Ojciec i syn zginęli w makabrycznym wypadku. 7-letnie dziecko jest w stanie ciężkim (kolejne fakty, nowe zdjęcia)

(pk)
Fot. Internauta
Tir dosłownie zmiażdżył opla.

Tragedia w Zamościu

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w Zamościu (gm. Troszyn) po. godz. 13. Na skrzyżowaniu zderzyły się tir (scania) z samochodem osobowym (opel astra).

Na miejscu zginął 38-letni kierowca astry, a pasażerowie samochodu, 72-letni mężczyzna i siedmioletni chłopiec, trafili do ostrołęckiego szpitala.

Niestety, lekarzom nie udało się uratować 72-latka (ojca kierowcy) - zmarł na stole operacyjnym. Natomiast dziecko (syn 38-latka) jest w stanie ciężkim, ale stabilnym.

Cała trójka to mieszkańcy gminy Śniadowo (pow. łomżyński).

Kierowca tira jest mieszkańcem woj. łódzkiego, badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że był trzeźwy.

Policja ustala okoliczności tragicznego zdarzenia.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jazda po polskich drogach to jak jazda na karuzeli; aż się w głowie kręci
m
missssssssss
A czemu większość mówi na ciężarowe. Niech każdy jeżdżąc osobowym puknie się w pierś jak on jedzie a nie szukają winy w ciężarówce.Jeżdżąc po drodze a jeżdżę osobówką to widzę jak nieraz osobowymi samochodami pchają się na tz.'' na wydrę''.Bez szczelnie pod koła dużego samochodu i mówi a może zdążę. Ato jednak przy hamować nikt nikogo nie goni. Apeluje o rozwagę i kulturę na drodze.
T
TiR-ry przez Polske na PKP
Zawsze bedzie ten problem,bo wielkie ciezarowki transferem przez Polske tylko na kolejowych wagonach.
Dodaj ogłoszenie