Weganizm jest coraz mniej abstarkcyjnem pojęciem dla Polaków. Robert Makłowicz: Każdy moment jest dobry by ograniczyć jedzenie mięsa

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Badani deklarują, że częściej sięgaliby po produkty i składniki roślinne, gdyby ich cena w sklepach była niższa.
Badani deklarują, że częściej sięgaliby po produkty i składniki roślinne, gdyby ich cena w sklepach była niższa. Jacek Smarz/ Polska Press
Blisko co drugi Polak uważa, że dzisiaj łatwiej jest być weganinem niż 5 lat temu, a ponad połowa z nas przynajmniej od czasu do czasu jada w pełni roślinne posiłki. - Kuchnia roślinna nie tylko bywa bardzo smaczna, jest też zbawienna dla planety, na której żyjemy– mówi Robert Makłowicz.

Weganizm coraz silniej wkracza do głównego nurtu żywienia. W okresie od listopada 2019 do listopada 2020 zarówno różnorodność dostępnych w serwisie dań roślinnych, jak i liczba ich zamówień wzrosła dwukrotnie- wynika z raportu Pyszne.pl “Kuchnia roślinna w Polsce”. Jednocześnie weganizm jest pojęciem coraz lepiej znanym Polakom. Ponad 60 proc. z nas prawidłowo wskazuje, że wiąże się on z wykluczeniem z jadłospisu mięsa, jaj i nabiału. Najwięcej, bo 73 proc. osób jadających dania w pełni roślinne, wybiera je ze względów zdrowotnych. Z kolei sceptycznie nastawionych w największym stopniu przekonałaby gwarancja odpowiednio zrównoważonej diety (44 proc.).

W związku z tym, że dla wielu z nas weganizm jest jeszcze nie do końca odkrytym zjawiskiem, 31 proc. chciałoby, aby ktoś przyrządzał dla nas roślinne potrawy. Niemal 4 na 10 ankietowanych jadłoby roślinnie, mając pewność zadowalającego smaku wegańskich dań. 27 proc. badanych deklaruje, że częściej jadłoby roślinnie, gdyby dostępność tego rodzaju dań była większa.

Polacy najchętniej przetestowaliby w wersji roślinnej dania kuchni polskiej. Chętnie sięgnęlibyśmy też po wegańskie wersje comfort food. Ponad 80 proc. z nas zna hummus, kotlety roślinne i mleko na bazie roślin, a ponad połowa – roślinne zamienniki nabiału i przetworów mięsnych.

Jednak nie przekłada się to na nasze jadłospisy. Produktów tych próbowało średnio dwa razy mniej osób niż o nich słyszało. Mało znanym produktem wciąż pozostaje obco brzmiący seitan, o którym słyszało tylko 30 proc. badanych, a próbowało zaledwie 10 proc. Jednocześnie 45 proc. badanych deklaruje, że częściej sięgałoby po produkty i składniki roślinne, gdyby ich cena w sklepach była niższa.

Jeśli chodzi o rezygnację z produktów odzwierzęcych, Polakom najtrudniej byłoby wyłączyć z codziennego jadłospisu ser żółty, jogurty i mięso w postaci dań, natomiast z większą łatwością wykluczyliby inne przetwory mleczne i mięsne.

Veganuary, czyli wegański styczeń to inicjatywa, która zachęca do jedzenia wyłącznie roślinnych dań w styczniu. Do corocznego styczniowego wyzwania Veganuary zarejestrowało się w roku 2019 ponad 250 000 osób1, zaś w 2021 udział weźmie w nim około pół miliona.

- Każdy moment, więc i ta styczniowa akcja, jest dobry, by ograniczyć jedzenie mięsa i zastanowić się nad zmianą naszych w tej materii przyzwyczajeń. Kuchnia roślinna nie tylko bywa bardzo smaczna, jest też zbawienna dla planety, na której żyjemy– mówi Robert Makłowicz, kucharz, podróżnik, autor książek.

Materiał oryginalny: Weganizm jest coraz mniej abstarkcyjnem pojęciem dla Polaków. Robert Makłowicz: Każdy moment jest dobry by ograniczyć jedzenie mięsa - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
V

Od kiedy to Makłowicz jest weganinem? Jeśli to prawda, że juz nie je mięcha, to pogratulować.

m
młody28

Jajecznica, żółty ser, twarożek ze szczypiorkiem, o kotlecikach czy pulpetach nie wspomnę. Smaczne, bogate w białko i bardzo zdrowe. Mam rezygnować z tego co jest dobre i zdrowe tylko dlatego, że ktoś chce na siłę wprowadzić taką "modę"? Nigdy.

Dodaj ogłoszenie