Pacjenci na niemieckim wikcie

Aneta Kowalewska Zaktualizowano 
Kuchnię prowadzi zewnętrzna firma, ale dyrekcja szpitala zachowała prawo zaglądania do garnków.
Kuchnię prowadzi zewnętrzna firma, ale dyrekcja szpitala zachowała prawo zaglądania do garnków. A. Kowalewska
Szpital w Wyszkowie zrezygnował z prowadzenia kuchni. Już ponad pół roku żywieniem pacjentów zajmuje się niemiecka firma P. Dussmann, wyłoniona przetargu. Firma gruntownie wyremontowała szpitalną kuchnię, której obiekty dzierżawi od szpitala. Dussmann zajmuje się także sprzątaniem i obsługą techniczną szpitala.

Wyszkowski szpital od lat borykał się z problemem stanu technicznego i sanitarnego swojego zaplecza kuchennego. Placówki nie stać było na gruntowny remont, zakup niezbędnego i kosztownego sprzętu, modernizacje wentylacji itd. Każda kontrola Sanepidu kończyła się całą listą zaleceń pokontrolnych, który szpital ze względów finansowych nie był w stanie wypełnić.
W obawie przed zamknięciem szpitalnej kuchni ze względów sanitarno-technicznych dyrekcja postanowiła poszukać inwestora zewnętrznego, który w ramach własnych środków wyremontowałby kuchnie i zajął się wyżywieniem pacjentów. W drodze przetargu wyłoniona została niemiecka firma P. Dussmann. Umowa na dzierżawę pomieszczeń kuchennych oraz zabezpieczenie żywienia pacjentów zaczęła obowiązywać od 1 września ubiegłego roku, a podpisana została na trzy lata. Miesiąc wcześniej Dussmann zwyciężył w przetargu na obsług techniczną i sprzątanie szpitala.
Zgodnie z umową niemiecka firma przeprowadziła gruntowny remont pomieszczeń kuchennych, włączając modernizację wszystkich instalacji, systemu wentylacyjnego itd. Pomieszczenia odmalowano, położono nowe kafelki, wyposażono w najnowszej generacji sprzęt. Jest nawet prysznic dla pracowników. Prace remontowe kosztowały firmę P. Dussmann około 600 tysięcy złotych.
- Szpitala nigdy nie byłoby stać na taki remont - mówi dyrektor wyszkowskiego SP ZOZ Zygmunt Sadkowski. Firma P.Dussmann miała znakomite referencje, zajmuje się pozamedyczną obsługa wielu warszawskich szpitali.
- Wyremontowane i wymienione zostało praktycznie wszystko - kierownik kuchni Agnieszka Gołębiewska oprowadza mnie po czystych, nowoczesnych wnętrzach - zastosowane zostały najnowsze technologie, pracujemy teraz na doskonałej jakości sprzęcie i w prawdziwie europejskich wnętrzach.
Wreszcie przestała drżeć skóra na pracownikach kuchni przed wizytami Sanepidu. Teraz obiekt spełnia wszystkie, nawet najsurowsze wymagania.
- Naszego szpitala nigdy chyba nie byłoby stać na przeprowadzenie takiego remontu, a w poprzednim stanie technicznym i sanitarnym kuchnia naprawdę nie mogła funkcjonować - mówi Agnieszka Gołębiewska.
Nowa firma przejęła właściwie wszystkich pracowników szpitalnej kuchni za wyjątkiem dwóch pań, które przeszły na emeryturę. Pracownicy zostali zatrudnieni na tych samych warunkach i w tym samym zakresie obowiązków. W sumie w kuchni pracuje obecnie trzynaście osób. Teraz pracuje się im zdecydowanie łatwiej i przyjemniej. Eleganckie fartuszki błyszczą czystością.
- Przedtem wentylacja w ogóle nie działała, teraz pracujemy na sprzęcie, w o którym dawniej mogliśmy tylko pomarzyć - mówi Agnieszka Gołębiewska pokazując mi najnowszej generacji krajalnice, podgrzewane wózki do rozwożenia posiłków.
Nad prawidłowym składem posiłków podawanych pacjentom czuwa dietetyk Piotr Garwoliński. Kuchnia, choć jest właściwie odrębna firmą ,ściśle współpracuje ze szpitalem, dostosowując przygotowywane posiłki do potrzeb i upodobań pacjentów.
- Dyrekcja szpitala może ingerować z kwestie żywieniowe - wyjaśnia Agnieszka Gołębiewska - konsultujemy się przy ustalaniu dziesięciodniowych propozycji szpitalnego menu.
P. Dussmann to duża niemiecka firma zajmująca się m.in. świadczeniem usług pozamedycznych w szpitalach - sprzątaniem, żywieniem, obsługą techniczną, praniem, także ochroną placówek medycznych. Dussmann zabezpiecza sprzątanie i prace pomocnicze przy chorych m.in. w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie, zajmuje się też sprzątaniem w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach, Dziecięcym Szpitalu w Dziekanowie Leśnym.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Pacjenci na niemieckim wikcie - Tygodnik Ostrołęcki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3