Młodociana matka, porzucony noworodek, ciąża z gwałtu…

Fot. Archiwum
...pigułka po, to mniejsza liczba aborcji i osobistych dramatów wielu kobiet.
Doktor Grzegorz Południewski
Doktor Grzegorz Południewski Fot. Archiwum

Doktor Grzegorz Południewski
(fot. Fot. Archiwum)

Rozmowa z dr n. med. Grzegorzem Południewskim, ginekologiem-położnikiem, przewodniczącym Zarządu Głównego Towarzystwa Rozwoju Rodziny

Co to jest pogotowie antykoncepcyjne? Funkcjonuje takie określenie, ale mało kto chyba wie, co oznacza.
Chodzi o metody antykoncepcji pozwalające zapobiegać ciąży po niezabezpieczonym współżyciu, określane mianem antykoncepcji postkoitalnej (łac. coitus w medycynie oznacza stosunek płciowy). Pigułka po. Tak też się mówi. Określenia te odnoszą się do środków farmakologicznych zarejestrowanych według rygorystycznych procedur przyjętych dla leków, podporządkowanych bezpieczeństwu i skuteczności stosowania. W osiemnastu krajach świata pigułka po dostępna jest bez recepty. W Europie jest to Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Norwegia, Portugalia, Szwecja, Wielka Brytania. Ostatnio także Estonia i Litwa.

Polska?
Tylko na receptę, bez refundacji. Podobnie zresztą większość środków antykoncepcyjnych. Refundacją objęte są u nas tylko trzy preparaty starej generacji. Oznacza to m. in. zwiększoną dawkę hormonów, co ze względów medycznych, szczególnie w przypadku młodych kobiet, nie jest wskazane. Dziś w Polsce, jak pokazują statystyki, inicjację seksualną rozpoczynają młodzi ludzie coraz wcześniej, nawet około piętnastego roku życia. Takie są fakty i nie można ich nie brać pod uwagę. Stąd, dla nich konieczny jest również dostęp do skutecznej antykoncepcji, a tym bardziej do tej po stosunku. Nowoczesne preparaty antykoncepcyjne - w tym także pigułka po - dzięki postępowi medycyny i osiągnięciom nauki mają wysokie parametry bezpieczeństwa i skuteczności.

Jak działa pigułka po?
Przede wszystkim należy powiedzieć, że nie ma nic wspólnego z aborcją, ani z wywołaniem poronienia. Działanie obliczone jest na trzy doby, czyli 72 godziny, a więc na czas, kiedy nie nastąpiła jeszcze implantacja zarodka w organizmie kobiety. Rozpoczęcie ciąży to proces trwający kilka dni (5-6). Taka jest biologia kobiety. Mechanizmy działania pigułki w świecie medycznym uznaje się za działania antykoncepcyjne.

Jakie są efekty stosowania antykoncepcji po?
Polskich danych nie ma. Są amerykańskie, na podstawie których ocenia się, że w ciągu roku liczba niechcianych ciąż zmniejsza się na skutek stosowania antykoncepcji po o około 1,5 mln. Nie ma co do tego wątpliwości: ta statystyka to mniejsza liczba aborcji i osobistych dramatów wielu kobiet, jakie łączą się z niechcianą ciążą - młodociane matki, porzucane narodzone dzieci, ciąża z gwałtu. Znamy to z naszych polskich doświadczeń. Powołując się na doświadczenia innych krajów warto dodać, że we Francji dziewczyna z klasy licealnej może od szkolnej pielęgniarki dostać bezpłatnie i przy pełnej dyskrecji pigułkę po. I nikt tej dostępności do antykoncepcji postkoitalnej nie uważa za propagowanie rozwiązłości obyczajowej, czy też hedonizmu w skrajnej formie.

Na ile życie seksualne Polek i Polaków wolne jest od obaw przed niechcianą ciążą?
Opublikował na ten temat niedawno wyniki swoich badań znany seksuolog prof. Zbigniew Izdebski. Otóż okazuje się, że 70 proc. badanych w wieku 15-49 lat obawia się w relacjach seksualnych ciąży. Badania, które ja prowadziłem pokazują, że niestosowanie antykoncepcji przy inicjacji seksualnej (średni wiek dziewcząt 14-15 lat) bierze się z braku dostępu do antykoncepcji (40 proc.), informacji i wiedzy (45 proc.), akceptacji dla antykoncepcji (25 proc.), nieplanowanego współżycia (74 proc.). Prawie 39 proc. nie stosuje antykoncepcji przy pierwszym stosunku. To pokazuje, w jakiej sytuacji jest piętnastoletnia dziewczyna i chłopak, którzy na wakacje chcą jechać pod namiot, idą na całonocną prywatkę, bo chata akurat u kogoś wolna, czy na dyskotekę, gdzie atmosfera sprzyja intymnym związkom z przypadkowymi partnerami. Rodzice drżą ze strachu, udają spokój, albo chowają głowę w piasek.

Rodzice są za to odpowiedzialni?
Też. Ale rodzice w większości tak samo byli przygotowani, a właściwie nieprzygotowani do życia seksualnego i powielają po prostu ten wzorzec. Tak jest w kolejnych pokoleniach. Dlatego też odpowiedzialna powinna być przede wszystkim szkoła. Wiedza o życiu seksualnym człowieka to wiedza o zdrowiu i higienie, należy ją przekazywać programowo, profesjonalnie, na poziomie dostosowanym do percepcji danego wieku. Wtedy wszyscy młodzi Polacy, bez względu na to gdzie mieszkają, w dużych czy małych miastach, będą mieli niezbędne kompendium wiedzy, jak zachowywać się na starcie w dorosłość. I to w tak ważnej dla każdego sferze życia seksualnego.

Jak taka mapa wiedzy wygląda dzisiaj?
Różnice są bardzo wyraźne, właśnie pod względem geograficznym, czyli miejsca zamieszkania. Wiem to z własnego doświadczenia. Od pięciu lat prowadzę stronę internetową www.pigulka.com. Co roku mam setki takich samych pytań od młodych ludzi (widać, że nowe roczniki wchodzą w życie seksualne), świadczące o kompletnym braku wiedzy o życiu seksualnym człowieka. Można powiedzieć: im dalej w las, tym więcej drzew. W tym przypadku więcej fałszywych mitów, lęków i strachów przed niechcianą ciążą, przy naturalnej gotowości do rozpoczęcia życia seksualnego. Nie zapominajmy, że Polska jest bardzo różna. Pracowałem wiele lat w Białymstoku i po recepty na środki antykoncepcyjne i wykupywanie ich w dużym mieście, anonimowo, przyjeżdżały kobiety z odległych wsi, bojąc się plotek, a nawet opresji ze strony swojego najbliższego środowiska. Z wiedzą o życiu seksualnym jest podobnie. Wstyd chcieć wiedzieć. Z różnych stron Polski kolejne pokolenia młodych Polaków wyjeżdżają zagranicę na krótsze i dłuższe pobyty, stykają się z zupełnie inną kulturą życia seksualnego. We Francji, w Wielkiej Brytanii, w krajach skandynawskich wychowanie seksualne w szkole od lat jest czymś oczywistym. Powtórzę jeszcze raz: źródłem wiedzy o życiu seksualnym powinna być szkoła. I za to odpowiedzialne są władze decydujące o poziomie kształcenia. Jak ta wiedza zostanie spożytkowana, to już sprawa każdego z osobna. W Polsce wśród małżeństw zawieranych do 25 roku życia 50 proc. kobiet rodzi dziecko przed upływem 9 miesięcy. Pytanie: czy z wyboru? Warto się nad tym pytaniem zastanowić.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jar

Niezła promocja farmaceutyków. Cos na wzór zaszczep sie gnojówką, bo umrzesz na grypę

U
Ultimate

Nie wiem jak można porzucić własne dziecko, brak słów do czego zmierza ta dzisiejsza społeczność ?

G
Gość
W dniu 06.01.2010 o 17:19, ~ona~ napisał:

ciekawy i potrzebny artykul


mi też się podobał, ale zaraz ktoś tu pewnie napisze, że pigułki to wymysł diabła i największe zło
~ona~

ciekawy i potrzebny artykul

Dodaj ogłoszenie