Marian Banaś, prezes NIK, o budowie elektrowni w Ostrołęce: Wszystko wskazuje, że będziemy zmuszeni złożyć zawiadomienie do prokuratury

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Beata Modzelewska
Beata Modzelewska
Elektrownia w Ostrołęce Fot. Piotr Ossowski
- Do końca miesiąca zostanie ogłoszony raport, który będzie świadczył o pewnej dysfunkcji funkcjonowania państwa. To jest kwestia funkcjonowania administracji publicznej – przekazał na antenie Polsat News prezes NIK Marian Banaś. Chodzi m.in. o działania państwa w związku z pandemią. Prezes NIK poruszył także temat budowy elektrowni w Ostrołęce.

Szef Najwyższej Izby Kontroli poinformował, że do końca kwietnia NIK ogłosi raport mówiący o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu administracji państwowej.

- Raport o stanie państwa dotyczy dodatkowej pracy, którą wykonujemy równolegle z realizacją planów kontroli. Takich kontroli na obecny rok mamy zaplanowanych 103. To są zaplanowane kontrole wnioskowane przez komisje sejmowe, KPRM, KPRP i oczywiście kontrole doraźne. W ramach kontroli doraźnych przewidujemy kontrole realizacji i przygotowania państwa w tej sytuacji kryzysowej. Te kontrole odbędą się trochę później. Czekamy, by nie zakłócać działalności najważniejszej. Przewidujemy kontrole Tarczy antykryzysowej, jak państwo pomaga przedsiębiorcom. Mamy informacje, że niestety sytuacja wygląda nie najlepiej i najbardziej cierpią na epidemii mali i średni przedsiębiorcy – tłumaczył Banaś w Polsat News.

Więcej tu

Prezes NIK dodał, że „kroi nam się sytuacja bardzo poważna, jeśli chodzi o inwestycję w Ostrołęce”.

Elektrociepłownia, która miała być spalana na węgiel. Wyłożono ponad 1 mld 300 mln i nagle została zamknięta. Tak być nie może, żeby podejmować decyzje co do inwestycji, które kosztują tak duże pieniądze, a później z nich rezygnować i przekształcać w kolejną inwestycję na gaz i rozebrać te piece. Wszystko wskazuje na to, że będziemy zmuszeni złożyć zawiadomienie do prokuratury. Ustalenia szczegółowe będą po zakończeniu kontroli. Kontrola trwa, jest w końcowej fazie

– mówił Marian Banaś.

Zobacz inne materiały na ten temat

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie