Dzięki ostrowianinowi dogoniliśmy Unię! Za pół roku miód kurpiowski stanie się produktem regionalnym.

Mieczysław Bubrzycki
Miód kurpiowski będzie pierwszym na Mazowszu produktem regionalnym.

W dzienniku urzędowym Komisji Europejskiej opublikowane zostało rozporządzenie w tej sprawie. Przez pół roku jest czas na zgłaszanie ewentualnych uwag. Jeśli ich nie będzie, pod koniec kwietnia 2010 roku miód kurpiowski trafi do elitarnego klubu europejskich produktów regionalnych. Do tej pory status taki osiągnęło nie więcej niż 10 produktów z Polski.

Po ostatecznym zarejestrowaniu miodu kurpiowskiego przez Komisję Europejską, można go będzie produkować tylko na obszarze wyznaczonym we wniosku złożonym w Brukseli. Obejmuje on teren działania Kurpiowsko-Mazowieckiego Związku Pszczelarzy, czyli powiaty: ostrołęcki, ostrowski, makowski i przasnyski. To właśnie związek jest wnioskodawcą, aby miód kurpiowski trafił na europejskie salony.

Wszelkie formalności z tym związane załatwiał Zbigniew Szymański z Ostrowi Mazowieckiej, od półtora roku prezes związku. Trwało to kilka lat.

Kiedy już miód kurpiowski uzyska status produktu regionalnego, pszczelarze będą musieli uzyskiwać certyfikaty, które pozwolą na posługiwanie się tą nazwą produktu. Otrzymają też numerowe etykiety, po których da się ustalić nawet lokalizację pasieki. Obowiązek prowadzenia dokumentacji w tej sprawie spoczywać będzie na związku pszczelarzy. Biurokracji będzie sporo, ale jej efektem będzie na pewno poprawa jakości produktu.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fallenangelv
W dniu 08.11.2009 o 20:29, Feluś napisał:

"Miód kurpiowski"- zrobiony przez pszczoły, trójniaczek to coś mocniejszego,powstały w warunkach domowych.Pierwszy mogą spożywać dzieci,na drugi mają założony szlaban.



Mądrze powiedziane.Chyba już nikt nie ma wątpliwości?
F
Feluś
W dniu 08.11.2009 o 12:57, Maja napisał:

PODWÓJNE GRATULACJE. Po pierwsze dla Pana Szymańskiego, po drugie gratulacje dla Pana Bubrzyckiego "za dogonienie UNI' i za wejście miodu "na salony europejskie". Public relations godne partii rządzacej. A tak nawiasem mówiąc, czy "Miód Kurpiowski" to miód pitny (np. trójniak) czy zwykły miód pszczeli?



"Miód kurpiowski"- zrobiony przez pszczoły, trójniaczek to coś mocniejszego,powstały w warunkach domowych.Pierwszy mogą spożywać dzieci,na drugi mają założony szlaban.
M
Marta
Spożywam miód prawie codziennie,pochodzi z mojej pasieki i jest wyśmienity.Dziękuję tym,którzy dbają ,by nasz rodzimy,kurpiowski miodzik trafił na salony Europy.To się nazywa patriotyzm.
M
Maja
PODWÓJNE GRATULACJE. Po pierwsze dla Pana Szymańskiego, po drugie gratulacje dla Pana Bubrzyckiego "za dogonienie UNI' i za wejście miodu "na salony europejskie". Public relations godne partii rządzacej. A tak nawiasem mówiąc, czy "Miód Kurpiowski" to miód pitny (np. trójniak) czy zwykły miód pszczeli?
F
Fallenangelv
Gratuluję i życzę powodzenia w osiągnięciu wyznaczonego celu.
Dodaj ogłoszenie