Mieszkańcy gminy Krasnosielc kontynuują dawne tradycje

Renata Jasińska
Tradycja puszczania wianków przez panny w wigilię uroczystości św. Jana trwa od dawna.

Samodzielnie wykonane wieńce z pierwszych kwiatów i ziół a pośrodku zapalona świeczka płynęły przez Drążdżewo i ścigały się na rzece. Młode panienki obserwowały, której wywróżone zostanie szybkie zamążpójście.
- Dzisiaj wspominamy i uczymy nasze dzieci, córki jak to dawniej bywało. Traktujemy to jak zabawę, ale i tradycję.
Od tego dnia można kapać się w rzece, bo woda na Jana już poświęcona. Tak uczyła nas babcia, mama, a teraz my swoje pociechy - mówi Beata Heromińska.
Wianki dziewczynkom pomogły robić osoby dorosłe. - Ani, pani Teresa Żużniew, która dba co roku, aby tradycji stało się zadość, a Mai babcia, u której przebywa na wakacjach. - Tradycja puszczania wianków bardzo podoba się mojej wnuczce Mai, a mi przypomina czasy młodości. To powrót do miłych wspomnień. Całe życie mieszkam nad rzeką - mówi Wiesława Jaguszewska.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie