Powiat przasnyski. Linia już pod napięciem

Anna Suchcicka
- Problem niedoboru mocy energii zarówno dla mieszkańców indywidualnych, jak i przedsiębiorców został wyeliminowany - informuje rzecznik prasowy starosty przasnyskiego, Sławomir Czaplicki.

Wieść ta oznacza, że nowa linia wysokiego napięcia (tzw. różowe słupy na trakcie królewieckim) już działa. W pierwszej kolejności linia ta została wpięta do magistrali mazowieckiej, w drugiej - zyska dodatkowe zabezpieczenie energetyczne z magistrali warmińsko-mazurskiej. A w przyszłości obie magistrale zostaną spięte, co pozwoli na alternatywne zasilanie całego powiatu. Budowa linii od głównego punktu zasilania w Chorzelach do Wielbarka i do Jednorożca ma ruszyć jeszcze w tym roku.

- W Polsce średni czas przygotowania takiej inwestycji do realizacji wynosi 18 lat. My uzyskaliśmy pozwolenie na budowę linii energetycznej 110 kV w pasie infrastrukturalnym łączącym Przasnysz z Chorzelami w ciągu 8 miesięcy i to jest czasowy rekord Polski - tłumaczy Sławomir Czaplicki.

- Wykupiliśmy od prywatnych właścicieli około tysiąca działek i przekonaliśmy PGE do sfinansowania tej inwestycji. Przedsięwzięcie to wyeliminuje problem niedoboru mocy energii zarówno dla mieszkańców powiatu, firm już funkcjonujących, ale również potencjalnych inwestorów.

Więcej na ten temat w aktualnym wydaniu Tygodnika w Przasnyszu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie