Jest umowa na budowę elektrowni w Ostrołęce

red
Spółki Energa i Enea zawarły dziś, w czwartek 8 grudnia, umowę inwestycyjną, której celem jest wspólne przygotowanie, budowa i eksploatacja nowego bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym o mocy około 1000 MWe brutto w Ostrołęce.

Jak informuje koncern Energa w komunikacie prasowym, Enea kupi 50 proc. akcji o wartości 101 mln zł, przysługujących Enerdze w kapitale zakładowym spółki celowej, powołanej do realizacji projektu. Ustalone przez firmy zasady współpracy powinny przyczynić się do ogłoszenia przetargu jeszcze w 2016 roku.

Dalej w komunikacie czytamy: Umowa została zawarta przez spółki Energa SA, Enea SA oraz Elektrownię Ostrołęka SA, tj. spółkę celową powołaną przez Energę do realizacji projektu. Warunkiem zawieszającym wejście w życie umowy inwestycyjnej jest uzyskanie zgody Prezesa UOKiK na dokonanie koncentracji polegającej na nabyciu akcji spółki celowej do realizacji Projektu.

Energa i Enea podzieliły planowaną współpracę na trzy etapy. Będą to kolejno: Etap Rozwoju, który będzie trwał do czasu wydania polecenia rozpoczęcia prac dla generalnego wykonawcy; Etap Budowy, który obejmie czas do oddania Elektrowni Ostrołęka C do komercyjnej eksploatacji oraz Etap Eksploatacji, w czasie którego Elektrownia Ostrołęka C będzie komercyjnie użytkowana.

- W ciągu ostatnich kilku miesięcy projekt nowej elektrowni w Ostrołęce przebył długą drogę, od fazy zamrożenia, do gotowości przetargowej z dwoma silnymi partnerami na pokładzie. Dzisiejsza umowa zamyka kolejny ważny etap uzgodnień i pokazuje, jak jesteśmy zdeterminowani do realizacji tej inwestycji. Jednocześnie z uwagą czekamy na rozstrzygnięcia regulacyjne, ponieważ to one będą stymulować dalsze prace – mówi Dariusz Kaśków, Prezes Energa SA.

Ustalone przez Energę i Eneę zasady współpracy powinny zapewnić możliwość publikacji ogłoszenia o przetargu na wybór generalnego wykonawcy nowego bloku energetycznego do końca 2016 roku, z celem ukończenia inwestycji w drugiej połowie 2023 roku. Spółki zobowiązały się do uczestnictwa w Etapie Budowy przy założeniu, że spełniony zostanie warunek rentowności Projektu, a jego finansowanie nie naruszy ich kowenantów bankowych.

Energa szacuje, że jej nakłady inwestycyjne do zakończenia Etapu Rozwoju wyniosą ok. 27 mln zł. Z kolei Enea szacuje, że jej łączne nakłady inwestycyjne do zakończenia Etapu Rozwoju wyniosą ok. 128 mln zł. Kwota ta obejmuje również zakup 50 proc. akcji spółki celowej powołanej do realizacji Projektu.

- Inwestycja wzmocni naszą pozycję na rynku wytwórców energii i wpisuje się w przyjętą Strategię Rozwoju Grupy Kapitałowej Enea w perspektywie do 2030 r. Nowy blok Elektrowni Ostrołęka C będzie kolejnym, stabilnym, wysokosprawnym i niskoemisyjnym źródłem energii w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Będzie miał istotny wpływ na bezpieczeństwo energetyczne Polski – podkreślił Prezes Enea SA. – Realizując projekt Elektrowni Ostrołęka C wykorzystamy naszą wiedzę i doświadczenie zdobyte podczas budowy nowego bloku 1075 MW w Elektrowni Kozienice – dodał Mirosław Kowalik, Prezes Enei SA.

Energa i Enea przewidują, że budowa Elektrowni Ostrołęka C potrwa około 60 miesięcy. Spółka celowa - Elektrownia Ostrołęka SA, posiada kompletną dokumentację techniczną i decyzje administracyjne umożliwiające publikację ogłoszenia o przetargu.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 16.12.2016 o 21:32, Krzysiek napisał:

Elektrowni nie buduje się po to żeby ostrołęczanie mieli coś z tego, tylko żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne państwu polskiemu.Ale mieszkańcom miasta i tak trochę skapnie z tej inwestycji. Przede wszystkim dodatkowe miejsca pracy, wzrost znaczenia całego miasta (inwestycje np. w kolej).

  Ostrołęka to jeszcze na niczym interesu dobrze nie zrobiła co pokazuje samo życie, a nie słupki sondażowe czy wykresy ekonomiczne ustalane na zlecenie korporacji. Jak tak mają zadbać to niech pobudują nowy most.

K
Krzysiek

Elektrowni nie buduje się po to żeby ostrołęczanie mieli coś z tego, tylko żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne państwu polskiemu.

Ale mieszkańcom miasta i tak trochę skapnie z tej inwestycji. Przede wszystkim dodatkowe miejsca pracy, wzrost znaczenia całego miasta (inwestycje np. w kolej).

 

G
Gość

Od wielu już lat mówi się o budowie elektrowni w Ostrołęce, a ja od wielu lat zastanawiam się co będzie miał z tego przeciętny ostrołęczanin.

Dodaj ogłoszenie