Już jest Tygodnik w Makowie EXTRA! A w nim o szpitalu

red
Do mieszkańców Makowa w piątek (19 maja) trafi bezpłatna gazeta z aktualnymi, ciekawymi artykułami. Zapraszamy do lektury.

Na okładce - makowski szpital:

Za miesiąc ma być ogłoszona lista szpitali, które wejdą do Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Opieki Zdrowotnej. Wszystko wskazuje na to, że szpital będzie w sieci.

Pod koniec marca, po burzliwej dyskusji, sejm uchwalił nowelizację wprowadzającą tzw. sieć szpitali, czyli system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ). Placówki, które znajdują się w sieci, będą podzielone na kilka różnych poziomów systemu zabezpieczenia. Pierwszy stopień to głównie szpitale powiatowe, drugi - ponadpowiatowe, a trzeci - wojewódzkie. Kolejne poziomy to szpitale: pediatryczne, ogólnopolskie, onkologiczne i pulmonologiczne.

Gwarantowaną umowę z NFZ będą miały jedynie placówki zakwalifikowane do sieci. Na funkcjonowanie tego systemu przeznaczonych będzie ok. 91 proc. pieniędzy, z których obecnie finansowane jest leczenie szpitalne. Pozostałe 9 proc. będzie przeznaczone na konkursy świadczeń, do których będą mogły przystąpić zarówno placówki, które nie zakwalifikowały się do sieci, jaki i szpitale sieciowe, które będą chciały otrzymać finansowanie np. na funkcjonowanie dodatkowych oddziałów.

Sieć szpitali ma zacząć funkcjonować już w październiku. Pierwsze wykazy szpitali zakwalifikowanych do sieci w każdym województwie zostaną ogłoszone już wkrótce. Stanie się to nie później niż 27 czerwca bieżącego roku.

Czy można spać spokojnie?

Na chwilę obecną wydaje się, że makowski szpital nie musi obawiać się o przyszłość w związku z reformą.

- Pierwsza lista oficjalna ma być ogłoszona pod koniec czerwca, jednak mamy nadzieję, że szpital makowski wejdzie do sieci. Z wiadomości nieoficjalnych, które do nas docierają, nie ma powodu, dla którego nasz szpital nie miałby znaleźć się w PSZ - mówi nam Jerzy Kasprzyk, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa w SP ZOZ w Makowie Mazowieckim.

Początkowo największa obawa związana z reformą dotyczyła faktu, że finansowanie oddziałów w szpitalach powiatowych zostanie ograniczone jedynie do oddziałów podstawowych: chorób wewnętrznych, chirurgii, położnictwa i ginekologii. W makowskim szpitalu w takim przypadku zagrożone byłyby dwa oddziały: ortopedia i nefrologia.

- Teoretycznie nie wszystkie oddziały mogą wejść do sieci. Ortopedia i nefrologia to nasze oddziały, które, że tak powiem, nie mieszczą się w szpitalu powiatowym. Z drugiej strony jednak pełnią w okolicy bardzo ważną rolę, są, można rzec, ponadpowiatowe. Przyjmujemy tu pacjentów, często z dość odległych miejscowości. Pacjenci są zadowoleni z tych oddziałów więc myślę, że to wszystko zostanie wzięte pod uwagę i jednak te oddziały znajdą się w strukturze szpitala i nadal będą finansowane - dodaje. - Reforma wejdzie dopiero w październiku, więc jest jeszcze do niej bardzo daleko. Niby dużo już wiemy, ale jeśli popatrzymy wstecz to jednak okazuje się, że od pierwszych jej zamysłów dużo się już zmieniło. Mam nadzieję, że jeszcze się będzie zmieniało, bo jednak co chwila wychodzą nowe różne rzeczy, o których wcześniej nikt nie pomyślał i trzeba je dostosowywać do rzeczywistości. Więc mam nadzieję, że jeszcze inne rzeczy, które wydają mi się dla tego sytemu groźne, a czasem nawet niebezpieczne dla pacjenta, zostaną również skorygowane - komentuje dyr. Kasprzyk.

Więcej (także o najnowszych szpitalnych inwestycjach) w Tygodniku w Makowie EXTRA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie