MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Choroba Alzheimera przeniosła się między ludźmi. Przyjmowali oni lek pozyskiwany ze zwłok. Czy alzheimerem można się zarazić?

OPRAC.:
Monika Góralska
Monika Góralska
Wideo
od 16 lat
Alzheimer może przenosić się z człowieka na człowieka. Takiego odkrycia dokonali brytyjscy naukowcy. Pięć przypadków choroby Alzheimera mogło być powiązanych ze stosowaną dziesiątki lat wcześniej terapią wykorzystującą hormon wzrostu uzyskiwany z przysadek zmarłych osób – informuje „Nature Medicine”. Czy otępieniem można się zarazić od chorego?

Spis treści

Chorobę Alzheimera wywołał lek wytwarzany z martwych mózgów

Choroba Alzheimera to otępienie, w którym dochodzi do gromadzenia się w mózgu białka zwanego amyloidem beta. Zwykle pojawia się w późnym wieku, rzadsze są wczesne zachorowania uwarunkowane genetycznie.

Starsza kobieta patrzy na starszego mężczyznę
U osób przyjmujących w dzieciństwie hormon wzrostu pozyskiwany z przysadki mózgowej zmarłych osób choroba Alzheimera zaczęła rozwijać się już w wieku ok. 40 lat. lucigerma/gettyimages.com

Brytyjscy naukowcy z University College London przedstawili pierwszy dowód na przenoszenie się choroby Alzheimera pomiędzy ludźmi – na skutek przenoszenia amyloidu beta podczas procedury medycznej.

Opisane w artykule osoby były leczone jako dzieci ludzkim hormonem wzrostu ekstrahowanym z przysadki mózgowej zmarłych osób (ludzki hormon wzrostu pochodzący ze zwłok, czyli c-hGH).

W latach 1959–1985 tylko w Wielkiej Brytanii c-hGH leczono z powodu niskiego wzrostu co najmniej 1848 osób. Został wycofany w roku 1985, gdy okazało się, że niektóre partie tego hormonu były skażone zakaźnymi białkami (prionami), które powodują śmiertelną, zwyrodnieniową chorobę neurodegeneracyjną. Spowodowało to przypadki choroby Creutzfeldta-Jakoba (CJD). Aby uniknąć ryzyka przeniesienia CJD, c-hGH zastąpiono syntetycznym hormonem wzrostu, wolnym od prionów.

Autorzy badań wcześniej informowali, że w mózgach niektórych pacjentów z jatrogenną (powstałą na skutek leczenia c-hGH) chorobą Creutzfeldta-Jakoba także pojawiły się złogi amyloidu beta. W artykule z roku 2018 badacze informowali, że zarchiwizowane próbki c-hGH okazały się skażone amyloidem beta i pomimo przechowywania przez dziesięciolecia, po wstrzyknięciu przekazywały patologiczny amyloid beta myszom laboratoryjnym.

Sugerowało to, że u osób narażonych na kontakt ze skażonym c-hGH, które nie uległy CJD i żyły dostatecznie długo, może się w końcu rozwinąć choroba Alzheimera.

Hormon wzrostu ze zwłok przyczyną otępienia

Najnowszy artykuł na łamach „Nature Medicine” omawia przypadki ośmiu osób skierowanych do UCLH’s National Prion Clinic przy National Hospital for Neurology and Neurosurgery w Londynie. Wszystkie były leczone c-hGH w dzieciństwie, często przez kilka lat.

Spośród tych osób pięć miało objawy demencji i albo zdiagnozowano już u nich chorobę Alzheimera, albo w inny sposób spełniały kryteria diagnostyczne tej choroby. Kolejna osoba spełniała kryteria łagodnego upośledzenia funkcji poznawczych. Pierwsze objawy neurologiczne pojawiły się u nich w młodym wieku, bo już przed 40. rokiem życia, głównie w przedziale od 38 do 55 lat.

W przypadku dwóch pacjentów rozpoznanie choroby Alzheimera potwierdziły analizy biomarkerów. Sugerowały one chorobę Alzheimera także u innej osoby. U kolejnego pacjenta typowe dla alzheimera zmiany patologiczne wykazała analiza sekcji zwłok.

Młody wiek wystąpienia objawów był nietypowy dla zwykłej (sporadycznej) postaci choroby Alzheimera. W przypadku pięciu pacjentów, od których udostępniono próbki do badań genetycznych, wykluczono dziedziczne podłoże choroby Alzheimera.

– Nic nie sugeruje, że choroba Alzheimera może być przenoszona pomiędzy poszczególnymi osobami podczas codziennych czynności lub rutynowych zabiegów medycznych. U opisanych przez nas pacjentów zastosowano specyficzne i od dawna zaniechane leczenie polegające na wstrzykiwaniu im materiału, o którym obecnie wiadomo, że jest skażony białkami związanymi z chorobą – podkreślił główny autor badania, prof. John Collinge, dyrektor UCL Institute of Prion Diseases i neurolog-konsultant na UCLH.

Choroba Alzheimera może być zakaźna?

Chociaż nie ma dowodów na to, że choroba Alzheimera może przenosić się z jednej osoby na drugą w czasie jej styczności z chorym to jednak wyniki badania sugerują taką możliwość.

– Jednak wykazanie przenoszenia patologicznego beta-amyloidu w tych rzadkich sytuacjach powinno skłonić nas do przeglądu środków zapobiegających przypadkowemu przeniesieniu w wyniku innych procedur medycznych lub chirurgicznych, aby zapobiec występowaniu takich przypadków w przyszłości. Co ważne, nasze odkrycia sugerują również, że w chorobie Alzheimera i niektórych innych schorzeniach neurologicznych procesy chorobowe są podobne do CJD, co może mieć ważne implikacje dla zrozumienia i leczenia choroby Alzheimera w przyszłości – dodał prof. Collinge.

Współautor publikacji, prof. Jonathan Schott, honorowy konsultant neurolog na UCLH i dyrektor medyczny Alzheimer's Research UK podkreślił zaś, że okoliczności, w których u tych osób rozwinęła się choroba Alzheimera, są „wysoce niezwykłe”, oraz że nie ma ryzyka rozprzestrzenienia się choroby pomiędzy osobami lub w ramach rutynowej opieki medycznej.

– Odkrycia te dostarczają jednak potencjalnie cennego wglądu w mechanizmy choroby i torują drogę do dalszych badań, które, mamy nadzieję, poszerzą naszą wiedzę na temat przyczyn bardziej typowej choroby Alzheimera o późnym początku – powiedział.

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Uzupełnij domową apteczkę

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Choroba Alzheimera przeniosła się między ludźmi. Przyjmowali oni lek pozyskiwany ze zwłok. Czy alzheimerem można się zarazić? - Strona Zdrowia

Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki