Rzucił się z siekierą na żonę, a potem na policjanta. Ten musiał do napastnika strzelać

PO
Rozpoczął się proces w tej sprawie

Przed ostrołęckim sądem rozpoczął się proces przeciwko 32-letniemu Jarosławowi Piotrowi K. Proces o usiłowanie zabójstwa. To przestępstwo zagrożone bardzo wysoką karą. Taką samą jak zabójstwo dokonane - od ośmiu lat więzienia.

O sprawie było swego czasu głośno w Ostrołęce. Przypomnijmy. 3 czerwca, wieczorem dyżurny ostrołęckiej komendy odebrał telefon. Zrozpaczony głos kobiety wzywał pomocy. Po przybyciu na miejsce policjantów okazało się, że Jarosław K. wymachuje nad żoną siekierą! Kiedy zobaczył policjantów, rzucił się na nich. Jeden z nich, żeby obezwładnić furiata, musiał użyć broni. Postrzelił go w nogę.

Po kilku miesiącach, wczoraj, Jarosław K., stanął przed sądem. W akcie oskarżenia znalazło się kilka punktów. Jarosław K. jest oskarżony o znęcania się nad żoną, czynną napaść na funkcjonariusza, stawianie czynnego oporu i usiłowania zabójstwa.

O wynikach procesu będziemy informować.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ultimate
To, że się rzucił na żonę to jeszcze nic dużego w zasadzie dostałby wyrok w zawieszeniu lub poszedł do więzienia na góra 2 - 3 lata, ale, że był policjant i na niego się rzucił to już pewnie dadzą mu ładnych lat do odsiadki.
G
Gość
Co to się dzieje teraz z ludźmi
Dodaj ogłoszenie