UOKiK nałożył kary wysokości ponad 32 mln zł na największe sieci fitness, w tym spółkę Benefit Systems

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Andrzej Banas / Polska Press
Prezes UOKiK nałożył na osiem spółek i sześć osób fizycznych kary w łącznej wysokości ponad 32 mln zł za porozumienie ograniczające konkurencję na rynku branży fitness. Dotyczy to sieci działających m.in. na terenie Trójmiasta, jak Zdrofit czy Calypso Fitness Club. Najwyższą otrzymała spółka Benefit Systems, która musi zapłacić ponad 26 mln zł. Jej zarząd już zapowiedział odwołanie.

Postępowanie antymonopolowe w sprawie niedozwolonych praktyk na rynku fitness zostało wszczęte w 2018 r. przeciwko 16 spółkom oraz 6 menadżerom.

"Podzielili rynek między siebie"

UOKiK wykazał, że niedozwolone porozumienie trwało ok. 5 lat, w okresie od 2012 do przynajmniej 2017 r. Przedsiębiorcy mieli podzielić rynek, tak aby nie konkurować ze sobą. Kontrolę nad wykonywaniem niedozwolonego porozumienia i rolę koordynatora oraz rozjemcy między interesami klubów pełnił Benefit, który jednocześnie intensywnie budował swoją pozycję rynkową. Uczestnikom porozumienia zależało na zachowaniu silnej pozycji w miastach, w których już rozwijały działalność oraz osiągały korzyści z uczestnictwa w programie MultiSport, oferowanym na rynku przez Benefit. Przykładowo w Warszawie była to sieć Calypso, w Poznaniu – Fabryka Formy, we Wrocławiu - Fitness Academy, a w Krakowie - Fitness Platinium.

Czytaj także

- Dzięki zmowie sieci fitness nie obawiały się konkurencji ze strony innych jej uczestników w miastach, w których były już obecne - mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. - Nie musiały zatem walczyć między sobą o klienta zakresem oferty, standardem obsługi czy ceną. Oznacza to, że osoby korzystające z klubów miały ograniczoną możliwość wyboru sieci w porównaniu do sytuacji, gdyby nie doszło do niedozwolonego porozumienia. Skutki tego nieuczciwego działania i zmowy podziałowej bezpośrednio odczuli konsumenci.

Porozumienie siłowni. Urząd o mechanizmie działania

Pierwsze ustalenia podziałowe rozpoczęły się najpóźniej w 2012 r. między Calypso i Fabryką Formy. Najpóźniej w 2013 r. podział rynku został rozszerzony o Fitness Academy, przy czym pośrednikiem w zawarciu ustaleń był Benefit Systems. W podziale rynku zaczęło uczestniczyć również Fitness Platinium, a także Zdrofit, którego działalność „kolidowała” z działalnością sieci Calypso. Obecnie sieci Fabryka Formy, Fitness Academy oraz Zdrofit prowadzone są przez Benefit Systems, podczas gdy Fitness Platinium i Calypso działają jako odrębni przedsiębiorcy.

- W ramach zmowy przedstawiciele spółek podejmowali ze sobą różne kontakty w sprawie podziału rynku: korespondowali, prowadzili rozmowy telefoniczne, spotykali się. Firmy wymieniały się informacjami co do swoich działań w zakresie otwierania klubów oraz lokalizacji, którymi były zainteresowane lub mogły je odstąpić konkurentom. Jeżeli miały plany dotyczące tego samego rejonu, wówczas uzgadniały, że jedna z nich się z niego wycofa. Przykładowo, kwestia tego, czy w ogóle dopuścić do otwarcia jednego klubu Fabryki Formy w Warszawie, a jeżeli tak, to w którym miejscu, poprzedzona została długimi konsultacjami między przedstawicielami sieci i budziła duże kontrowersje – ostatecznie ustalono, że w Warszawie zostanie otwarty tylko jeden klub Fabryki Formy, przy Rondzie ONZ - mówi prezes UOKiK.

Czytaj także

Udział osób zarządzających

Odpowiedzialność finansową za udział w zmowie poniosło również sześciu menadżerów z Platinium Wellness, Benefit Systems, Calypso Fitness, Zdrofit oraz Fabryki Formy. UOKiK uznał, że osoby te decydowały o prowadzeniu niedozwolonych rozmów i charakterze podziału rynku, w większości przypadków również dokonywały uzgodnień między sobą. Ponoszą tym samym odpowiedzialność indywidualną za niedozwolony prawnie podział rynku.

- Zmowy rynkowe należą do najtrudniej wykrywanych praktyk, wymagających niejednokrotnie naszej szczególnej aktywności w postaci realizowanych kontroli czy przeszukań bezpośrednio u przedsiębiorców. Zawsze za tego typu działaniami stoją jednak konkretni ludzie, często członkowie zarządu, dyrektorzy zarządzający czy sprzedaży. Jest to moja druga decyzja i również druga w historii Urzędu, w której obok przedsiębiorstw sankcje finansowe w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych zostały nałożone na osoby fizyczne, wymienione konkretnie z imienia i nazwiska. To one na rzecz przedsiębiorstw aktywnie tworzyły lub realizowały niedozwolone porozumienie ze szkodą dla konsumentów i rynku – wyjaśnia Tomasz Chróstny.

"Niefortunny czas ogłoszenia decyzji"

W oświadczeniu wydanym 4 stycznia br. Benefit Systems zapowiedział odwołanie od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czytaj także

"Zakwestionowane działania realizowano w ramach tworzonej w tym okresie grupy kapitałowej, dlatego zdaniem spółki w świetle polskiego oraz unijnego prawa konkurencji czynności te nie powinny być przedmiotem postępowania antymonopolowego i kary - odpowiada biuro prasowe Benefit Systems S.A. - Podmioty, których działalność w latach 2012-2017 badał UOKiK, były związane z nami kapitałowo, ekonomicznie lub osobowo w stopniu uprawniającym nas do uczestniczenia w podejmowanych przez nie decyzjach. Nasze zaangażowanie w ich działalność było elementem tworzenia grupy kapitałowej, czego dowodzi fakt, że większość podmiotów objętych postępowaniem UOKiK jest obecnie integralną częścią lub własnością Benefit Systems. Nasza współpraca z obiektami sportowymi w ramach sieci partnerskiej, umożliwiły wielu z nich dalszy rozwój bądź utrzymanie się na wymagającym rynku. Nasze wsparcie finansowe dla spółek spoza naszej grupy kapitałowej, prowadzących obiekty sportowe, umożliwiło m.in. budowę 35 nowych obiektów i modernizację 209 kolejnych, zapewniając Polakom dostęp do ponad 37 tys. mkw. nowej powierzchni do ćwiczeń".

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Materiał oryginalny: UOKiK nałożył kary wysokości ponad 32 mln zł na największe sieci fitness, w tym spółkę Benefit Systems - Dziennik Bałtycki

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olga

Prawdziwym powodem nałożenia kar jest wejście państwowej firmy PZU na ten sam rynek na którym działa Benefit.

Kilka miesięcy temu wystartował państwowy abonament PZU Sport.

Mafia z pisu jak widać bandyckimi metodami niszczy konkurencję swojego biznesu.

Dodaj ogłoszenie