Zdjęcie dnia. Polak zrobi wszystko… żeby się upić

(elia) / Gazeta Współczesna
Fot. Czytelnik Gazety Współczesnej
Zawsze słynęliśmy z życiowej zaradności.
Zdjęcie dnia. Polak zrobi wszystko… żeby się upić
Fot. Czytelnik Gazety Współczesnej

(fot. Fot. Czytelnik Gazety Współczesnej)

Jak widać, kiedy nie ma potrzebnego szkła, a "z gwinta" pić nie wypada, zaradny Polak zrobi sobie kieliszek recyklingowy.

Oczywiście picia alkoholu jako gazeta nie popieramy, ale brawa za pomysłowość.

Widziałeś coś ważnego, niezwykłego, zrobiłeś interesujące zdjęcie, chcesz nas o czymś poinformować, ostrzec innych internautów? A może coś Cię zbulwersowało, masz problem, w którym możemy Ci pomóc? Albo po prostu coś Cię zdenerwowało lub rozweseliło i chciałeś się tym z nami podzielić?
Wyślij do nas maila na adres: 24@to.com.pl, online@tygodnikostrolecki.pl, redakcja@tygodnikostrolecki.pl lub zadzwoń do dziennikarza, który podejmie interwencję - Klaudia Rogala - 697 77 05 29. Możesz też nagrać swoją wiadomość na naszą bezpłatną infolinię: 0-800 233 918

Źródło: Gazeta Współczesna Zdjęcie dnia: Polak potrafi

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GADU
"PijeGADU do obiadu, Jakub do Michała, pije jeden do drugiego, kompanija cała\".
Rozpijał nas Niemiec, rozpijał nas Rusek, teraz robimy to sami.
Zbliżamy się do fazy wyborów, rum i koniak będzie ujeżdżany, a najwięcej patykiem pisane.

Pomyliłaś się GADU nie spożywa alkoholu.

A już na pewno nie bierze udziału w wyborach, no chyba że prezydenckich.

Ale rymy OK.
O
Olga
W dniu 03.01.2010 o 09:32, Fallenangelv napisał:

Domyślałem się że możesz tak napisać. Napisz jestem naprawdę ciekawy,spać nie mogę po nocach i myślę:Dlaczego ja?



Lepiej rozmawiać z tymi, którzy się uwidaczniają, niż z tymczasowymi. Znasz powiedzenie: "jak grochem o ścianę?".
O
Olga
W dniu 03.01.2010 o 00:24, GADU napisał:

Olga dużo wiesz o piciu i uzależnieniach.W takim razie, jaka jest różnica między koniem a koniakiemMiej więcej taka sama jak między rumem a rumakiem.



"PijeGADU do obiadu, Jakub do Michała, pije jeden do drugiego, kompanija cała".
Rozpijał nas Niemiec, rozpijał nas Rusek, teraz robimy to sami.
Zbliżamy się do fazy wyborów, rum i koniak będzie ujeżdżany, a najwięcej patykiem pisane.
F
Fallenangelv
W dniu 02.01.2010 o 22:40, Olga napisał:

Off Topic.


Domyślałem się że możesz tak napisać.
Napisz jestem naprawdę ciekawy,spać nie mogę po nocach i myślę:Dlaczego ja?
G
GADU
Olga dużo wiesz o piciu i uzależnieniach.
W takim razie, jaka jest różnica między koniem a koniakiem
Miej więcej taka sama jak między rumem a rumakiem.
O
Olga
W dniu 02.01.2010 o 09:22, Fallenangelv napisał:

Olga a pytanie numer 3?



Off Topic.
F
Fallenangelv
Olga a pytanie numer 3?
O
Olga
W dniu 01.01.2010 o 21:07, Fallenangelv napisał:

Olga kochanie ty moje 1.Nie rób kogoś ze mnie kim nie jestem 2Wiem kiedy przestać. 3.Czemu zawsze odpowiadasz na moje komentarze? (napisz bo jestem ciekawy).



Przepraszam. Samokontrola jest. Nie jeż się.
A pijak /nie Ty/, niech pamięta, o ile to przeczyta, że z pijaństwem jak z powiedzeniem: " od łyczka do rzemyczka,od rzemyczka do koniczka".
F
Fallenangelv
W dniu 01.01.2010 o 20:49, Olga napisał:

Dziś pijesz jedno, dwa /zakładam, że na dzień/; za rok będzie to mało, za kilka lat powiesz - "jestem alkoholikiem". Uzależnienie nie powstaje od razu, przechodzi kilka faz. Najpierw człowiek wypracowuje swój własny rytuał - "po pracy...", później bez piwka nie może już żyć. Można zacząć niewinnie, a w pewnym okresie stoczyć się jak beczka.....piwa. Samokontrola nie zawadzi. Pozdrawiam w Nowym Roku.



Olga kochanie ty moje
1.Nie rób kogoś ze mnie kim nie jestem
2Wiem kiedy przestać.
3.Czemu zawsze odpowiadasz na moje komentarze? (napisz bo jestem ciekawy).
O
Olga
W dniu 01.01.2010 o 09:47, Fallenangelv napisał:

Ja osobiście nie powiem ale lubię czasem wychylić.Wolę piwo i to też dobrej jakości .Nie upijam się wypiję jedno,dwa.A najbardziej lubię po pracy małe jasne wypić. Co do kultury picia w Polsce tu dużo można powiedzieć i dobrego i złego-ale jednak czasem to rzeczywiście jest brak umiaru i chamskie zachowanie.



Dziś pijesz jedno, dwa /zakładam, że na dzień/; za rok będzie to mało, za kilka lat powiesz - "jestem alkoholikiem". Uzależnienie nie powstaje od razu, przechodzi kilka faz. Najpierw człowiek wypracowuje swój własny rytuał - "po pracy...", później bez piwka nie może już żyć.
Można zacząć niewinnie, a w pewnym okresie stoczyć się jak beczka.....piwa. Samokontrola nie zawadzi. Pozdrawiam w Nowym Roku.
F
Fallenangelv
Ja osobiście nie powiem ale lubię czasem wychylić.Wolę piwo i to też dobrej jakości .Nie upijam się wypiję jedno,dwa.
A najbardziej lubię po pracy małe jasne wypić.
Co do kultury picia w Polsce tu dużo można powiedzieć i dobrego i złego-ale jednak czasem to rzeczywiście jest brak umiaru i chamskie zachowanie.
s
sylwek
Ale dałem czadu. Wszystkiego najlepszego niech nowy roczek przyniesie.
O
Olga
W dniu 31.12.2009 o 12:13, Fallenangelv napisał:

Niby brawa za pomysłowość-ale jaki tytuł-Polak zrobi wszystko żeby się upić. Panowie zachowali się kulturalnie,nie pili z gwinta .Także z tym tytułem to nie za bardzo ......................



Fallen...z kulturą picia w Polsce jest tak, że tej kultury za wiele nie mamy.
Trzeźwy rozmówca pijaka stwierdza, że nietrzeźwość powoduje:
- plotki
- kłótnie
- utratę pamięci
- brak kontroli nad własnym zachowaniem
- kłopoty ze zdrowiem
-skrócenie życia
- zezwierzęcenie i upadek człowieka.
Ot, to Polak potrafi.
Zgrozą jest polskie picie, zgrozą jest powszechne przyzwolenie na pijaństwo, zgrozą jest powszechny pobłażliwy stosunek do pijanych...........
"Jeść nie musicie, ale wypić przecież możemy!" - tak brzmi polskie zaproszenie gościa do domu.
KULTURA POLSKIEGO PICIA TO TRAGICZNIE SIEJĄCE ŻNIWO.

Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2010 i udanego Sylwestra
F
Fallenangelv
Niby brawa za pomysłowość-ale jaki tytuł-Polak zrobi wszystko żeby się upić.
Panowie zachowali się kulturalnie,nie pili z gwinta .Także z tym tytułem to nie za bardzo ......................
Dodaj ogłoszenie