„Tak dla rodziny, nie dla gender”. W Sejmie pierwsze czytanie projektu zakładającego wypowiedzenie Konwencji stambulskiej

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
„Tak dla rodziny, nie dla gender”. Dzisiaj w Sejmie pierwsze czytanie projektu zakładającego wypowiedzenie Konwencji stambulskiej
„Tak dla rodziny, nie dla gender”. Dzisiaj w Sejmie pierwsze czytanie projektu zakładającego wypowiedzenie Konwencji stambulskiej fot. adam jankowski / polska press
W Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie projektu obywatelskiego "Tak dla rodziny, nie dla gender" złożonego przez Instytut Ordo Iuris oraz Chrześcijański Kongres Społeczny. Projekt pozwala prezydentowi RP na wypowiedzenie tak zwanej konwencji stambulskiej. Za skierowaniem projektu do dalszych prac opowiada się klub PiS, przeciw są kluby Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.

W środę około godziny 18.30, w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie kontrowersyjnego projektu złożonego przez Instytut Ordo Iuris oraz Chrześcijański Kongres Społeczny. W grudniu ubiegłego roku udało im się zgromadzić 150 tysięcy podpisów i złożyć projekt w kancelarii izby niżej.

„Tak dla rodziny, nie dla gender” pozwala na wypowiedzenie konwencji stambulskiej przez prezydenta RP. Jednocześnie postuluje o rozpoczęcie prac nad ustawą, która zastąpiłaby konwencję stambulską – międzynarodową konwencją o prawach rodziny.

Według inicjatorów, międzynarodowa konwencja o prawach rodziny miałaby pozwolić „na ochronę autonomii rodziny przed zbyt daleko idącą ingerencją ze strony państwa. Zapewni też wprowadzenie skutecznych rozwiązań przeciwdziałających przemocy domowej.”

W wystąpieniu sejmowym Marek Jurek mówił, że konwencja stambulska nie chroni najsłabszych, za to jej wypowiedzenie uchroni Polskę przed ideologią gender. Zaapelował do posłów o skierowanie projektu do dalszych prac sejmowych.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Violetta Porowska zapowiedziała, ze klub PiS zagłosuje za skierowaniem projektu do prac w sejmowej komisji. - Polska dokonała zmiany prawa karnego wprowadzając skuteczniejszą ochronę kobiet - mówiła. Przypomniała, że premier Mateusz Morawiecki wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności konwencji stambulskiej z konstytucją.

Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej stwierdziła, ze jej klub bedzie głosować przeciw projektowi. - Powinniśmy mówić o walce z przemocą, o zmianie definicji gwałtu, a rozmawiamy o projekcie, który powinien się nazywać: tak dla przemocy - stwierdziła.

Posłanka KO Aleksandra Gajewska czytała tytuły artykułów o przemocy domowej mężczyzn wobec kobiet. - Oczekujemy, że staną państwo po stronie kobiet. Nie legalizujcie przemocy domowej - apelowała.

Wanda Nowicka również zapowiedziała głosowanie posłów klubu Lewicy przeciwko projektowi. - Ten projekt mówi: tak dla przemocy, a nie dla rodziny. Pytam się: jak można mówić tak dla rodziny, a dawać przyzwolenie, aby dzieci i kobiety były w tych rodzinach bite? - pytała posłanka.

Za wypowiedzeniem konwencji stambulskiej opowiedział się Michał Urbaniak klubu Konfederacji. - Zachęcamy wszystkich do odwagi: wypowiedzmy konwencje stambulską i zajmijmy się ustawą dla rodziny. Pokażmy nową jakość - stwierdził.

W imieniu koła Polska 2050 Hanna Gill-Piątek zapowiedziała głosowanie przeciw projektowi.

Co według prawicy jest nie tak z konwencją stambulską?

Inicjatorzy akcji uważają, że „opiera się na ideologii gender” i Polska powinna ją wypowiedzieć.

Oprócz tego stwierdzili, że „problem przemocy domowej wykorzystuje w sposób instrumentalny do narzucania państwom radykalnie ideologicznej perspektywy. Jej autorzy dopatrują się źródeł przemocy w występowaniu zróżnicowanych ról kobiet i mężczyzn, całkowicie pomijając faktyczne, potwierdzone badaniami, przyczyny tego zjawiska.”

„Polski Sejm będzie miał teraz obowiązek podjęcia dyskusji nad wypowiedzeniem Konwencji stambulskiej i zastąpieniem jej pozytywną alternatywą. Od decyzji polskiego parlamentu zależy dalszy los naszego państwa – czy wybierze drogę prawdy, ochrony fundamentalnych wartości i praw człowieka czy też pójdzie w stronę ideologicznej inżynierii społecznej, która już dziś przynosi na Zachodzie opłakane skutki. Decyzja ta wpłynie również na przyszłość Europy –szansą na odwrócenie negatywnych tendencji wymierzonych w rodzinę jest bowiem przyjęcie Konwencji o prawach rodziny, która w sposób wolny od ideologii i zakorzeniony w dziedzictwie praw człowieka chronić będzie podstawowych praw rodziny oraz wprowadzi skuteczne rozwiązania antyprzemocowe”- podkreśliła na oficjalnej stronie inicjatywy Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

„Przemoc ma płeć”

- Koalicja Obywatelska zgłosi wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Konwencja Stambulska jest dokumentem, który daje narzędzia do walki z przemocą domową i mówi jasno, że jej przyczyną jest nierówność strukturalna płci oraz negatywne stereotypy. To również potrzeba zmiany rozumowania odnośnie ról społecznych kobiety i mężczyzny. Przemoc ma płeć. Jej ofiarami najczęściej są kobiety, a sprawcami mężczyźni. Wypowiedzenie Konwencji Stambulskiej byłoby jasnym sygnałem nieprzejmowania się tym problemem, a zamiast tego zwróceniem się ku fundamentalistycznym wartościom prezentowanym przez Ordo Iuris – powiedziała portalowi wp.pl Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

„Fundamentaliści chcą nam urządzać życie” – komentuje projekt rada Konsultacyjna przy Ogólnopolskim Strajku Kobiet.

Także Lewica zapowiedziała, że odrzuci kontrowersyjny projekt. - Prawica takimi projektami próbuje straszyć, wmówić wyborcom, że polskiej rodzinie zagraża gender, Unia Europejska, konwencja antyprzemocowa. Robi z gender potwora, który czai się na polskie rodziny, a przecież to po prostu termin naukowy. Oznacza płeć kulturową, czyli zachowania i normy przypisywane kobietom i mężczyznom – przekazała WP Daria Gosek-Popiołek, posłanka partii Razem.

Z przesłaniem dla inicjatorów projektu ustawy wyszedł poseł Maciej Gdula:

O czym mówi konwencja stambulska?

Konwencja stambulska, czyli dokładniej Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej to międzynarodowy dokument, który został podpisany przez członków Unii Europejskiej oraz 45 państw spoza wspólnoty.

Buduje on ramy prawnego przeciwdziałania wszelkim formom przemocy wobec kobiet, ścigania jej, a także zapobiegania, ścigania i likwidowania przemocy domowej wobec nich. Zapewnia także monitoring pilnujący wdrażanie i egzekwowanie przepisów dokumentu. Co więcej, uznaje ona fakt, że za jej pomocą kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję.

Materiał oryginalny: „Tak dla rodziny, nie dla gender”. W Sejmie pierwsze czytanie projektu zakładającego wypowiedzenie Konwencji stambulskiej - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Posłanka KO Aleksandra Gajewska czytała tytuły artykułów o przemocy domowej mężczyzn wobec kobiet.

Posłanka KO Aleksandra Gajewska (jak zawsze) rozważa kwestie społeczne jako akty chuligaństwa, nie zaś jako zjawiska o charakterze strukturalno-społecznym.

Ż
Żeby Polska była Polską

Wypowiedzieć jak najszybciej !

Dodaj ogłoszenie