MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Świątek rusza na Bliski Wschód. Do końca lutego na pewno pozostanie liderką rankingu

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
EPA/PAP
Iga Świątek jedzie na Bliski Wschód, aby zagrać w dwóch kluczowych turniejach WTA 1000 w Dosze (Katar) i Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), gdzie ma pewność, że pozostanie numerem 1 na świecie.

Idze Świątek pomogło wycofanie się Aryny Sabalenki z Qatar Open w Dosze. Brak Sabalenki w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich oznacza, że ​​wszelkie punkty, które czterokrotna zwyciężczyni Wielkiego Szlema zbierze na turniejach, dadzą jej dodatkowy oddech na szczycie. Walka o tytuł pozwoli Idze zyskać przewagę 1395.

Gauff może naciskać Sabalenkę

Tymczasem obecna mistrzyni US Open Cori Gauff może zacząć wywierać presję na Sabalenkę, jeśli wygra Qatar Open, ponieważ awansuje do 8100 punktów, a w następnym tygodniu otrzyma kolejną szansę na jeszcze większe zbliżenie się do Aryny.

To wszystko oznacza, że ​​walka o czołowe miejsce w rankingach WTA przeniesie się do Dubai Tennis Championships, gdzie do zdobycia będzie kolejne 1000 punktów, a Świątek bronić będzie 585 punktów po dojściu w zeszłym roku do finału, w którym przegrała z Barborą Krejcikovą.

Świątek pozostanie liderką do końca lutego

Sabalenka w zeszłym roku przegrała w ćwierćfinale, więc straci 215 punktów, ale strata do czołówki może być mniejsza, jeśli Świątek nie dotrze do finału w Katarze.

Oznacza to, że dwukrotna obrończyni tytułu ma pozostać numerem 1 do ostatniego tygodnia lutego.

Świątek i Sabalenkę dzieli zaledwie 865 punktów i choć Białorusinka może tę przewagę odrobić, to będzie bezsilna, jeśli Iga ponownie wygra w Dosze.

Rybakina powinna przeskoczyć Pegulę

Trzecia na świecie 19-letnia Gauff utrzyma dystans między sobą a swoją rodaczką Jessicą Pegulą. Dziesięć lat starszej partnerce deblowej „Coco” grozi spadek w rankingu z powodu nieobecności w Zatoce Perskiej spowodowanej kontuzją szyi. Dlatego w nadchodzących tygodniach czwarte miejsce powinna przejąć Jelena Rybakina.

Ostapienko o krok od Top 10

Chinka Qinwen Zheng drugi tydzień znalazła się w pierwszej dziesiątce świata. Finalistka Australian Open powróci do gry podczas przyszłotygodniowego turnieju Qatar Open. Jelena Ostapenko została pierwszą podwójną mistrzynią 2024 roku w turnieju WTA Tour.

Łotyszka pokonała Jekaterinę Aleksandrową w finale w Linzu i jest o krok od powrotu do pierwszej dziesiątki (11. miejsce). Chociaż Aleksandrowa nie dostała się do finału, ponownie znalazła się w pierwszej dwudziestce. Donna Vekić przeskoczyła sześć miejsc i ponownie znalazła się w czołowej trzydziestce świata (28.) po półfinale w Linzu.

Ranking WTA – Top 20

stan na dzień 5 lutego 2024 roku

l.p.imię i nazwiskowieknarodowośćpunktywzrost/spadek
1Iga Świątek22Polska9770
2Aryna Sabalenka25Białoruś8905
3Cori Gauff19USA7200
4Jessica Pegula29USA5705
5Jelena Rybakina24Kazachstan5688
6Ons Jabeur29Tunezja4076
7Qinwen Zheng21Chiny3950
8Marketa Vondroušova24Czechy3846
9Marii Sakari24Grecja3710
10Karolina Muchova27Czechy3520
11Jelena Ostapenko26Łotwa3473+1
12Barbara Krejčíkova28Czechy3081–1
13Beatriz Haddad Maia27Brazylia2950
14Daria Kasatkina26Rosja2838
15Ludmiła Samsonowa25Rosja2700
16Weronika Kudermetowa26Rosja2495
17Madison Keys28USA2478
18Petra Kvitova33Czechy2465
19Jekaterina Aleksandrowa29Rosja2410+2
20Elina Switolina29Ukraina2212–1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Świątek rusza na Bliski Wschód. Do końca lutego na pewno pozostanie liderką rankingu - Sportowy24

Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki