Bobry robią spustoszenia w dolinach małych rzek. Wiosną rolnicy mogą mieć duże problemy z wjechaniem na podtopione łąki

Mieczysław Bubrzycki
Sołtys Józef Jaworski pokazuje rozlewiska nad Wymakraczem
Sołtys Józef Jaworski pokazuje rozlewiska nad Wymakraczem fot. M. Bubrzycki
Wciąż narasta problem bobrów.

Bobry są pod ochroną. Żeremia budowane przez nie na rzeczkach i kanałach powodują podtapianie przyległych gruntów.

- Nasze łąki leżą bezpośrednio nad rzeczką Wymakracz - mówi Józef Jaworski, sołtys wsi Nowy Sielc w gm. Ostrów Mazowiecka. - Gdy nie było bobrów, wystarczyło, że rzeczka została jako tako oczyszczona i nadmiar wód spływał. Od paru lat jednak sytuacja pogorszyła się. Tamy, które robią bobry, powodują podtopienia wielu hektarów łąk. Ponadto zwierzęta te niszczą drzewa i skarpy rzeczki.

Z sołtysem Jaworskim weszliśmy na podmokłe łąki, ale tylko dlatego, że jest duży mróz, a ziemię pokrył śnieg. Pod spodem jednak jest zamarznięte rozlewisko.

- Jeśli nikt się sprawą bobrów poważnie nie zajmie, postawi to pod znakiem zapytania przyszłość naszych gospodarstw - mówi sołtys Jaworski.

Więcej na ten temat przeczytasz w najbliższym papierowym wydaniu TO.

Wideo

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanisław

U mnie na łące bobry grasują od kilku lat.

Jamy i nory wyryte na łące przez te zwierzątka są tak duże że duży chłop się w nich chowa.

Rowy zniszczone - zabudowane tamami.

Od tych kilku lat nie zbieram siana dla mojej krasuli.

Za ubiegły roku nie dostawałem odszkodowania bo wg. nowych przepisów to już nie jest łąka.

To jest prawdą że teraz to już nie jest łąka bo bobry chronione na mocy ustawy zrobiły z mojej łąki wielkie zakrzaczone rozlewisko.

Jak "PAŃSTWO" chce hodować bobry to niech hoduje, nie mam nic przeciwko takiej hodowli, ale niech to robi na swój koszt a nie na mój.

Mnie za wydzierżawienie mojej łąki na hodowlę "państwowych" bobrów należy się zapłata.

s
sadek

Mam może raczej miałem piękną działkę nad jeziorem z naturalnymi stawami połączone rowami z jeziorem, piękne drzewa - stare brzozy olchy i inne. Działeczka była wygłaskana wypielęgnowana, trawka co tydzień koszona, wiatka postawiona z drewna, żeby miło przy piwku spędzać czas. TERAZ MAM BAGNO wejść się prawie nie da i wszystko przez pieprzo.... BOBRY. Straciłem drzewa co do sztuki kupę kasy za którą kupiłem działkę, mój czas i pracę którą tam włożyłem żeby to jakoś wyglądało. Działki nawed nie sprzedam bo kto to kupi. A ZIELONI KRZYCZĄ BOBRY - wyciął bym je w pień tak one to zrobiły z moimi drzewami i wraz z nimi tych - ZIELONYCH

r
rocco

olga to napraw mi szkody ktore te paskudy wyrzadzily a wtedy moze w polowie sie z toba zgodze bo na dzien dzisiejszy jestem za tym aby je wytepic co do jednego!!!!!!!!!

G
Gość

Post 61 usunięto za spam, a 21 za co usuniemy?

F
Fallenangelv
W dniu 10.01.2010 o 19:17, Olga napisał:

Jeszcze tak na koniec.W poście, przy innym temacie, zauważyłam, że ~Ultimate~ to facet /avatar mówi co innego/, dlatego wpis 21 zaczęłam: "Piękna, piękny..." i chyba za to od ~Gościa~ dostałam po głowie, a to, że również umiem wybierać mniejsze zło, użyłam określenia "mądra dziewczyna" - chciałam się tylko przypodobać. Zadziałało, a inteligentny "rolnik" nie musiał ponownie drania upominać. Dziękuję wszystkim za dość ciekawą dyskusję.



To fakt.Pora kończyć temat bo i tak nic ciekawego i sensownego na temat nikt nie powie.
Olga............ a już nic nie powiem. Życzę miłego wieczoru.
O
Olga
W dniu 10.01.2010 o 15:39, Fallenangelv napisał:

Olga-Ultimate to facet. Nie nie jestem zaskoczony(wiedziałem,że nie wytrzymasz i mi odpiszesz. ).



Jeszcze tak na koniec.
W poście, przy innym temacie, zauważyłam, że ~Ultimate~ to facet /avatar mówi co innego/, dlatego wpis 21 zaczęłam: "Piękna, piękny..." i chyba za to od ~Gościa~ dostałam po głowie, a to, że również umiem wybierać mniejsze zło, użyłam określenia "mądra dziewczyna" - chciałam się tylko przypodobać. Zadziałało, a inteligentny "rolnik" nie musiał ponownie drania upominać. Dziękuję wszystkim za dość ciekawą dyskusję.
r
rolnik

fredz: BŁĄD!;jeśli już uogólniasz, to nie tylko rolnicy idą za kasą-a sam to niby pracujesz charytatywnie przez swoje 8 godz dziennie?! jeśli tak to możemy sie zamienić na etaty-twoje 8 godzinek vs. nasze 15 świątek, piątek i niedziela ? mów o sobie a nie próbujesz ostrzyć sobie język na innych.
i skoncz sypać tu swoje farmazony tylko jeszcze raz przeczytaj cały tamat i zauważ że na początku w naszej rozmowie chodziło o to, żeby wyłącznie naświetlić ludziom, którzy po prostu nie mieli okazji(i nikt ich nie wini za to że mają błędne-zbyt "różowe"-podejscie do bobrów) spotkac sie z efektem urzędowania tych zwierzaków, NIE chce kasy-tylko uświadomienia problemu w społeczenstwie.
...dopiero potem przekształciła się w rególarna kłótnie i wypominanie rolnikom ze sięgają po dotacje unijne.

Tak Tak-kampania medialna o rolnictwie pokazywanym jako złoty interes gdzie wystacza miec kilka ha i już sie śpi na forsie swoje zrobiła. osoba która sama nie dotknie problemów wsi, nie jest w stanie tego zrozumieć.

P.S.
Proponuję zamknąć temat, bo userzy nie wnoszą już wartościowych tresci.

pzdr
rolnik

F
Fallenangelv
W dniu 10.01.2010 o 17:20, Fredz napisał:

Taka już w was rolnikach tkwi PARANOJA , że próbujecie wyciągnąć za wszelką cenę łapy po pieniądze . Nie liczy się nic - tylko KASA$$$$$$$$ , i wcale tu nie chodzi o te pare hektarów nieużytków z których rolnik i tak nic wcześniej nie miał a teraz nagle próbuje udowadniać na siłę wręcz jakie to ogromne straty ma przez może z 5 szt bobrów.Przez ćwierć wieku woda zalewała część terenów i to wcale nie z winy bobrów, ale jak nadaża się okazja trzeba pobiadolić o stratach a nóż widelec coś skapnie za darmochę...Zawsze jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze - najłatwiej jest wyciągnąć łapy po $$$$$ nie swoje. acha tak dla ścisłości to za darmo to można tylko w ryj dostać!


Zaczynasz chyba coraz zbaczać z tematu.Podejrzewam,że chodzi co tylko o jedno że ktoś może coś mieć tylko nie ty.O to tu zapewne chodzi,żal du-pę ci sciska.
Załóż własny interes.
F
Fredz

Taka już w was rolnikach tkwi PARANOJA , że próbujecie wyciągnąć za wszelką cenę łapy po pieniądze . Nie liczy się nic - tylko KASA$$$$$$$$ , i wcale tu nie chodzi o te pare hektarów nieużytków z których rolnik i tak nic wcześniej nie miał a teraz nagle próbuje udowadniać na siłę wręcz jakie to ogromne straty ma przez może z 5 szt bobrów.Przez ćwierć wieku woda zalewała część terenów i to wcale nie z winy bobrów, ale jak nadaża się okazja trzeba pobiadolić o stratach a nóż widelec coś skapnie za darmochę...Zawsze jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze - najłatwiej jest wyciągnąć łapy po $$$$$ nie swoje. acha tak dla ścisłości to za darmo to można tylko w ryj dostać!

U
Ultimate

~rolnik~ - Gość pewnie chciał powiedzieć, że nie można przenosić bobrów z ich naturalnego środowiska czyli tam gdzie są to tam muszą być.

r
rolnik

hehe, spodobało mi sie nawiązanie do bykowego

ale nie masz racji że skoro grunty leżą nad rzeką to już nie mają wartości-nadmienię że wydzierżawienie 1 ha takiego jak to nazywasz "nieużytku" wacha sie w granicach 1200-1400 zł(przynajmniej tak jest w mojej okolicy) -wiec gdyby rolnik wiedzał, ze zysk z ha nie przekroczy sumy jaka płaci za dzierżawę, to nie pchałby się w taki interes.

@fredz- co znowu nazywasz BZDURĄ?

O
Olga
W dniu 10.01.2010 o 12:33, rolnik napisał:

@Olu:nie słyszałem jeszcze o podatkach dobrowolnych w naszym kraju. Jak pisał któryś z oświeceniowych filozofów "Państwo to zrzeczenie się częsci praw jednostek w imię dobra ogółu" Z resztą moj pomysł "bobrowego" to czysty spontan, który miał pokazać głównie Ci,że działalność bobrów w rolnictwie jest porównywalne do suszy, gradobicia itp-a w przypadku tych klęsk (niezaleznych od nikogo) Państwo stara się rekompensować rolnikom część strat(choćby dotowane ubezpieczenia) wiec dlaczego ma nie wziać na siebie odpowiedzialności za skutki projektu wprowadzanego świadomie ("odtwarzanie gatunków zagrożonych")



Z podatkami jest tak jak napisałeś, ale ten wymyślony"bobrowy", nie wiem dlaczego, ale w pierwszej chwili skojarzyłam z "bykowym". Twój "bobrowy", jak się głębiej zastanowisz, przyczyniłby się do zwiększenia populacji bobra, a nie do utrzymania przynajmniej na dotychczasowym poziomie. Są odszkodowania więc po co odstrzały, po co jakieś tam siatki, rury, sprzątanie śmierdzącego siana...wystarczy czysta kasa i to niezła sumka wg twego wyliczenia.
Susza, gradobicie to pokaźne straty, obejmują całe połacie ziemi, i żyznej i mnie żyznej i nie można tych strat porównywać do strat spowodowanych przez bobry, które żyją w miejscach, gdzie znaczenie gospodarcze ziemi nie jest, aż tak bardzo wysokie.
Ps. Aha, już wiem dlaczego to "bykowe" tak przyszło mi na myśl, bo w jednym jak i w drugim podatku dochodzi do wzrostu populacji.
F
Fredz

bzdura - miejsce zwierząt jest w ich naturalnym środowisku , i koniec wywodów na ten temat.

F
Fredz

Do rolnika.
Jak piszesz człowiek niby taki nadrzędny , myślący , zmechanizowany itd. jest tak naprawdę skończonym idiotą który sam sobie funduje zagładę.
Przykład : Jak widzę rolnika który w samo południe napier. dala traktorem z opryskiwaczem na pole to mnie poprostu krew nagła zalewa , i nóż mi się w kieszeni otwiera , jego ciemnota , ignorancja i zacofanie sięga zenitu , podobnie jak słońce o tej porze dnia .W tym czasie ,pszczoły najwięcej pracują zapylają , żeby coś urosło na tej i tak już wyjałowionej glebie. I teraz wyobraźcie sobie jednorazowe unicestwienie ok. 80% tych jakże pożytecznych owadów , przez rzekomo HOMO SAPIENS Jak powiedział Albert Einstein(1879-1955) Kiedy pszczoła zniknie z powierzchni Ziemi, człowiekowi pozostaną już tylko cztery lata życia. Skoro nie będzie pszczół, nie będzie też zapylania. Zabraknie, więc roślin, potem zwierząt, wreszcie przyjdzie kolej na człowieka . Nie dopóśćmy do sytuacji kiedy to człowiek sam będzie skakał po drzewach jak małpa i zapylał kwiat jabłoni mikroskopijnych rozmiarów pędzelkiem , żeby uzyskać 1 kg jabłek. Żadna nawet najbardziej zmechanizowana maszyna , nie jest w stanie tego zrobić na taką skalę , jak robią to pszczoły. Ludzie opamiętajcie się w porę , nim będzie za późno. Takich przykładów ludzkiej głupoty jest wiele , mógłbym pisać o tym godzinami , ale przecież nie o to tu chodzi prawda? Próbuję tylko powiedzieć , że na pewne problemy trzeba też spojrzeć z zupełnie innego punktu widzenia niż tylko:
urządliła mnie pszczoła - wytruć
pies narobił na dywan - upalować na łańcuchu
bóbr wykopał jamę - odstrzelić ,
Jeśli człowiek jest naprawdę myślący , to z całą pewnością poradzi sobie i z małymi bobrami , bez szkody dla nich samych.
pozdrawiam rolników -Fredz.

O
Olga
W dniu 10.01.2010 o 10:17, Fallenangelv napisał:

Ultimate porzuć wszelką nadzieję,Olgi nie przekonasz do swoich racji.Mało kiedy ma się z nią jednakowe zdanie na ten sam temat.



Nie buntuj "Ultimate", to mądra dziewczyna. Odnośnie rury nasze zdania są identyczne. Zaskoczony?

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3