Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Paraliż sklepów tuż przed Wielkanocą? Pracownicy Biedronki mają dosyć. Grożą strajkiem. Kluczowy będzie 6 marca

OPRAC.:
Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
Strajk pracowników Biedronki tuż przed świętami? To możliwe i to nie tylko w tej jednej sieci.
Strajk pracowników Biedronki tuż przed świętami? To możliwe i to nie tylko w tej jednej sieci. Adam Jankowski / Polska Press
Nie dalej jak kilka tygodni temu pisaliśmy o planowanych podwyżkach w Biedronce. Okazuje się, że pracownicy jednego z największych dyskontów w Polsce do 6 marca zbierają podpisy pod petycją, w której apelują o poprawę warunków pracy i wyższe płace. Grożą paraliżem sklepów i protestem na miarę strajku rolników.

Spis treści

Pracownicy Biedronki mają dosyć. Czego się domagają?

Przedstawiciele Komisji Zakładowej NZSS Solidarność przy Jeronimo Martins Dystrybucja, których cytuje Dziennik Gazeta Prawna, do 6 marca zbierają podpisy pod petycją do władz sieci:

Mamy podejrzenie, że władze w Portugalii nie do końca są świadome warunków pracy, jakie panują w polskich sklepach - czytamy w DGP.

Pracownicy Biedronki domagają się przede wszystkim zbiorowych podwyżek, ale mają także inne ważne postulaty. Chcą dodatkowych premii dla pracowników działu mięsnego i ogólnego zwiększenia obsady poszczególnych stanowisk. Każde z tych żądań wynika z dwóch procesów, które, według pracowników, są powszechne w sklepach Biedronka:

  • rosnącej liczby obowiązków przez liczne promocje i dużą rotację towaru na półkach
  • wyraźnej redukcji zatrudnienia

W sklepach Biedronka ma obecnie pracować średnio trzech pracowników i jeden kierownik. Tymczasem przed pandemią pracowników było minimum pięciu. Teraz taką obsadę można spotkać tylko w największych sklepach.

Będzie strajk tuż przed Wielkanocą? Groźba nie tylko w Biedronce

W styczniu 2024 roku Biedronka chwaliła się podwyżkami wynagrodzeń dla wszystkich pracowników. Podwyżki dla kasjerów miały sięgać ponad 500 zł brutto, jednak pracownicy tłumaczą, że to zbyt mało, bo ich pensje to nadal kwoty zbliżone do najniższej krajowej. W związku z tym do protestu mają przystępować wszyscy pracownicy:

Zatrudnieni są zastraszani zwolnieniami, jeśli nie powstrzymają się od wzięcia udziału w akcji. Otrzymali też zakaz wstępowania do związków zawodowych - donoszą związkowcy.

Pracownicy i związkowcy nie wykluczają sporu zbiorowego z pracodawcą, co daje realną groźbę strajku, który wpłynie także na każdego z nas. Dziennik Gazeta Prawna informuje, że Biedronka odmawia komentarza w tej sprawie do czasu, gdy do zarządu nie trafi petycja. Podobne postulaty mają także pracownicy sieci Kaufland. Oni także domagają się podwyżek na poziomie, który odpowiada wzrostowi wynagrodzeń w innych częściach tej grupy:

W konkurencyjnej sieci Lidl Polska będącej częścią grupy Schwarz (podobnie jak Kaufland Polska Markety) nastąpiła podwyżka pensji, co więcej obowiązuje tam system stażowy, który pozwala pracownikom z dłuższym okresem pracy zarabiać nawet kwotę 6000 zł brutto - pisze DGP.

Pracownicy sieci Kaufland nie wykluczają paraliżu sklepów tuż przed Wielkanocą. Tutaj groźba tak jest tym bardziej realna, że pierwszy raz postulaty pracowników dotarły do zarządu spółki już pod koniec 2023 roku. W Kauflandzie odbył się już tego typu protest. W sylwestra pracownicy odeszli do obowiązków na dwie godziny. Obecnie oni także domagają się podwyżek o minimum 500 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Paraliż sklepów tuż przed Wielkanocą? Pracownicy Biedronki mają dosyć. Grożą strajkiem. Kluczowy będzie 6 marca - Strefa Biznesu

Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki