Z IWEX żadna zima nie groźna

Artykuł sponsorowany
Udostępnij:
Najlepszy opał z gratisowym dowozem.

- Warto pamiętać, że nie ten najwięcej oszczędza, kto kupuje najtaniej. Najtańszego węgla trzeba kupić dwa razy więcej, co oznacza dwa razy więcej pracy przy transporcie i opalaniu. Oznacza też stres przy dużych mrozach, gdy będziemy się zastanawiać czy piec na tym opale da radę ogrzać nasz domu – mówi Dariusz Kobyliński, właściciel przasnyskiej firmy IWEX.

Dariusz Kobyliński zajmuje się handlem kilkunastu rodzajów węgla, w sprzedaży ma też drewno opałowa i pellet. Ale nie zawsze tak było.

-Działam na rynku od 1990 roku. Na początku miałem sklep wielobranżowy, był też czas – gdy prowadziłem piekarnię. Branża się zmieniała, ale główny trzon mojego handlu, już od 1992 roku, stanowiło drewno. Na początku istniałem dzięki umowom z dużymi kontrahentami polskimi i zagranicznymi, m.in. celulozą w Ostrołęce. Z czasem doszły biomasy, pellet i węgiel. Pod koniec lat 90-tych woziliśmy do kopalni na Śląsk drewno, a przywoziliśmy węgiel. Robiliśmy to na początku tylko hurtowo, w detalu sprzedajemy dopiero od 2008 roku – opowiada właściciel.

Węgiel, który teraz jest podstawą handu firmy IWEX-u, pojawił się z przypadku.

- Kopalnie zalegały mi z płatnościami, były to spore zaległości, które kopalnie uregulowały węglem. Węgiel ten sprzedał się bardzo dobrze, pojawili się klienci... Tak się zaczęło, ale do dziś moje ceny węgla są bardzo atrakcyjne. Jestem w stanie sprzedać ten sam towar o 50 zł taniej jak konkurencja. Wynika to min. z fakty, że przywożę towar ze Śląska własnym transportem. Zawsze też staram się przywozić bardzo dobry towar z bardzo dobrych kopalni. I ja po prostu się na tym znam, bywam na Śląsku od 24 lat, znam kopanie, znam ludzi, wiem gdzie i jaki jest węgiel. Po prostu wiem co przywozić, by było jak najlepiej, i jak najtaniej – zapewnia pan Dariusz, który z zawodu jest technikiem mechanikiem. Umiejętności mechanika zresztą bardzo mu się przydają, bo w jego firmie w grę wchodzą także samochody do transportu i maszyny np. do workowania opału.

Z obserwacji pana Dariusza wynika, że najchętniej kupowany przez przasnyszan jest obecnie ekogroszek. Dobrze zaczyna się sprzedawać także pellet. Ale o kierunku dalszego rozwoju firmy pan Dariusz nie myśli.

- Wydaje mi się, że zamiary przedsiębiorców najlepiej kreuje rynek. Moim trzonem zawsze było drewno, ale obecnie większe dochody mam z węgla niż drewna. I póki jest takie zapotrzebowanie, węgla jest u mnie kilkanaście rodzajów. Po kilka rodzajów miału, ekogroszku, orzecha i kostki. I każdy znajdzie u mnie opał na swoją kieszeń – twierdzi przedsiębiorca.

Towar jest zawsze dowożony do klienta.

- W okolicy jeszcze od nikogo złotówki za dowóz nie wziąłem, ale zawozimy też towar do Torunia, Bydgoszczy, Warszawy czy Kalisza. Klientów mamy w całej Polce. I chętnych byłoby więcej, ale nie udaje nam się pozyskać takich ilości dobrego węgla z kopani. Mówi się, że węgiel zalega na hałdach, ale to tylko częściowa prawda, bo tak dzieje się tylko w przypadku złej jakości węgla, a takiego na naszym składzie nikt nie znajdzie – podkreśla Dariusz Kobyliński.

FHU IWEX
Dariusz Kobyliński
ul. Baranowska 96 d
06-300 Przasnysz
tel. 029 752 50 59
kom. 508 248 658

Dodaj ogłoszenie