Wyrwa na Kościuszki! Zuchwały złoczyńca ograbił mieszkankę Ostrowi

Mieczysław Bubrzycki
Nieprzyjemną przygodę przeżyła pewna kobieta.

Wczoraj, w Ostrowi Mazowieckiej, na ul. Kościuszki doszło do zuchwałej kradzieży. Do przechodzącej tamtędy kobiety podbiegł nieznany młody sprawca i wyrwał torebkę.

Na szczęście, ofierze młodego przestępcy nic się nie stało. W zrabowanej torebce miała telefon komórkowy i 300 zł. Wszystko, co straciła, ostrowianka oblicza na 450 zł.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olga

Puryści językowi są z natury tacy, że charakteryzuje ich "dzika namiętność" szukania dziury w całym, wytykania cudzych błędów i czerpania z tego przyjemności. Tu, na tym FORUM mamy raczej do czynienia z przeciwstawną formą tego zjawiska, czyli z leseferyzmem językowym akceptującym każdą formę wypowiedzi, wszystko co w języku jest możliwe; błąd na błędzie i dziurę w błędzie - też.
Każdy artykuł dobrze rozpracowany nikomu krzywdy nie zrobi. Pogłębiać wiedzę np.o języku można a nawet trzeba dla własnego dobra i osobistej kultury. Pozdrawiam.

~ONA~
W dniu 16.12.2009 o 11:19, bronek napisał:

Generalnie z tą wyrwą macie rację, choć także czepiacie się trochę. Puryści językowi zawsze przecież mogą się przyczepić do pewnych zwrotów uzywanych w tekstach dziennikarskich, które powinny być poprawne językowe, ale bez przesady. Dyskusja toczy się w sprawie tytułu, a ten musi być intrygujący i - jak widać - autor osiągnął swój cel, czyli zaskoczył czytelników. W istocie, wyrwa w tym tytule pochodzi ze słownictwa policyjnego. Metoda na wyrwę - tak gliniarze mówią o kradzieżach torebek poprzez ich wyrywanie zaskoczonym paniom. Serdecznie pozdrawiam.



My to wszystko rozumiemy, ale rozważać każdy może. Tytuł intrygujący nie tylko ten, to już nikogo nie dziwi, chodzi bowiem o wzrost ilości użytkowników więc trzeba uniżać się, by ten cel osiągnąć. Nie opłaca się skóra za wyprawkę. A może by tak "wyrwa" a nie wyrwa? - to dałoby więcej do myślenia niż tylko doły..............na jezdni.
b
bronek

Generalnie z tą wyrwą macie rację, choć także czepiacie się trochę. Puryści językowi zawsze przecież mogą się przyczepić do pewnych zwrotów uzywanych w tekstach dziennikarskich, które powinny być poprawne językowe, ale bez przesady. Dyskusja toczy się w sprawie tytułu, a ten musi być intrygujący i - jak widać - autor osiągnął swój cel, czyli zaskoczył czytelników.

W istocie, wyrwa w tym tytule pochodzi ze słownictwa policyjnego. Metoda na wyrwę - tak gliniarze mówią o kradzieżach torebek poprzez ich wyrywanie zaskoczonym paniom. Serdecznie pozdrawiam.

G
Gość

Ja też myślałam,że chodzi o dziurę , wyrwę na jezdni. Teraz się zastanawiam, czy taki tytuł jest poprawnie użyty? Może być "luka" w czymś lub "brak" czegoś, bo słownik tak tłumaczy, ale to nie ma nic wspólnego z "wyrwaniem", chyba ,że chodzi o "lukę" pod pachą po zwinięciu torebki przez złodzieja.

j
jacek

WYRWA NA KOŚCIUSZKI- slang jak zza krat. A już myślałem, że chodzi o prawdziwe wyrwy drogowe, których nie brakuje na ulicach Kościuszki, Lubiejewskiej i innych bardzo ruchliwych. Jest zima i aż strach pomyśleć jak będzie jeździło się po naszym mieście w zmiennych warunkach. Dziury w jezdniach są dalej łatane, starą XIX wieczną metodą, chlapane placki, które mają trwałość kilkumiesięczną. No ale są robione co ważniejsze inwestycje typu DWORU Z BALA, toż i kolesie muszą zarobić. A że dzieciakom zabrało się spory teren, zamiast wyposażyć go w nowe, atrakcyjne przyrządy do zabaw. Toż atrakcji nie zabraknie, niebawem będą pod Ratuszem Mikołaj i Sylwester z Mieczysławem. Nowiutkie ulice są robione z pięknej kostki, a jakże na atrakcyjnych obrzeżach Ostrowi, typu końcówka prawej strony ulicy Malkińskiej. OCZYWISTA DLA DOBREGO DOJAZDU CO WAŹNIEJSZYCH POSTACI Z NASZEJ OSTROVII.

m
mafia

A ja wiem kto to może być, on już siedział za 10. Może na chlebek będzie miał. Robić się nie chce tylko kraść.