modzelewska
Wideo
od 16 lat
21 listopada 2023 roku społeczność Zespołu Szkół SIGiE, księża z parafii pw. św. Wojciecha oraz fundacja oświatowa im. prof. Kobylińskiego w Ostrołęce zorganizowali spotkanie z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Wydarzenie odbyło się w kościele w Wojciechowicach oraz w siedzibie szkoły (obok). Ważnym jego elementem było wręczenie wyróżnienia „Narodowi i Ojczyźnie”. Jest ono przyznawane od 2004 roku (z przerwą w 2020 roku, z powodu pandemii).

Przyznawane jest od 2004 roku za wkład i zaangażowanie w patriotyczne wychowanie Polaków. Laureatami są księża, publicyści, sportowcy, muzycy - ludzie z różnych stron kraju i spoza jego granic.

Oto laureaci wyróżnienia "Narodowi i Ojczyźnie":

TYGODNIK OSTROŁĘCKI

W tym roku laureatem wyróżnienia jest Adam Tadeusz Bujak – fotograf papieski, kawaler Orderu Orła Białego.

- Tą wyjątkową postacią, ze względu na którą się tu spotkaliśmy, jest świadek świadka. Tym świadkiem był Jan Paweł II - największy z rodu Polaków. A naszym dzisiejszym bohaterem jest Adam Bujak - słynny fotograf papieski, ten, który właśnie był świadkiem życia Jana Pawła II. Tak skrzętnie opisał jego życie za pomocą fotografii - mówił ksiądz Tomasz Zaczkiewicz, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Ostrołęce. - Panie Adamie, pięknie pan wykorzystał swój talent - zwrócił się do gościa honorowego (a uczestnicy uroczystości nagrodzili to brawami). - Cieszymy się, że pan swoją pracą i swoim talentem przysłużył się nam i przyszłym pokoleniom, bo te obrazy zostaną na wieki i będą przemawiać o wielkim człowieku, jakim był Jan Paweł II. Dziękujemy za to i gratulujemy, że w ten sposób zrozumiał pan swoje miejsce na Ziemi i w ten sposób także jest pan patriotą.

Dr Gawrych mówił o genezie wyróżnienia.
- Po burzliwej dyskusji w 2003 roku postanowiliśmy wyszukiwać takich ludzi, którzy stwarzają nadzieję, że będzie lepiej, pokazują, jak funkcjonować w trudnym czasie. Ludzi nadziei, którzy są światłem w wychowywaniu pokoleń. W 2004 rozpoczęliśmy od spotkania z redaktorem Tygodnika Solidarność Waldemarem Grześkiewiczem. Porozmawialiśmy i uznaliśmy, że pierwszym laureatem naszego wyróżnienia powinien być pan Jerzy Narbutt (prozaik, eseista, poeta) - autor hymnu Solidarności. Dla niego słowo miało niesamowite znaczenie.

Bardzo ciekawie dr Roman Gawrych - prof. Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku, założyciel Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych i Społecznych w Ostrołęce im. Karola Adamieckiego w Ostrołęce (które prowadzi szkoły i placówki kształcenia ustawicznego), założyciel Fundacji Oświatowej im. Profesora Władysława Kobylińskiego - mówił o wszystkich laureatach. Nie były to suche notki biograficzne. Słuchacze mogli się dowiedzieć np. że Barbarę Wachowicz - pisarkę (laureatkę wyróżnienia w 2011 r.), można było żartobliwie określić mianem "pani od fioletu" - miała na sobie odzież w tym kolorze, ale i wszelkie dodatki, nawet długopis, że kapitan pilot Tadeusz Wrona (laureat w 2019 roku) to jeden z trzech na świecie pilotów, którzy bezpiecznie wylądowali samolotem bez wysuniętego podwozia, że Andżelika Borys, gdy odbierała wyróżnienie w 2009 roku, była po 450 aresztowaniach przeprowadzonych przez organy białoruskiego reżimu - prezentacje każdego laureata obfitowały w ciekawostki. Warto zaznaczyć, że o wszystkich laureatach dr Gawrych mówi z pamięci, nie posiłkując się notatkami!

A tak przedstawił Adama Tadeusza Bujaka.
- Przed nami Kawaler Orderu Orła Białego, który między innymi napisał takie zdanie: "Ja i Bóg razem wiemy i możemy wszystko. Czego ja nie wiem, wie Bóg, czego ja nie mogę, może Bóg". W 45. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża, mamy tu człowieka, który wszystko pięknie dokumentował - dzień po dniu. I to było nie tylko dokumentowanie pontyfikatu, ale także zmian w naszym kraju. I chcielibyśmy dzisiaj panu Adamowi podziękować. Jak powiedział mi pan Adam, tylko 43 lata był przy Janie Pawle II.

Sylwetkę laureata tegorocznego wyróżnienia przybliżyła dyrektor ZS SIGiE Magdalena Cwalińska.

Adam Tadeusz Bujak urodził się 12 maja 1942 roku w Krakowie. Bliższy kontakt z Karolem Wojtyłą nawiązał, gdy ten otrzymał sakrę biskupią. Zaczął go fotografować w 1963 roku, w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie przyszły papież celebrował wiele misteriów. Nie przypuszczał wówczas, że będzie dokumentował całe życie papieża... Po wyborze w 1978 roku kardynała Karola Wojtyły na papieża okazało się, że Adam Bujak jest jedynym fotografikiem mających tak wiele jego zdjęć. Potem towarzyszył Ojcu Świętemu zarówno podczas uroczystości kościelnych, jak i w chwilach samotnej modlitwy czy zadumy. Wykonał setki tysięcy zdjęć. Był z Janem Pawłem II także w ostatnich dniach jego życia. Adam Bujak jest autorem ponad 150 albumów fotograficznych, plakatów, kalendarzy. Jego albumy były wielokrotnie nagradzane. Od 1996 roku współpracuje w krakowskim wydawnictwem "Biały kruk", w którym ukazało się blisko sto pozycji z jego fotografiami. Od 1967 roku Adam Bujak należy do Związku Polskich Artystów Fotografików, a od 1970 jest członkiem Królewskiego Towarzystwa Fotograficznego w Wielkiej Brytanii. Należy również do Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej w Szwajcarii. Swoje prace prezentuje w kraju i za granicą. Za swoją twórczość był wielokrotnie odznaczany i nagradzany.

- Nasz tegoroczny laureat swoją silną pozycję w społeczeństwie polskim zawdzięcza nie tylko niebywałemu talentowi artystycznemu, ale także głębokiemu patriotyzmowi oraz przywiązaniu do wartości chrześcijańskich - mówiła Magdalena Cwalińska. - Swoimi fotografiami wzrusza, zaciekawia oraz wywołuje wiele refleksji nad światem.

Adam Bujak podziękował za wyróżnienie i opowiedział kilka historii ze swoich spotkań z Ojcem Świętym. Łamiącym się głosem podzielił się wspomnieniami z ostatnich miesięcy życia Papieża Polaka.

- To nie było tak, że cyknąłem zdjęcie Janowi Pawłowi II i poszedłem sobie. Toczyliśmy długie rozmowy, często nocne. Te kontakty były dla mnie uduchawiające. Czasem nie mogłem spać, gdy zdawałem sobie z tego sprawę. Pamiętam gdy wracaliśmy z góry Nebo (w Egipcie - przyp. red.) przyszedł do mnie któryś z bliskich współpracowników Ojca Świętego i mówi: chodź do papieża. A mi się wtedy zamarzyło sfotografowanie jego oczu. I poszedłem między fotelami samolotu, nikt nie zwracał na mnie uwagi. I patrzę, Ojciec Święty siedzi po lewej stronie, przy oknie. Ukląkłem, by być blisko jego oczu. I mówię, chyba do kardynała Dziwisza: chcę sfotografować Jego oczy. A widzę, że Ojciec Święty tak czyta książki, że w ogóle mnie nie widzi - przed nim leżała sterta książek. A Dziwisz: - To niech pan mu powie. I wtedy Ojciec Święty zrobił gest, który utrwaliłem. Wiele było takich chwil, których nie zapomnę. Gdy wracałem z Jego pogrzebu zastałem w domu list - trzy dni przed śmiercią napisał, że dziękuje za ilustracje do tekstów zamieszczonych w jego książce, to były krzyże z całego świata. Nie przypuszczałem, że Jan Paweł II będzie na łożu śmierci myślał o tej książce.

Pięknie ubarwiły uroczystość występy uczniów szkół prowadzonych przez SIGiE oraz koncert kwintetu smyczkowego Corda Polonia.

Zobacz także

-

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki