Kwota wolna od podatku. Zarabiający więcej złożą się, by inni nie płacili wcale [opinie ekspertów]

Agnieszka Domka-Rybka
Marek Szawdyn
Mateusz Morawiecki chce, by od przyszłego roku wynosiła ona 6,6 tys. zł rocznie, dziś to jest 3091 zł. Największe podatki zapłacą najbogatsi.

- 2,7 proc. Polaków ma dochody powyżej 85 tys. zł (tzw. drugi próg podatkowy - red.), jednak to właśnie oni wypracowują niemal 25 proc. wpływów budżetu państwa - podkreśla w rozmowie z "Pomorską" dr Irena Ożóg, była wiceminister finansów, szefowa kancelarii Ożóg i Wspólnicy, ekspert podatkowy BCC. - Osoby zarabiające najwięcej powinny płacić wyższe podatki, ale są granice przyzwoitości. Owszem, wypada, by się podzielili. Jednak państwo nie powinno ich łupić choćby również dlatego, że są to głównie firmy, które tworzą nowe miejsca pracy. A zapłacą za to, by inni nie płacili wcale. Zmiany wprowadzane są chaotycznie, a co nagle to po diable. Podejrzewam, że przepisy dotyczące kwoty wolnej są błyskawicznie wprowadzane, bo jest ryzyko, że może nie być jednolitego podatku, w którym miała być zawarta kwota wolna w wysokości 8 tys. zł. Pani premier Szydło powiedziała przecież, że nie warto umierać za jednolity podatek. Oczywiście, podwyżka kwoty wolnej jest potrzebna, bo mamy najniższą w Europie. Niemniej ten ruch jest zbyt drogi dla budżetu, aby obejmowała wszystkich - ci o dochodach ponad 127 tys. zł w ogóle jej nie będą mieć.

Konstytucja biznesu. Mateusz Morawiecki obiecuje, że państwo nie będzie łupieżcą (komentarze)

Według byłej wiceminister finansów, przeciętnego obywatela nie interesuje jednak koszt budżetowy, tylko by wystarczyło na 500 plus i inne świadczenia o charakterze socjalnym: - I, aby jego podatki były jak najniższe, a najlepiej, aby ich wcale nie było - podsumowuje.

M. Morawiecki o kwocie wolnej od podatku: To niewiele, ale było dwa razy mniej (x-news/TVN24):

- Trzy miliony osób zyskają na obniżeniu kwoty wolnej od podatku, a 21 mln nie odczuje zmiany - komentuje dr Czesław Giryn, ekspert ekonomiczny Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan. - Zarabiający najwięcej mają stracić tę kwotę zupełnie. Rząd zatem dalej zamierza prowadzić politykę prosocjalną nie bacząc na pogarszający się stan gospodarki wyrażający się obniżeniem tempa wzrostu PKB. Oznacza to również mniej inwestycji, spadek produkcji i mniejsze dochody budżetu państwa, a niższe dochody budżetu ograniczają jego wydatki. Rząd realizuje politykę rozdawania ryb, a nie wędek służących do ich połowów. Dzisiaj zatem zapełnimy żołądki, a jutro nadal będziemy głodni. Propozycje zwiększające ponad możliwości wydatki socjalne są kompletnie niespójne z przedstawianym przez Mateusza Morawieckiego "Planem na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju", który raczej należy uznać za zbiór pobożnych życzeń, a nie plan mający nam poprawić stan gospodarki i zwiększyć poziom zaspokojenia potrzeb społeczeństwa.

Ekonomista Jeremi Mordasewicz uważa, że kwota wolna powinna obowiązywać wszystkich podatników: - Wicepremier proponuje ją tylko najbiedniejszym, o dochodach na poziomie minimum socjalnego. Trybunał Konstytucyjny uznał, a przedsiębiorcy podzielają jego opinię, że dochody poniżej minimum egzystencji nie powinny być opodatkowane i kwota wolna powinna być podwyższona. Podniesienie jej jedynie osobom zarabiającym mniej niż 550 zł miesięcznie oznacza, że rząd wykona orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego tylko częściowo.

Zmiany w podatkach
Kwota wolna obecnie:
3091 zł rocznie
Kwota wolna po zmianach:
6600 zł rocznie
1) Osoby z dochodem do 6 600 zł rocznie
* nie zapłacą podatku
2) Osoby z dochodem od 6 600 zł do 11 000 zł rocznie
* kwota wolna będzie się stopniowo zmniejszać (od 6600 zł w dół)
3) Osoby z dochodami od 11 000 zł do 85 528 zł rocznie
* kwota wolna wyniesie tyle, co obecnie, czyli 3091 zł.
4) Osoby z dochodem od 85 528 zł do 127 000 zł rocznie
* dla nich kwota wolna będzie się stopniowo zmniejszać (od 3091 zł w dół)
5) Osoby z dochodem powyżej 127 000 zł rocznie (10,6 tys. zł miesięcznie)
* dla nich kwota wolna ma wynieść 0 zł
(Źródło: MF)

Wideo

Materiał oryginalny: Kwota wolna od podatku. Zarabiający więcej złożą się, by inni nie płacili wcale [opinie ekspertów] - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dreistadt

Ale jak to ?

N
Nie złodziejom

Zwykły przekręt , okradanie najbiedniejszych Polaków , to ja zarabiająca najmniejszą pensję w Polsce  i rozliczająca sie wspolnie z niepracującym małżonkiem dostanę śmieszny zwrot "ochłap" a Państwo zabierze mi pensję w imię czego .Szok W jakim nam przyszło mieszkać "złodziejskim" kraju jak kwaota wolna od podatku 6,600 , ciekawa jestem jakie"widełki" mają posłowie kwota wona od podatku 30.000 zł można życ

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3