Tomasz Terlikowski w Ostrołęce [ZDJĘCIA+WIDEO]

Redakcja

Wideo

Znany dziennikarz Tomasz Terlikowski gościł w Ostrołęce. W sobotę 14 października w kościele farnym mówił o tym, jak należy budować małżeństwo.

Dr Tomasz Terlikowski - filozof, publicysta, tłumacz, pisarz i działacz katolicki, dyrektor programowy Telewizji Republika - do Ostrołęki przyjechał na zaproszenie Domowego Kościoła rejonu NNMP w Ostrołęce i parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. Przyjechał... spóźniony, za co od razu przeprosił i wytłumaczył się utrudnieniami na drodze.

- Kontraktu nie zawiera się na całe życie - mówił podczas spotkania zatytułowanego "Na zawsze razem". - Jeśli strony są niezadowolone, żegnają się i szukają nowego usługodawcy. Ale małżeństwo nie jest kontraktem. Jest przymierzem i to przymierzem, którego wzorem jest przymierze Boga z człowiekiem.

Tomasz Terlikowski co chwilę sięgał po przykłady z własnych i cudzych doświadczeń. Jednym z nich był wywiad z panią Moniką. Wówczas żona Tomasza Terlikowskiego była w ciąży.

- Monika spytała: co u was słychać? Odpowiedzieliśmy: czekamy na dziecko. Powiedziała: w błędzie jesteście, wy nie czekacie na dziecko, wy już je macie, tylko jeszcze się nie urodziło. Ja czekam na dziecko. Czekam aż mąż do mnie wróci, bo 10 lat temu zostawił mnie dla innej kobiety. To nie będzie dla mnie łatwe, ale ja przed Panem Bogiem ślubowałam mu miłość, wierność, uczciwość małżeńską i to, że go nie opuszczę aż do śmierci. To było świadectwo prawdziwej, bożej, chrześcijańskiej miłości.

- Ale oczywiście zanim dojdzie do rozpadu, jest masa rzeczy do zrobienia, aby do niego nie doszło - kontynuował Tomasz Terlikowski. - Bo jeśli od samego początku wiemy, że zabić nie możemy, a rozwód nie wchodzi w grę, to zupełnie inaczej budujemy swoje małżeństwo. Przez pierwsze dwa lata naszego małżeństwa talerze latały. W końcu kupiliśmy sobie więc zestaw plastikowych. Moglibyśmy się tak kłócić i spędzić tak życie. Tylko w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że jedyne, co możemy zyskać, to wrzody na naszych żołądkach i leczenie psychologiczne i psychiatryczne dla naszych dzieci. Więc musimy wziąć się do roboty i zająć się budowaniem w naszym życiu pokoju. Wprowadziliśmy kilka fundamentalnych zasad.

Jedna z nich nawiązuje do słów św. Pawła: "Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce." W dalszej części spotkania Terlikowski mówił właśnie o tym, jak należy budować małżeństwo. A nie może ono prawidłowo funkcjonować m.in. bez przebaczania, właściwej hierarchii wartości (w małżeństwie to żona, mąż są najważniejsi, a nie na przykład dzieci), bez uwielbienia Boga i cieszenia się sobą nawzajem oraz światem, prawdziwej rozmowy pomiędzy małżonkami (nie sprowadzonej do suchej wymiany informacji) czy modlitwy.

Po spotkaniu z Tomaszem Terlikowskim, które odbyło się w ramach Wieczoru Skupienia dla małżeństw i narzeczonych, odbyła się msza, a potem Apel Jasnogórski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie