Ranking inwestycji. Powiat świetnie, Rzekuń dobrze, Ostrołęka źle

Piotr Ossowski
Powiat ostrołęcki trzeci w Polsce; bardzo dobry wynik gminy Rzekuń - to najważniejsze, optymistyczne, wnioski z przygotowanego przez pismo samorządowe „Wspólnota” rankingu inwestycyjnego samorządów.

Jego metodologia jest bardzo prosta - samorządy sklasyfikowano pod względem wydatków na inwestycje w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Do przygotowania rankingu wzięto dane z ostatnich trzech lat: 2013-2015.

Oddzielnie sklasyfikowano powiaty, małe miasta, miasta na prawach powiatu i gminy wiejskie. Wśród powiatów nasz znalazł się na 3. miejscu w Polsce - zalidzbarskim (woj. warmińsko-mazurskie) i przasnyskim. W minionych trzech latach wydatki powiatu na inwestycje wyniosły 376 zł. Co ciekawe, różnice w czołówce były duże: powiat przasnyski inwestował dwa razy więcej niż nasz (759 zł), a lidzbarski - niemal trzy razy więcej - 933,73 zł.

Wśród gmin (jest ich w kraju ponad 1500) bardzo wysoko uplasowała się gmina Rzekuń - na 98. miejscu w Polsce i 16. na Mazowszu. Jej mieszkańcy nie mają prawa narzekać, że w gminie niewiele się robi. Trzyletnie wydatki na inwestycje w przeliczeniu na głowę mieszkańca to dokładnie 1191 zł i 52 grosze.

A jak wskaźnik ten wyglądał w pozostałych gminach powiatu ostrołęckiego? Oto dane, po nazwie gminy kwota wydatków inwestycji, w nawiasie miejsce w rankingu: Baranowo - 1010,33 zł (165), Troszyn - 891,30 zł (253), Lelis - 853,51 zł (277), Olszewo-Borki - 764,67 zł (364), Czerwin - 717,84 zł (423), Czarnia - 629,90 zł (566), Goworowo - 491,66 zł (860), Łyse - 418,05 zł (1045), Kadzidło - 267,17 zł (1389).

Jak widać różnice między nakładami inwestycyjnymi w poszczególnych gminach są duże - najlepszy pod tym względem Rzekuń inwestował w ostatnich latach ponad cztery razy więcej niż Kadzidło.

Myszyniec został w rankingu sklasyfikowany w kategorii „małe miasta”. Znalazły się w niej 582 miasta, Myszyniec na wysokiej, 18. pozycji - ze wskaźnikiem 1337 zł. Czyli najwyższym ze wszystkich naszych samorządów.

Ostrołęka w rankingu wypadła słabo. Na 48 miast ujętych w rankingu znalazła się na 37. miejscu ze wskaźnikiem 802,64 zł. Warto dodać, że w przypadku miast na prawach powiatu różnice w wydatkach inwestycyjnych w ostatnich trzech latach są bardzo duże. W pierwszych w rankingu Gliwicach jest to 3440 zł na głowę mieszkańca, a w ostatnich w rankingu Siemianowicach Śląskich – jedynie 193 zł.

W sąsiedniej Łomży wskaźnik wydatków inwestycyjnych w przeliczeniu na mieszkańca w ostatnich trzech latach wyniósł 970,92 zł (22. miejsce).

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Inwestycje nie liczy się ilość, ale ich rodzaj, bo przecież można dużo pieniędzy wydawać na nikomu niepotrzebne projekty. A jak te owe inwestycje wyglądają wystarczy trzeźwym okiem spojrzeć.

Nietrafione, niektóre  ze zbyt dużą ,, pompą '' na siłę , z przepychem gdzie tu w jednym miejscu marmury w drugim drewniana rozwalająca się chałupa stoi tak to też wygląda.  My polscy jako naród nie jesteśmy gospodarni. O Unii nie wspomnę ;)

Dodaj ogłoszenie