Zakaz handlu. Po Nowym Roku jeszcze więcej niedziel w które nie zrobisz zakupów

AIPZaktualizowano 
Zdaniem eksperta system ten nie działa i nie przynosi spodziewanych korzyści, a wręcz przeciwnie - odbija się negatywnie na gospodarce i nastrojach społecznych.
Zdaniem eksperta system ten nie działa i nie przynosi spodziewanych korzyści, a wręcz przeciwnie - odbija się negatywnie na gospodarce i nastrojach społecznych. Krzysztof Kapica
Na Węgrzech, po niespełna roku wycofano zakaz handlu w niedzielę, Francja przeszła pod tym względem proces liberalizacji. W Polsce natomiast czeka nas zaostrzenie przepisów. Od 1 stycznia zakupy zrobimy jedynie w ostatnią niedzielę miesiąca.

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie 1 marca 2018 roku, handel w niedzielę jest dozwolony w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Od 1 stycznia 2019 roku zrobimy zakupy jedynie w ostatnią niedzielę miesiąca, co oznacza, że sklepy będą otwarte w 15 niedziel, a zamknięte w 37.

Przeczytaj także:

Dla porównania w 2018 roku mogliśmy zrobić zakupy w 29 niedziel, a zakaz handlu obowiązywał 23 niedziele. W 2020 roku sklepy będą zamknięte już w 45 niedziel, co oznacza wprowadzenie całkowitego zakazu handlu. Wyjątek stanowić będą dwie niedziele przed Świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą oraz ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia. Przy czym w Wigilię Bożego Narodzenia i sobotę przed Wielkanocą będzie można zrobić zakupy do godziny 14. Jak wynika z zapisów ustawy, osoba, która złamie zakaz handlu w niedzielę, zostanie obciążona karą grzywny w wysokości od 1000 do 100 000 zł.

Dodatkowe ograniczenia

- W nadchodzącym roku niehandlowe niedziele staną się dla nas o wiele bardziej dotkliwe. Tak naprawdę w 2018 połowa niedziel była handlowa, a więc można było sobie ten czas zaplanować; jeżeli nie wybrałem się w tę niedzielę na zakupy, to zrobiłem to w kolejną. W nowym roku o takie wyjście będzie trudniej, a niedzielna aktywność kolejnej grupy klientów przeniesie się do sklepów internetowych - mówi Piotr Panek, Business Director z Workshop.re.

Ktoś traci, ktoś zyskuje

Według danych zamieszczonych przez Retail Institute od 1 stycznia do 14 października 2018 roku odwiedzalność centrów handlowych obniżyła się się o 3,07 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2017 roku. Największe straty dotyczą centrów handlowych położonych na obrzeżach miast bądź tych, w których  dominującą rolą pełni supermarket spożywczy. Przy czym o 3,7 proc. więcej osób zdecydowało wybrać się do galerii handlowej w sobotę.

Retail Institute podaje, że sieci handlowe odnotowały w zestawieniu z rokiem poprzednim o 2,2 proc. wyższe obroty. Jednak zyski takich kategorii jak moda damska, mieszana, branże rozwijające się w obszarze galerii oraz elektronika obniżyły się o 3-12 proc.

- Ustawa o zakazie handlu w niedzielę, która tak naprawdę weszła w życie z dnia na dzień, to ogromny cios dla centrów handlowych. Wyobraźmy sobie, że najemca na początku 2017 roku podpisał umowę z centrum na 10 lat, zakładając konkretne obroty, a pod koniec roku okazało się, że obroty te ze względu na zakaz handlu będą mniejsze o jakieś 13-16 proc., co może być w ogóle progiem rentowności całego przedsięwzięcia. Najbardziej straciły na tym restauracje, kawiarnie, lokale usługowe, mieszczące się na terenie centrum, dla których motorem napędzającym sprzedaż są sklepy z ubraniami oraz supermarket. Sieć odzieżowa tego, czego nie sprzeda w niedzielę, może jeszcze sprzedaż w piątek lub sobotę. Natomiast tej kawy, której ludzie nie wypiją w niedzielę, nie wypiją już wcale - tłumaczy ekspert. - Jak wiadomo, rynek nie znosi próżni, dlatego ten ruch z galerii przekierowuje się w inne miejsca. Popatrzmy na Warszawę, gdzie planowane jest rozbudowanie ulic handlowych; Marszałkowska i Aleje Jerozolimskie mają stać się głównymi punktami śródmiejskiego handlu. Z jednej strony rozbudowa ulic handlowych jest naturalnym trendem, który jest bardzo popularny na Zachodzie. Z drugiej strony katalizatorem do podjęcia tego typu działań mogły stać się właśnie niehandlowe niedziele - dodaje.

Polska w mniejszości

Poza Polską, do państw w których obowiązuje ograniczenie handlu w niedzielę, należą Niemcy, Austria, Belgia, Holandia, Luksemburg oraz Francja. Przy czym Francja w ostatnich latach przeszła pod tym względem proces liberalizacji. Podobnie jest w Holandii, gdzie aż 68 proc. gmin zezwoliło na handel we wszystkie niedziele.

Prawie bez ograniczeń zakupy zrobimy w Czechach, na Litwie, Łotwie, Węgrzech, w Słowacji, Słowenii, Chorwacji, Bułgarii, Finlandii, Danii, Estonii, Szwecji, Rumunii, Cyprze, Malcie, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugalii oraz we Włoszech.
Ciekawym przykładem są Węgry, gdzie wprowadzony w 2015 roku zakaz handlu napotkał silny sprzeciw społeczny. Większa część obywateli była zdania, że nie jest w stanie zmienić swoich nawyków i zaakceptować robienia zakupów w inne dni tygodnia. Po niecałym roku obowiązywania ustawy, zaniechano jej kontynuowania.

- Państwa, które zdecydowały się na wprowadzenie zakazu handlu w niedziele i z niego zrezygnowały bądź wprowadziły znaczną liberalizację tej ustawy, są dobrym przykładem krajów, które zdały sobie sprawę z tego, że system ten nie działa i nie przynosi spodziewanych korzyści, a wręcz przeciwnie - odbija się negatywnie na gospodarce i nastrojach społecznych.  W przypadku Węgier, a teraz również i Polski widzimy, że spodziewany zysk lokalnych sklepików ma się nijak do ich rzeczywistych obrotów. Ludzie przyzwyczaili się do usieciowienia handlu, zwłaszcza ze względu na niższe ceny oraz szeroką ofertę produktów. Małe sklepy nigdy nie będą w stanie sprostać takim oczekiwaniom. W praktyce okazuje się, że jeżeli ktoś nie zrobi zakupów w supermarkecie w niedzielę, to skuszony atrakcyjnymi promocjami i tak pójdzie do tego supermarketu tylko w sobotę - podsumowuje Panek.

Obejrzyj wideo:

60 Sekund Biznesu: Wina z Polski coraz częściej doceniane w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz handlu. Po Nowym Roku jeszcze więcej niedziel w które nie zrobisz zakupów - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracująca w handlu

Bez przesady... Ludzie... Jak czytam takie artykuły opisujące dramatyzm tych "biednych" galerii, które nie mogą zarobić to aż się nóż w kieszeni otwiera. Pracuje w sklepie w galerii na obrzeżach miasta, nie zauważyłam żadnego spadku dochodów, wręcz przeciwnie, w sobote mamy taki obrót że odbija nam się za 3 dni. A jeśli chodzi o usługi gastronomiczne to w niedziele nadal są u nich ciągle kolejki do obsługi, ludzie idą na wygodę i przychodzą całymi rodzinami na obiadki do galerii mimo iż sklepy są zamknięte, zamiast wykorzystać ten czas na wspólne rodzinne gotowanie...
Dla mnie to jest porażka gdy słyszę jak mój wspólny naród narzeka na zakaz handlu w niedziele, ja przy 12godzinnym trybie pracy jakoś jestem w stanie zrobić zakupy za jednym razem i nie robię z tego problemów, a dzięki temu że w niedzielę nie pracuje mam czas dla rodziny. Polecam wszystkim z tego skorzystać.
A do klientów którzy przychodzą w niedzielę pospacerować po sklepie nic nie kupując i marudzac jak im źle i niedobrze zapraszam do parku.

n
n-ka

Zupełnie nie rozumiem naszych rządzących. Dla dobra sprzedawców sklepy powinny być czynne 3 razy w tygodniu w poniedziałki, środy i piątki od godz. 7.00 do 15.00. W pozostałych dniach i godzinach niech sobie sprzedawcy wypoczną. Jak się to panu podoba , panie Duda z pseudosolidarności , która obecnie solidaryzuje się tylko ze swoimi ?

S
Super

Fajnie, może w końcu zwolnią mnie z pracy bo mogę pracować tylko w weekendy.

j
ja

We wszystkie niedziele też jest zakaz handlu i to już od wielu lat.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3