"Mazowsze" zaśpiewało w Niesułowie (zobacz zdjęcia)

Aldona Rusinek
Peeselowcy powiatu makowskiego obchodzili "Zielone Światki"

Niecodzienne atrakcje przeżywali 17 maja mieszkańcy Niesułowa i gminy Krasnosielc. Koncertował tu Zespół Pieśni i Tańca "Mazowsze". Najpiękniejsze polskie pieśni ludowe - od "Kadzidlańskiego boru", przez "Pieśni cieszyńskie" po "Furmana" - płynęły ze sceny na łąkach w Niesułowie. Okazją były "Zielone Świątki" zorganizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Krasnosielckiej wspólnie z wójtami gmin Krasnosielc i Sypniewo, Zarządem Powiatowym PSL w Makowie Mazowieckim, parafią pw. Nawiedzenia NMP w Amelinie, Radą Sołecka Niesułowa, tutejszym KGW i OSP. Impreza połączona była ze świętem ludowców, którzy wręczyli sobie medale, odznaczenia i legitymacje nowym członkom.
Medalem Witosa zostali odznaczeni Bogdan Tański, Irena Karolkiewicz, Jan Chrzanowski, Elżbieta Niesłuchowska. Złote Koniczynki otrzymali Józef Stopa, Zofia Czajkowska, Jarosław Napiórkowski. Legitymacje nowych członków odebrali: Dagmara Grzeszczak, Katarzyna Tyszka, Ilona Politowska, Ewa Ochtera, Tadeusza Szczuciński Rafał Baranowski, Sobierajska Barbara, Borysewicz Aldona, Sobierajski Andrzej, Baranowska Alina, Tomaszewski Zbigniew, Krzysztof Majkowski. Odznaczenia wręczył marszałekJarosław Kalinowski.
W programie wystąpili także: grupa obrzędowa działajaca przy parafii Amelin, Zespół Ludowy "Krasne", chór GOK w Krasnosielcu i Zespół Śpiewaczy KGW z Grabowa, a także Przasnyska Kapela Podwórkowa.
Imprezę zakończyła majówka z zespołem "Mamzel".(ar)

Więcej w papierowym wydaniu TO

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wierzący

A ten Szczepan pomylił się z powołaniem .

G
Gość

Nie tylko PSL się tam bawił. Byli również ludzie z PiS i SLD, razem tańczyli i poklepywali się po plecach. Zabawa była przednia:)

C
Człowiek

Pili wódkę Pana A........., stawiał , żeby na niego głosowali.To było chlańsko do Parlamentu.

!!!
W dniu 20.05.2009 o 12:56, ??? napisał:

i ja tam byłam ale na szczęście wieczorem i nie oglądałam żadnych "partyjnych bzdur".wogóle to gdzie był jakiś program tej imprezy??dobrze że chociaż można było wieczorem potańczyc na tej trawce wśród krów chodzących jeszcze po łące. wogóle na końcu wsi na jakiejś łące i na dodatek w środku lasu. ale wg mnie było OK.


A mnie ciekawi kto to finansuje,podobno zaproszenia "wydawał"tylko peezelowcom wielki wódz,gruboss,
następną bipkę dla odmiany szykuje słonce Smrocka w Smrocku,też z gorzałą,oni chyba mają
to wpisane w statucie PeZeLu.
???

i ja tam byłam ale na szczęście wieczorem i nie oglądałam żadnych "partyjnych bzdur".wogóle to gdzie był jakiś program tej imprezy??dobrze że chociaż można było wieczorem potańczyc na tej trawce wśród krów chodzących jeszcze po łące. wogóle na końcu wsi na jakiejś łące i na dodatek w środku lasu. ale wg mnie było OK.

G
Gość

ochydna partyjna impreza za nasz epieniadze i masa wsydu i picia wodki liderów na oczach ludzi. Nigdy NIE ZAGLOSUJE NA PSL. TO PARTIA UKLADOW.

~gość~

A jak się już dobrze napili, to pewnie rozjechali się do domów swoimi "wózalami". Alleluja i do przodu, do następnego medalobicia, a "Mazowsze" im za czyjeś grosze pięknie zaśpiewa Ej w kadzidlańskim boru, źródełecko bije. kto idzie kto jadzie pewnie się napije...No to jak się nie napić? Grzech!

G
Gość
W dniu 18.05.2009 o 22:08, niezadowolony napisał:

Było dużo zabawy, wódki, śpiewania, pseudo polityki i wielki ubaw za ..... nasze!!!!! WSTYD. Tyle wódki co tam było to dawno nie widziałem. No chyba, że w jakiejś hurtowni.


byłyy tez wreczane legitymacje Peeselu. Radny Szczuciński tak nienawidzil tej partii wiec postanowil rozsadzic ją od środka. Podobno dostal legitymacje z numerem 007.Z licencja na ,,zabijanie,,. Pierwsze zadanie partyjne - "uśmiercić" prezia dużej spółdzielni
n
niezadowolony

Było dużo zabawy, wódki, śpiewania, pseudo polityki i wielki ubaw za ..... nasze!!!!! WSTYD. Tyle wódki co tam było to dawno nie widziałem. No chyba, że w jakiejś hurtowni.

Dodaj ogłoszenie