Małkiniaka okradli w podróży. Stracił dokumenty, gdy wsiadał do pociągu

Mieczysław Bubrzycki
Udostępnij:
Nieprzyjemną przygodę miał mieszkaniec Małkini.

Wczoraj, w Małkini Górnej, na komisariacie policji pojawił się mężczyzna, który właśnie wrócił z dalekiej podróży.

Małkiniak jechał pociągiem z Krakowa i - jak przypuszcza - już na krakowskim dworcu, podczas wsiadania, nieznany sprawca wyciągnął mu z kieszeni portfel. Miał w nim dokumenty osobiste.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ultimate
~~normalny~~ - Może nie wiedział co ma robić albo się wstydził.
~normalny~
Z Krakowa do Małkini jedzie się kilka godzin (minimum 5) Czy w tym czasie na trasie przejazdu okradziony podróżny nie mógł powiadomić organów ścigania (nawet za pośrednictwem obsługi pociągu) skoro twierdzi, że w "Krakówku" go okradli.
Dodaj ogłoszenie