Auto wpadło na barierki w Warszawie. Za kierownicą... 101-latek

tvnwarszawa.pl
Udostępnij:
Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej. Auto prowadził kierowca, który miał sto jeden lat.

Mężczyzna jechał Trasą Siekierkowską i przy zjeździe w kierunku Wału Miedzeszyńskiego uderzył w bariery.

Został przewieziony do szpitala na badania.

Kierowca był trzeźwy, ale nie miał przy sobie dokumentów. Policjanci ustalają, jak doszło do wypadku i czy 101-letni mężczyzna miał uprawnienia do prowadzenia pojazdów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak to możliwe. przecież człowiek w tak zaawansowanym wieku może w każdej chwili stracić przytomność za kierownica, zasłabnąć a nawet … umrzeć prowadząc samochód. Wiem o wypadku sprzed wielu lat, kiedy to prowadzący auto (miał 54 lata) chyba nawet zmarł za kierownicą (z powodu zawału) i doszło do wypadku (w chwili wypadku już nie żył, czyli samochód jechał jakby bez kierowcy).
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie