MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Polscy dominatorzy, czyli kolejne 9 medali naszych kajakowych Nadziei Olimpijskich w Poznaniu

AK
Weronika Morciszek
Po znakomitym piątku w wykonaniu polskiej kajakowej młodzieży nadeszła, tym razem, udana sobota. Tego dnia w regatach Nadzieje Olimpijskie w Poznaniu biało-czerwoni ponownie sięgnęli po dziewięć medali!

W sporcie na najwyższym poziomie niezwykle ważna jest pozycja lidera. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko dyscyplin zespołowych, ale też indywidualnych. Tam, gdzie zawodnicy rywalizują o wielką stawkę w międzynarodowych imprezach potrzeba kogoś, kto doda im pewności siebie, rozwiąże tzw. "worek z medalami". W piątek tę rolę pełnił Alex Borucki, który w pierwszym finale zdobył złoto w K1 na 1000 m. W sobotę również ten niesamowity siedemnastolatek triumfował w wyścigu na 500 m, otwierającym sesję finałową. I – podobnie jak dzień wcześniej – wypracował sobie na dystansie ogromną przewagę. Złoto i srebro dla tych samych zawodników co w piątek, czyli dla Boruckiego i Belga Louisa Vangeela.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w wyścigu dwójek na 500 m. Borucki startował w parze z Jakubem Wojciechowskim. Polacy dzielnie walczyli, ale w pewnym momencie ich kajak się zachwiał i... przewrócił. Tym samym biało-czerwoni stracili szansę na kolejny medal. - Szczerze mówiąc, od początku dnia mieliśmy problem z naszym kajakiem, trudno było w nim utrzymać równowagę. Staraliśmy się robić, co mogliśmy, ale nie udało się. Stąd wywrotka w finale – tłumaczył później Borucki.

Świetnie na Jeziorze Maltańskim radzili sobie w sobotę kanadyjkarze i kanadyjkarki. W wyścigu na 500 m męskich dwójek mieliśmy dwie równe osady: Rafał Poklepa/Patryk Stasielowicz oraz Marceli Krawiec/Antoni Michalak. Polacy zdominowali rywalizację w tej konkurencji. Faworyzowani Brazylijczycy musieli się zadowolić brązowym medale. Złoto przypadło Krawcowi i Michalakowi, którzy byli szybsi od swoich rodaków o zaledwie 0.05 sek! Tym sukcesem jeszcze bardziej się zmotywowali przed wyścigami czwórek. Złoto-srebrna osada, czyli Krawiec, Michalak, Poklepa i Stasielowicz przecięła linię mety jako druga, za Węgrami, a przed Niemcami.

Wśród dziewcząt w C2 na 500 m triumfowały Julia Konczal-Bohn i Amelia Sołtyńska. Dzień wcześniej miały złoto na 1000 m, teraz powtórzyły ten sukces na dystansie o połowę krótszym, znów wyprzedzając francuski duet: Lopez/Nicot. Kilkadziesiąt minujt później czwórka w składzie: Konczal-Bohn, Sołtyńska, Amelia Marcinkowska i Jagoda Stodulska zdobyła na 500 m srebrny medal – tuż za Kanadyjkami.

Czwarte złoto dnia dla reprezentacji Polski, wspieranej w tej imprezie przez PGE Polską Grupę Energetyczną S.A., wywalczyły kajakarki Dominika Zimnoch i Zofia Więcławska. Dystans 500 m i walka do ostatnich metrów z Węgierkami Varro-Jeszkel. – Mamy bardzo zgraną osadę, więc pływa nam się z Zosią wspaniale. Staramy się wiosłować mocno od samego startu i niej odpuszczać. Na razie taka taktyka przynosi efekt – zdradziła Dominika.

Do wspaniałego dorobku medalowego drugiego dnia regat dwa brązowe krążki dołożyli: dwójka kajakowa U16 na 500 m – Norbert Midloch i Piotr Szymczyk oraz ich rówieśnik w jedynce, Mateusz Kubalski. Dzień wcześniej miał srebro na 1000 m, w sobotę brąz na 500 m.

– Był to wymagający wyścig. Troszkę zabrakło do złota, ale jestem zadowolony. Czułem w końcówce, że zabrakło mi sił, nie miałem już z czego dołożyć. U siebie, przed własną publicznością, rodziną trzeba dać z siebie wszystko i starałem się to właśnie zrobić – powiedział Mateusz.

W Poznaniu startuje ponad 800 osób z 43 krajów. Grzegorz Kotowicz, prezes Polskiego Związku Kajakowego, którego partnerem jest marka Lotto, podkreśla, że taka impreza wymaga dużej mobilizacji zarówno od zawodników, jak i od organizatorów. – Poznań znany jest z doskonałej organizacji zawodów. A jeśli chodzi o młodzież, to dla niej znakomita okazja, by zapoznać się z atmosferą wielkiej imprezy. A sportowo? No cóż, powiem tylko, że pięć lat temu w Poznaniu też odbywały się Nadzieje Olimpijskie. Wtedy biało-czerwoni zdobyli trzy medale. Teraz po dwóch dniach finałów mamy ich dziewiętnaście... – mówił z zadowoleniem.

Na razie w klasyfikacji medalowej prowadzą Węgrzy - 42 medale. Druga jest Polska - 18 krążków, w tym 7 złotych!

Walka o ostatnie komplety medali regat zostanie rozegrana na Malcie w niedzielę. Patronat nad imprezą objął minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk, a patronat honorowy – prezydent miasta Poznania Jacek Jaśkowiak. Partnerem regat jest miasto Poznań.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Polscy dominatorzy, czyli kolejne 9 medali naszych kajakowych Nadziei Olimpijskich w Poznaniu - Gazeta Pomorska

Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki