Wyciek danych z Facebooka. Chodzi o 2,7 miliona użytkowników z Polski. "Te dane mogą służyć jako narzędzie do kradzieży tożsamości"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Zdaniem Rzecznika Finansowego dane, których wyciek ujawniono kilka dni temu, mogą służyć jako narzędzie do kradzieży tożsamości lub przełamania innych zabezpieczeń.
Zdaniem Rzecznika Finansowego dane, których wyciek ujawniono kilka dni temu, mogą służyć jako narzędzie do kradzieży tożsamości lub przełamania innych zabezpieczeń. 123RF
Dane 533 milionów użytkowników Facebooka pojawiły się na hakerskim forum w Internecie. Wśród nich znalazły się dane blisko 2,7 miliona użytkowników z Polski. Rzecznik Finansowy ostrzega, że tak duża baza informacji może posłużyć przestępcom do ataków z wykorzystaniem socjotechnik lub prób włamań na inne profile lub konta, w tym konta bankowe.

Zdaniem Rzecznika Finansowego dane, których wyciek ujawniono kilka dni temu, mogą służyć jako narzędzie do kradzieży tożsamości lub przełamania innych zabezpieczeń. Dlatego Rzecznik podkreśla jak ważna jest ochrona osobistych informacji i odpowiednia reakcja na próby ich wyłudzania.

- Wyciek adresów e-mail może pozwolić oszustom na podszycie się pod prawdziwe organizacje, w tym banki, w których znajdują się nasze rachunki. Rzecznik zwraca uwaga na istotne niebezpieczeństwo kradzieży środków finansowych z rachunku bankowego- napisano w komunikacie.

Kolejną częstą formą ataku jest wiadomość do zaktualizowania swoich poufnych danych. Inną formą oszustwa jest tzw. oszustwo „na dopłatę” polegające na podszyciu się pod kurierów, firmy energetyczne, komorników lub urzędy celem nakłonienia do dokonania opłaty przez kliknięcie w link prowadzący do fałszywej bramki płatności. - Zachowajmy czujność w przypadku otrzymania takiego linka. Znacznie bezpieczniej będzie samodzielnie wprowadzić w przeglądarce adres strony banku lub skorzystać z utworzonej wcześnie samodzielnie zakładki- ostrzega Rzecznik Finansowy.

Ponadto przestępcy coraz częściej kontaktują się ze swoimi ofiarami za pomocą telefonu. RF ostrzega, że nawet jeśli dzwoniąca osoba podaje nam nasze dane celem uwiarygodnienia kontaktu, dane te mogą pochodzić z wycieku. Zwracajmy także większą uwagę na otrzymywane od nieznajomych wiadomości email i SMS.

Jak reagować?

Rzecznik Finansowy przypomina, że w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej należy ten fakt niezwłocznie zgłosić bankowi wraz z wnioskiem o zwrot środków, a także równolegle złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa najbliższej jednostce policji.

- Zgodnie z aktualnym stanem prawnym bank powinien zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji na konto klienta nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji lub po dniu otrzymania zgłoszenia od klienta- podano w komunikacie i dodano, że prewencyjnie warto przejrzeć dane, które udostępniamy w sieciach społecznościowych.

- W dobie coraz powszechniejszych oszustw z wykorzystaniem kradzieży tożsamości, warto z rozwagą przedstawiać swoje dane w sieci. Informacje, które nie są konieczne dla utworzenia i funkcjonowania profilu warto pozostawić offline- podsumowano.

Materiał oryginalny: Wyciek danych z Facebooka. Chodzi o 2,7 miliona użytkowników z Polski. "Te dane mogą służyć jako narzędzie do kradzieży tożsamości" - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mika

Nie mam pejsbuka i dobrze mi z tym. Kiedyś SB zakładało ludziom teczki i gromadziło o nich dane. Teraz ludzie SAMI sobie te teczki zakładają i wrzucają tam szczegóły ze swojego życia. DEBILIZM !!!

Dodaj ogłoszenie