Białystok. Coraz mniej osób stać na M4

Izabela Krzewska ikrzewska@wspolczesna.pl
Białystok. Coraz mniej osób stać na M4
Białystok. Coraz mniej osób stać na M4 sxc
Udostępnij:
Ceny mieszkań spadają. Ale w rzeczywistości sytuacja kupujących jest coraz gorsza.

Przeciętnego Kowalskiego stać obecnie na mieszkanie w Białymstoku o 26 mkw., czyli o dwa pokoje, mniejsze, niż jeszcze na początku 2011 r. Znacznie bardziej niż ceny spadła bowiem zdolność kredytowa nabywców.

Jak wynika z ostatniego raportu portalu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, od stycznia ub. roku do połowy sierpnia 2012, ceny ofertowe mieszkań w Białymstoku obniżyły się o średnio 150 zł za mkw. (o ok. 3 proc.). Z drugiej strony trudniej jest otrzymać wysoki kredyt mieszkaniowy. Z danych Expandera wynika, że tylko od początku roku zdolność kredytowa modelowej 4-osobowej rodziny z dochodem 8 tys. zł netto spadła już o niemal 50 tys. zł.
– Badając dłuższy okres wygląda to jeszcze gorzej. Na początku 2011 r. taka rodzina mogła liczyć na kredyt o przeciętnej wysokości 741 tys. zł. Obecnie otrzymają oni kredyt na ok. 604 tys. zł – wylicza Jarosław Sadowski, analityk firmy Expander, Niezależnego Doradcy Finansowego.

Zdolność kredytowa to możliwość spłaty raty o określonej wysokości.
– Zasadniczo jest liczona poprzez odjęcie od naszych dochodów netto sumy zobowiązań i minimum socjalnego wnioskodawców – tłumaczy Krzysztof Bontal, dyrektor oddziałów Domu Kredytowego NOTUS w Olsztynie i Białymstoku. – Dodatkowo wszystkie nasze zobowiązania finansowe łącznie z ratą nowego kredytu nie mogą przekraczać 50-65 proc. dochodów.

A te w przypadku Białegostoku należą do najniższych w kraju. W realizacji marzeń o własnym M4 barierę stanowi też skrócenie okresu kredytowania do 25 lat. To oznacza większe raty i mniejszą zdolnością kredytową. Efekty nowej polityki bankowej widać w białostockich biurach nieruchomości.
– Jeszcze w ub. r. najwięcej osób zainteresowanych było kupnem mieszkania ponad 60-metrowego. Teraz szczególnym popytem cieszą się lokale do 45 mkw. powierzchni – mówi Lucyna Gębska z agencji Sokołowscy Nieruchomości.

Podobny spadek cen mieszkań jak Białystok notuje się w Krakowie (5 proc.). Ale zarówno w stolicy Małopolski, jak i we Wrocławiu oraz Warszawie (ceny spadły tam w stosunku do ub. r. o odpowiednio 11,2 proc. i 8,3 proc.) za maksymalną kwotę kredytu kupi się mieszkanie od 9 do 15 metrów kwadratowych mniejsze. Z kolei w stolicy woj. podlaskiego skromniejsze aż o 26 mkw.
– Powinno się jednak pamiętać, że mimo to rynek mieszkaniowy Białegostoku posiada jeden z największych potencjałów w kraju – podkreśla Krzysztof Bontal. – Niewiele jest tak dużych miast z tak niskimi cenami nieruchomości.
Dla porównania za metr kwadratowy mieszkania w Warszawie trzeba zapłacić dziś 7,75 tys. zł, we Wrocławiu 5,9 tys. zł, a w Krakowie ok. 6,8 tys. zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Białystok. Coraz mniej osób stać na M4 - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie