Koncertowa klapa

(ek)
Mimo finansowej klapy, jaką poniósł na koncercie, Artur Laskowski nie żałuje jego organizacji
Mimo finansowej klapy, jaką poniósł na koncercie, Artur Laskowski nie żałuje jego organizacji
Wyszkowski koncert grupy "Myslovitz" okazał się finansową klapą. Miasto musiało dołożyć do jego organizacji 20 tys. zł

Koncert "Myslovitza" w Wyszkowie zebrał bardzo dobre recenzje, ale od początku uczestnicy imprezy podkreślali bardzo niską frekwencję. Grupa tej klasy co mysłowicki band dawno w naszym mieście nie koncertowała, dlatego być może wszyscy spodziewali się na występie tłumów. Tymczasem Wyszkowski Ośrodek Kuultury "Hutnik" sprzedał niespełna 500 biletów, co przyniosło tylko 18 tys. 500 zł wpływów. Koszty koncertu pochłonęły w sumie natomiast około 40 tys. zł. To przełożyło się na finansowy wymiar przedsięwzięcia. Do zamknięcia budżetu imprezy zabrakło organizatorowi 20 tys. zł. Na ostatniej sesji radni miejscy musieli o taką właśnie kwotę zwiększyć tegoroczny budżet "Hutnika".

Dyrektor Artur Laskowski tłumaczy, że miałby pieniądze na sfinansowanie koncertowych braków, gdyby nie nieprzewidziane wydatki, jakie spotkały go w tym roku.

- Podjąłem się utrzymania zespołu "Wyszkowiacy". Utworzyliśmy nowy zespół "Oberek". Zdarzyło nam się kilka awarii. Gdyby nie to wszystko, pewnie wystarczyłoby nam pieniędzy na sfinansowanie koncertu - mówi.

Mimo finansowej klapy, jaką poniósł na koncercie, Artur Laskowski nie żałuje jego organizacji.

- Mam nadzieję, że ten pomysł, aby organizować w Wyszkowie takie imprezy, z udziałem takich artystów, nie umrze. Może trzeba je tylko organizować w innej formie i powoli ludzi przyzwyczajać. Może koncert zamiast jednego z festynów… - mówi Artur Laskowski.

Także zdaniem burmistrza warto było zaryzykować.

- Inaczej niż metodą prób i błędów nie da się zweryfikować, czy warto organizować w Wyszkowie tego typu imprezy - mówi Grzegorz Nowosielski. A jego zdaniem, mimo wszystko warto.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~czytelnik~
Szanowny widzu - pan Laskowski nie tylko na robieniu koncertów się nie zna. Nie ma również pojęcia o innych zadniach które mu powierzono - jak chociażby wydawanie gazety. To jest dopiero jakaś gigantyczna pomyłka. Poziom czerwonej gazety która tak na marginesie nigdy nie była moją ulubioną jest tak żenująco niski ze dziwie się ze burmistrzow nie jest wstyd to firmować
m
matoł
he, he, he akademiccy to nawet tych osiemnastu obiboki nie ...
... pracują - powinieneś się wziąć za to gnuśne towarzystwo! Trzeba z tym walczyć! I too nie tylko postami!
O
Obelix
A NAUCZYCIELE NADAL SPOKOJNIE PRACUJĄ SOBIE PO 18 GODZIN TYGODNIOWO,
mają w sumie z pół roku wolnego (same wakacje to 3 miesiące byczenia się), odchodzą na wcześniejsze olbrzymie emerytury i zarabiają krocie z naszych podatków.A ja pytam ..........za co?
w
widz
tak to jest jak amatorzy biorą się za organizowanie koncertów - jakie pan Laskowski ma pojęcie o takich rzeczach? Mysli ze sukcesem jest sćiągnięcie takiego zeposłu jak Myslovitz do takiej dziury jak Wyszków a to niestety żaden sukces w dobie gdy tego typu zespoly graja nawet na dozynkach gminnych. Własnie frekwencja i wynik finansowy tej imprezy to prawdziwy obraz umiejetnosci organizatorskich dyrektora hutnika. Dla miasta wstyd - nie powinni doplacac do nieudanych pomyslow swoich dyrektorków. No ale gdyby Zdunek byl adal dyrektorem to pewnie by go odwołali za takie wyniki finansowe a panu Laskowskiemu lekką ręką z budżetu dorzuca się na koniec roku 20 tyś. Tym powinna się zając komisja rewizyjna
K
Kaszana
Jakie zespoły można by załatwić za 40 tysiaków... i sala nie była by w połowie pełna.
Dodaj ogłoszenie