Przy 3 Maja straszą kikuty drzew. To zarząd dróg wojewódzkich oszpecił miasto

Mieczysław Bubrzycki
fot. A. Mierzwiński
Wynajęta przez drogowców firma przycięła drzewa w centrum miasta tak, że mieszkańców po prostu trafia szlag.

Widzieliśmy drzewa przy 3 Maja po zabiegach drogowców. Konary zostały przycięte niemal tuż przy pniu i w dodatku bardzo niechlujnie (obcięte kikuty mają różne długości), a na niektórych drzewach nie pozostawiono żadnej gałęzi z liśćmi.

- Przecież te drzewa najprawdopodobniej uschną, a poza tym to nie jest pora na cięcie drzew - stwierdził jeden z mieszkańców zbulwersowany takimi zabiegami pielęgnacyjnymi. Być może ma rację, bo z wykształcenia i z zawodu jest ogrodnikiem.

- Pielęgnacja drzew przy ul. 3 Maja, która na tym odcinku jest fragmentem drogi wojewódzkiej, nie wynika z naszego widzimisię - zapewnił nas Bogumił Feduniewicz, dyrektor Rejonu Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Czerwinie. - Gałęzie tych drzew ograniczały skrajnię drogową, zagrażały więc bezpieczeństwu ruchu drogowego. Wykonywała to wyłoniona w przetargu firma mająca odpowiednie kwalifikacje i z całą pewnością wszystkie drzewa dalej żyją.

Nie był to pierwszy przypadek takiego potraktowania miejskiej zieleni w Ostrowi przez Zarząd Dróg z Czerwina. W ubiegłym roku wyciął on drzewa przy ulicy Grota-Roweckiego, a kilka lat temu, za zniszczenie drzew przy ulicy Lubiejewskiej, zapłacił ponad 40 tys. złotych kary.

Więcej przeczytasz o tym w najbliższym papierowym wydaniu TO.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
; przynajmniej takie jest pierwsze wrażenie po wejściu na chodnik.
V
VIK
A według mnie jest lepiej, fakt że trochę "łyso" się zrobiło ale to kwestia przyzwyczajenia. Za to lepiej wszystko widać, gałęzie nie będąspadały na samochody przy mocniejszym wietrze i ptaki nie będą "robić" na głowy przechodniów
M
MIESZKANIEC
JEŚLI WIELCE ZNAJĄCY SIĘ NA DROGOWNICTWIE PAN REDAKTOR WIE O CO CHODZI TO PO CO PAN TO PISZE, NIE MA PAN POJĘCIA O ZASADACH I PRACY W DROGOWNICTWIE, A TAK NAWIASEM MÓWIĄC PANA WSZYSTKIE ART.WOŁAJĄ O POMSTĘ DO NIEBA, BOŻE ALE OBDARZYŁEŚ NAS "REDAKTORAMI", CHYBA W CAŁEJ POLSCE TAKICH "WYBITNIE MĄDRYCH LUDZI " NIE UŚWIADCZY.
Dodaj ogłoszenie