Znów spłonął samochód burmistrza Ostrowi Mazowieckiej!

Mieczysław Bubrzycki
sxc.hu
Do pożaru samochodu burmistrza Ostrowi Mazowieckiej Jerzego Bauera doszło dzisiejszej nocy.

W Ostrowi Mazowieckiej, dzisiejszej nocy, kilkanaście minut po godzinie 23, straż pożarna została powiadomiono o pożarze w murowanym budynku na terenie Nadleśnictwa Ostrów Mazowiecka.

Płonął jeden z kilkunastu boksów garażowych. Strażacy wypchnęli z niego płonące auto i ugasili je. Zniszczeniu uległ zwłaszcza tył pojazdu. Jak się okazało, auto należy do burmistrza miasta Jerzego Bauera.

Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Przed rokiem, w sierpniu, też podpalono samochód burmistrza. Stał na ogrodzonym parkingu obok bloku. Biegli stwierdzili, że ktoś go podpalił, ale do dziś nie wykryto sprawcy. O sprawie pisaliśmy m.in. tutaj:

Radni Ostrowi o pożarze auta burmistrza: To było podpalenie i bandycki czyn!

Policja zatrzymała ostrowianina podejrzewanego o podpalenie auta burmistrza

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SB

Panie "Janie" trochę lepiej od Pana znam komu podlega policja powiatowa i jaki ma zasięg działania. Ja nie jestem mądrzejszy od nikogo, natomiast nie lubię jak ktoś mi w sposób nieuprzejmy zwraca uwagę i robi zawiły wykład na temat funkcjonowania samorządu. Pan radny Dylewski-przepraszam za wyrażenie ale ostatnio rozmawia z każdym tak jakby miał nieograniczoną wiedzę i był od wszystkich najmądrzejszy. Jeśli uraziłem Go swoim wpisem- przepraszam, znam Pana Stanisława od dawna, szanuję Go i nie spodziewałem się takiej dyskusji bezpośrednio, a teraz w internecie. Pozdrowienia dla Panów Stanisława D i "Jana". Ps. może spotkajmy się w sobotę na spotkaniu z Panem Kowalskim i wyjaśnimy sobie bezpośrednio, internet nie jest od takich spraw i przyznaję, że sam niepotrzebnie zacząłem.

j
jan

Panie S.B. nie kompromituje się Pan. Prawda taka że to Radni Starostwa Powiatowego mają bezpośredni wpływ na policję. Policja podlega staroście. Radni Miasta  zachowali się prawidłowo potępiając ten czyn jak spalił się pierwszy samochód , także Radny Dylewski można to sprawdzić. Tak rzeczywiście to sprawa dla policji i nie będzie Pan mądrzejszy od służb odpowiedzialnych za te sprawy. Jeżeli ma Pan pomysł jak rozwiązać ten problem to proszę o kontakt z policją.

o
ostrowiak

Przed chwilą spotkałem na ryneczku radnego Stanisława Dylewskiego, mówię mu o tym incydencie i żeby rada zajęła się ostrowską policją. On mówi mi,że Policja podlega pod starostwo. Według prawa tak, ale gdy dzieje się krzywda burmistrzowi i to w takiej skali, moim zdaniem cała rada miejska powinna stanąć murem za burmistrzem bez względu na opcje. Nie można pozwolić, żeby w naszym mieście działy się takie incydenty. Co robi nasza policja, w poniedziałek przyjeżdżam na działki po Forte-stoją dwa radiowozy z drogówki, wszyscy uśmiechnięci i zadowoleni. Przyjechali na relaks, na pewno nie na kontrolę kierowców. Panie radny Dylewski pan też ma wpływ na naszą policję mimo, że jak pan się trzymasz sztywno praw podlega starostwu. Miasto też dofinansowuje naszą policję i ma prawo od niej wymagać.Jeśli postawo radnych rady miasta jest taka jak radnego Dylewskiego nie dziwię się, że są takie incydenty.

 

Dodaj ogłoszenie