Ostrołęczanin zapłacił 1400 zł za… pół kilo sera

red
www.sxc.hu
Z ostrołęcką komendą skontaktował się oszukany w internecie mężczyzna.

Oszukany mężczyzna  zgłosił się do ostrołęckiej komendy informując, że za pośrednictwem internetu kupił telefon komórkowy. Zgodnie z ustaleniami ze sprzedawcą, wpłacił 1400 zł na podane przez niego konto.

Nie doczekał jednak zamawianego urządzenia. Paczka – co prawda - nadeszła, ale zamiast telefonu zawierała… dwa kawałki żółtego sera.

Sprawą zajmują się policyjni dochodzeniowcy. Oszustowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Policja radzi, że jeśli przy zakupach mamy jakikolwiek cień wątpliwości, nie płaćmy za zakupy z góry. Wtedy warto zamówić je w opcji „za pobraniem” i przy kurierze możemy sprawdzić towar.

Warto także pamiętać o tym, że jeśli na nasz e-mail ,,wpada” oferta, to nie klikajmy w podany link. Na stronę sprzedawcy wejdźmy wpisując adres w oknie przeglądarki. W ten sposób uchronimy się przed fałszywymi witrynami internetowymi podszywającymi się pod legalnie działające sklepy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
byczysko

Bezczelność oszustów coraz bardziej mnie zadziwia.

Cegłówka w przesyłce to chyba już przeżytek, teraz wysyłają kawałki sera. Ciekawe chociaż czy dobrego gatunku czy produkt seropodobny :D

Dodaj ogłoszenie