Brok. 12-letnia Tosia Żarnawska w finale mistrzostw świata w jeździe konnej w stylu western. Wróciła z USA

Anna Wołosz
Anna Wołosz
Zaktualizowano 
Brok. 12-letnia Tosia Żarnawska w finale mistrzostw świata
Brok. 12-letnia Tosia Żarnawska w finale mistrzostw świata WRC Bronco
Brok. Antonina Żarnawska zajęła 18. miejsce w swojej kategorii na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata AQHA 4 sierpnia 2019 . Startowała w USA, stolicy jazdy w stylu westernowym. Pokonała ponad 100 zawodników. Jej wyjazd i start był możliwy m.in dzięki zbiórce na portalu Siepomaga. Zawodniczka i trener, Michał Żarnawski ze stajni WRC Bronco w Broku dziękują ofiarodawcom.

Gdy Tosia, która jeździ w stajni swojego taty, Michała Żarnawskiego w Broku, dowiedziała się kwalifikacjach, była szczęśliwa. Potem dotarło do niej, że koszt wyjazdu jest ogromny, niemal 120 tys. zł.

WRC Bronco w Broku dziękuje ofiarodawcom

Tosia jest podwójną mistrzynią Polski, stąd jej kwalifikacja do zawodów w Teksasie. Początkowo dziewczynka miała lecieć do Oklahomy z własnym i wierzchowcem, Juice, ale okazało się, że niemożliwe jest zdobycie 30 tys. dolarów. Tyle kosztowałyby przeloty Tosi i jej rodziców, konia (niezwykle kosztowny transport), wizy, noclegi, wyżywienie, opłaty związane z uczestnictwem w mistrzostwach (starty, ubezpieczenie, sprzęt, badania weterynaryjne, kołowy transport osób i konia na miejscu). Organizatorzy zawodów poszli jej na rękę i odstąpili od zasady, że prezentuje się jeździec i przez niego trenowany koń. Wypożyczyli jej kasztanka rasy Amercian Qarter Horse (czyli rasy, dosiadanej przez pasterzy bydła), Spook n Sparkle. Pojechała do USA w lipcu, żeby się zgrać z koniem.

Tosia uprawia reining, czyli ujeżdżenie w stylu west. Jej przejazd składał się z figur, które musi znać koń kowboja: startu z miejsca, galopu, cwału, zmiany nogi w galopie, obrotu na zadzie oraz efektownej figury, występującej tylko w tym stylu: ślizgu. Wszystkie te umiejętności są wymagane od koni, które pracują np. przy zaganianiu krów. Trzeba umieć skłonić konia, żeby je wykonał, prawie nie używając rąk - bo podczas prawdziwej pracy mogą być zajęte.

Po decyzji organizatorów, że zawodniczka pojedzie na udostępnionym koniu, było dużo radości - bo niezbędna kwota się zmniejszyła, ale i obaw - czy zrobi wrażenie na nie swoim wierzchowcu.

Tosia wystartowała w zawodach, jadąc na koniu tak, jak zawsze – jakby urodziła się w siodle

- przekazał jej tata i trener, Michał Żarnawski.

Dodał: Tosia otrzymała niezliczoną ilość gratulacji od amerykańskich zawodników, którzy byli pod ogromnym wrażeniem jej umiejętności i dojrzałości jeździeckiej. Australijska trenerka, która przygotowywała Tosię do startu w World Show AQHA, wyraziła chęć trenowania jej, jeśli tylko Tosia przyjedzie ponownie do Teksasu. Nie można sobie wyobrazić lepszej motywacji do nauki angielskiego!
Ten sukces ma wielu ojców i im wszystkim jesteśmy niezwykle wdzięczni! Tylko dzięki tak dobrym ludziom jak Wy, Tosia mogła zaistnieć na międzynarodowej scenie reiningowej.



Poruszenie w mediach

Inicjatorzy zbiórki na Pomagam napisali: Narzekamy na brak sukcesów niektórych polskich sportowców, smutno nam, że tak rzadko możemy chwalić się pierwszym miejscem, słuchać, jak w halach czy arenach rozbrzmiewa Mazurek Dąbrowskiego. Tutaj mamy niesamowitego sportowca, Tosia ma ogromny talent i szansę na światową karierę. Na jej drodze do chwały stanął jednak prozaiczny, brutalny powód – brak pieniędzy… Robimy tę zbiórkę z niezgody na to, by tak się stało! Co to za świat, w którym nie ma nagrody za ciężką pracę, w którym nie liczy się talent, tylko pieniądze?

Mistrzostwa Świata w USA to marzenie każdego zawodnika. Ohklahoma, w której odbywa się konkurs, to mekka westernowego jeździectwa. To też największe marzenie Tosi, które w tym roku, dzięki jej talentowi i ciężkiej pracy, miało się spełnić… Sama kwalifikacja do zawodów to niesamowity sukces. Mogą tam jeździć tyko najlepsi. Gdy dziewczynka dowiedziała się, że weźmie udział w Mistrzostwach, była najszczęśliwsza na świecie. Dopiero później przyszła proza życia… Rodzice zaczęli liczyć. Bilety, zakwaterowanie, przejazdy… Dużo. Niestety zbyt dużo.

O Tosi pisaliśmy w Tygodniku Ostrołęckim, wystąpiła w TV. powiodło się. Zbiórka dała 25,5 tys. zł, wpłaciło 330 osób.

Zobacz inne materiały

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3