Wsłuchiwali się w szum fal

Beata Dzwonkowska
Podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Makowie pojechali nad morze. Przywieźli niezapomniane wspomnienia

- Najbardziej zapamiętam zbieranie bursztynu, widok morza, spacery do ujścia Wisły, wieczorne rozmowy i śpiewanie piosenek. Super był przejazd kolejką i zwiedzanie kościoła w Jantarze- tak wyjazd wspomina jedna z podopiecznych, Dorota Sierpińska, która wraz z innymi podopiecznymi Środowiskowego Domu Samopomocy wyjechała na kilkudniowe wakacje nad morze, do Mikoszewa.

Wyjazd odbył się 7- 13 lipca. Uczestnicy wycieczki pojechali tam wraz z kadrą terapeutyczną oraz trójką rodziców, a także dzięki pomocy wielu innych osób, którzy zaangażowali się w przygotowanie wyjazdu. Podopieczni zobaczyli morze, mogli przeżyć własną przygodę oraz poczuć się wyjątkowo.

- Wyjazd był dla nich niejako treningiem samodzielności w terenie, podczas którego mogli wypocząć oraz zapoznać się z przyroda nadmorską- powiedziała nam dyrektor Domu, Katarzyna Łaskarzewska.- Niektórzy z nich po raz pierwszy widzieli morze.

Więcej na ten temat w papierowym wydaniu TO.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie