Ostrołęka: tyle zachodu, żeby się zaszczepić!

Robert Majkowski
Robert Majkowski
sxc.hu
Po tym, jak dotkliwie zranił się w rękę, chciał się zaszczepić przeciwko tężcowi. Okazało się to wcale nie takie proste...

Oblodzone podwórko, bolesny upadek, zraniona dłoń. Po tej przykrej przygodzie nasz Czytelnik w piątek 17 lutego stawił się w poradni chirurgicznej ostrołęckiego szpitala. Na dłoni trzeba było założyć kilka szwów. Należało także zaszczepić się przeciwko tężcowi. I tu zaczęły się schody.

Od Annasza do Kajfasza

Lekarz z poradni chirurgicznej polecił mężczyźnie wizytę u lekarza rodzinnego. Tam miał dostać receptę na szczepionkę, a później z nią, po weekendzie, przyjechać znów do szpitala, aby została zaaplikowana. W ośrodku zdrowia byli nieco zaskoczeni prośbą mężczyzny o receptę, ale ją spełnili.

- Pozostało mi kupić szczepionkę - opowiada. - Objechałem wszystkie apteki w Ostrołęce, w żadnej nie mieli jej od ręki. To wprost nie do pojęcia!

Farmaceuci tłumaczyli zaskoczonemu mężczyźnie, że sprzedaje się ją raz na pół roku, stąd braki. Jedyne, co mógł w tej sytuacji nasz Czytelnik zrobić, to zamówić szczepionkę w aptece. Gdy już ją miał, zrozumiałe, że chciał, by jak najszybciej została mu podana. Pierwsza myśl: pomogą mu na pogotowiu.

- Tam mi jednak powiedziano, że nie mają odpowiednich uprawnień - mówi Czytelnik. - W końcu jakaś pielęgniarka się zlitowała, wytłumaczyła, że jest przeszkolona w tym zakresie. I wykonała szczepienie. Na pogotowiu byli jednak zaskoczeni, że wypuszczono mnie bez niego ze szpitala. To jak to z tymi szczepieniami jest? Czy naprawdę tyle trzeba się namęczyć, żeby zabezpieczyć się przed tężcem? Gdzieś w systemie jest błąd - uważa.

Uruchomiła czynnik ludzki

Pogotowie, czyli Meditrans Ostrołęka, rzeczywiście „nie ma uprawnień do wykonywania szczepień”. A dokładnie:

- Nie posiada zakontraktowanego z Narodowym Funduszem Zdrowia punktu szczepień - wyjaśnia pielęgniarz koordynujący i nadzorujący w Meditransie Tomasz Dmochowski.

Dlatego też jego pracownicy w pierwszej chwili odmówili wykonania szczepienia naszemu Czytelnikowi.

- Po krótkiej rozmowie, pielęgniarka, mając na uwadze dobro pacjenta, uruchomiła w sobie tzw. czynnik ludzki i, odsuwając przy tym na bok przepisy, zaszczepiła pacjenta, mając do tego stosowne kwalifikacje zawodowe - zaznacza Tomasz Dmochowski.

Za co należą się jej podziękowania. Przecież takiej służby zdrowia, nie tylko patrzącej ślepo w przepisy, a mającej na uwadze dobro człowieka, oczekują pacjenci.

- W przypadku Czytelnika wykonanie iniekcji ze szczepionki powinien zabezpieczyć lekarz, który wydał receptę i zlecił wykonanie owej szczepionki - tłumaczy nam Tomasz Dmochowski.

Lekarz postąpił właściwie

Czemu nie zrobiono tego od ręki, w szpitalu?

- Nie znamy status quo szczepień naszych pacjentów - odpowiada zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej Włodzimierz Kucharski. - A wiedzę na ten temat posiada lekarz rodzinny, który ma kartę szczepień pacjentów, ma wgląd w pełną ich dokumentację zdrowotną. Lekarz z poradni chirurgicznej postąpił więc właściwie, kierując państwa Czytelnika do lekarza rodzinnego. Dodam też, że kilka dni zwłoki w przypadku szczepienia przeciwko tężcowi nie ma znaczenia dla zdrowia pacjenta.

Pozostaje jeszcze kwestia dostępności szczepionki w aptekach.

- Im więcej mamy aptek na rynku, tym mniejszy jest asortyment każdej z nich, czyli dostęp do niektórych leków - objaśnia ten paradoks przewodniczący ostrołęckiej delegatury Okręgowej Izby Aptekarskiej Mikołaj Zerhau.

Mechanizm jest prosty: apteki muszą być rentowne, nie stać więc ich na posiadanie dużego magazynu, w którym byłby niemal każdy lek. Jeśli by się na taki krok zdecydowały, musiałyby się liczyć z tym, że część „mniej popularnych” medykamentów trafi do kosza po upłynięciu ich daty ważności. A to oznacza straty. Przy tak dużej konkurencji na rynku aptekarskim mało kto może sobie na to pozwolić.- Szczepionka przeciwko tężcowi nie jest odosobnionym przypadkiem - dodaje Mikołaj Zerhau. - W aptekach brakuje też m.in. insulin, specjalistycznych leków na nadciśnienie, na zmniejszenie krzepliwości krwi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie