Ambasador Andrzej Sadoś o oczekiwaniach Polski dot. szóstego pakietu sankcyjnego

Piotr Kobyliński
Piotr Kobyliński
Andrzej Sadoś spotkał się w czwartek z ambasadorem Markiem Gitensteinem, aby omówić bieżącą pomoc humanitarną i gospodarczą dla ludności Ukrainy, a także dalsze sankcje wobec Rosji
Andrzej Sadoś spotkał się w czwartek z ambasadorem Markiem Gitensteinem, aby omówić bieżącą pomoc humanitarną i gospodarczą dla ludności Ukrainy, a także dalsze sankcje wobec Rosji fot: twitter.com/PLPermRepEU
Udostępnij:
- Mamy nadzieję, że tym razem unijne sankcje zostaną przyjęte szybciej i będą bardziej ambitne - tak o pracach nad szóstym pakietem restrykcji wobec Rosji mówi ambasador Polski przy Unii Europejskiej Andrzej Sadoś.

W rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że Wspólnota musi przede wszystkim odciąć Rosję od źródeł finansowania machiny wojennej, a będzie to możliwe po wprowadzeniu embarga na dostawy ropy i gazu. Ambasador powiedział, że w dyskusjach w Unii powtarzany jest argument, że sprawa ropy jest skomplikowana. Jest bowiem dużo produktów przemysłu petrochemicznego i prace skupiają się na tym, by sankcje były maksymalnie bolesne i kosztowne dla strony rosyjskiej, ale żeby nie uderzały bezpośrednio w Unię. - Te dyskusje nie toczą się w próżni, wszyscy widzą zbrodnie wojenne popełniane przez Rosjan. Musimy zatrzymać tę wojnę, uniemożliwić jej rozprzestrzenienie się w Europie, a to jest możliwe między innymi dzięki skutecznym, bolesnym i kosztownym sankcjom - powiedział ambasador Polski przy Unii.

Oprócz natychmiastowych i całkowitych sankcji w sektorze energetycznym Polska oczekuje między innymi rozszerzenia sankcji w sektorze morskim. Andrzej Sadoś wyjaśnił, że te dotychczas nałożone restrykcje ograniczyły się tylko do statków pod rosyjską banderą. - Chcielibyśmy również rozszerzenia tych sankcji na statki przewożące produkty należące do rosyjskich podmiotów oraz czarterowane przez rosyjskie podmioty - dodał ambasador. Polska uważa, że unijne sankcje powinny także objąć sektor finansowy i największe banki - Sberbank i Gazprombank, kolejnych oligarchów i ich rodziny, oraz firmy finansujące reżim Putina. Swoje propozycje w sprawie szóstego pakietu sankcyjnego Komisja ma przedstawić w sobotę.

Źródło: Polskie Radio 24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Ambasador Andrzej Sadoś o oczekiwaniach Polski dot. szóstego pakietu sankcyjnego - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie