Wraca Puchar Świata. Kobayashi pobije kolejne rekordy?

  • Polska

Michał Skiba

W Predazzo Ryoyu Kobayashi stanie przed historyczną szansą na rekord zwycięstw z rzędu. - Jest poziom wyżej niż inni - ocenia Sven Hannawald, legenda skoków i ekspert Eurospor-tu. Polacy będą szukać formy w nowych kombinezonach.
Kobayashi zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji generalnej PŚ. Japończyk ma 956 pkt. Drugi w tabeli jest Piotr Żyła z dorobkiem 529 punktów.
 eastnews

Bischofshofen i fascynująca końcówka finału 67. Turnieju Czterech Skoczni to już historia. W piątek o godz. 17.30 kwalifikacje do sobotniego konkursu indywidualnego w Predazzo. Ryoyu Kobayashi, który w spektakularnym stylu zgarnął Wielkiego Szlema TCS, w weekend chce walczyć o kolejne rekordy. Jeśli Japończyk wygra dwa konkursy na obiekcie Trampolino Dal Ben, będzie pierwszym skoczkiem w historii, który wygra siedem konkursów Pucharu Świata z rzędu. Po sześć triumfów z rzędu potrafiła osiągnąć czwórka: Janne Ahonen, Matti Hautamaeki, Thomas Morgenstern i Gregor Schlierenzauer.

- Już w trakcie konkursów w Engelbergu powiedziałem Matthiasowi Bielekowi, z którym komentuję skoki w Eurosporcie, że Ryoyu Kobayashi wygra wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Kamil Stoch rok temu nie tracił prędkości po wyjściu z progu, ale za to Ryoyu jest w locie jeszcze szybszy. To właśnie dlatego jest poziom wyżej niż inni - analizuje Sven Hannawald.

Były legendarny skoczek, który jako pierwszy (w sezonie 2001/02) wygrał wszystkie cztery konkursy TCS, uważa, że dominacja Kobayashiego będzie trwać do końca sezonu. - Może ktoś zagrozi mu w pojedynczych konkursach, ale on będzie wygrywał dalej. Może pobić wszystkie rekordy. Stać go na wygranie siedmiu konkursów z rzędu. Może również wygrać najwięcej konkursów w jednym sezonie - mówi „Hanni”. Kobayashi ma trudne zadanie, bo ma tylko 27 konkursów na pobicie wyczynu Petera Prevca, który w sezonie 2015/16 wygrał piętnaście razy. Słoweniec miał na to 29 szans, jak żadne zawody nie zostaną odwołane - Kobayashi będzie miał 27 okazji.

Być może to „Roy” będzie królował w Predazzo, ale polscy kibice nie zapominają, że obiekty na Trampolino Dal Ben, to złote medale mistrzostw świata Adama Małysza (w 2003 r.) i Kamila Stocha (w 2013). Sześć lat temu polska drużyna zdobyła również brązowy medal.

- To magiczne miejsce dla nas, ta skocznia ma w sobie coś, co sprawia, że zawsze nam się tam dobrze skakało. Wydawałoby się, że nie powinna mi leżeć, zawsze lubiłem stromy rozbieg i krótki próg, a w Predazzo jest zupełnie odwrotnie - wspomina Adam Małysz, dyrektor sportowy kadry.

- Wszyscy wiedzą, że bardzo lubię tę skocznię, ale nie mogę nic obiecać. Cieszę się skokami i zdaję sobie sprawę, że mam w sobie moc. Na razie nie mogę jej jeszcze uwolnić. Wiem, gdzie jest mój problem, muszę popracować nad pozycją dojazdową - tłumaczy Kamil Stoch. Skoczek z Zębu mógł podczas 67. TCS atakować wyczyn Bjorna Wirkoli i wygrać imprezę trzy razy z rzędu, zajął jednak szóste miejsce, oddając ledwie kilka skoków na swoim poziomie. Trzykrotnego mistrza olimpijskiego w obronę wziął trener Stefan Horngacher. - Nie skakał najlepiej, popełniał drobne błędy na progu, a i tak zajął szóste miejsce - mówi austriacki trener kadry, który już ogłosił, że na Puchar Świata do Włoch weźmie Piotra Żyłę, Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Jakuba Wolnego, Stefana Hulę i Macieja Kota. Po TCS zmieniły się limity startowe - Polacy stracili jedno miejsce, a to oznacza, że do skakania w Pucharze Kontynentalnym wróci Aleksander Zniszczoł.

Polski zespół na dosyć nieudany TCS reagował już w Bischofshofen. Skoczkowie od początku sezonu występowali w brązowych strojach, słynnych „czekoladkach”. Dwa lata temu był to absolutny „top”, teraz w kwestii strojów najwięcej do powiedzenia mieli Norwegowie i Rosjanin Jewgienij Klimow, który wygrał pierwszy konkurs w Wiśle, oraz królował w letniej Grand Prix. W końcu i Biało-Czerwoni zdobyli czarne matowe stroje, w których skacze również Ryoyu Kobayashi. Efekt? Drugie miejsce Dawida Kubackiego w konkursie i rekord (145 m) w kwalifikacjach. Do pełnego szczęścia brakuje jeszcze powrotu do formy Piotra Żyły i Macieja Kota. - Piotrek miał problemy fizjologiczne, z którymi już się uporał, a w Macieja wierzę. Będzie skakał na takim poziomie, jak dwa lata temu - uspokaja Horngacher.

Transmisje z wszystkich kwalifikacji i konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Eurosporcie i Eurosporcie Player.

Wideo

polecane: "Bez Ściemy" o filmach akcji

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3