Wiejskie jedzenie w środku miasta. Zobacz, co można było kupić na targach ekologicznych

(awo)
Mamo, co mu się stało w łapkę - pytały dzieci na widok lisa-kuternogi ze stoiska leśników
Mamo, co mu się stało w łapkę - pytały dzieci na widok lisa-kuternogi ze stoiska leśników Fot. A. Wołosz
Na placu przed Kupcem w Ostrołęce w niedzielę wyrosła ekowioska. Był tam kiermasz rękodzieła ludowego oraz degustacja przysmaków "jak u babci".

Z targów można było wrócić z słoikiem miodu, konfiturą z żurawin, naszyjnikiem z bursztynów lub... z psem. Jedno ze stoisk należało do schroniska w Kruszewie, które było reklamowane przez dwie urocze suczki. Dzieci zaintrygowane podchodziły też do stoiska leśników, którzy kusili sadzonkami sosen i wypchanym lisem-kuternogą.

Targi Ekologiczne to promocja gospodarstw ekologicznych, prezentacja technlogii ekologicznych, porady dla wszystkich, którzy chcą chronić środowisko. Gówną rolę jednak odgrywają smakołyki, kórych nie można kupić w sklepach, jak wędliny z tradycyjnie karmionych świń.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie