MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Smartfon wykryje niewydolność serca. To zasługa specjalnej aplikacji, która słucha jego pracy. Wynalazek zabrał Finom dekadę

OPRAC.:
Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Niewydolność serca można usłyszeć, ale nie wystarczy do tego ludzkie ucho. Z pomocą przychodzi specjalny sensor i aplikacja, która analizuje pracę serca i wykrywa nieprawidłowości. To prawdziwy przełom w kardiologii, zwłaszcza, że technologia może być stosowana w domu. Przeszła już testy i sprawdza się znakomicie.

Spis treści

Jak wykryć niewydolność serca? Objawy można „usłyszeć”

Niewydolność serca jest jednym z najczęstszych schorzeń kardiologicznych, której objawy to spadek wydolności fizycznej, przyśpieszenie oddechu i ciągłe zmęczenie. Jej wykrycie nie jest proste. Pomocne mogą być badania USG i niektóre testy krwi, ale nie zawsze cechuje je wystarczająca precyzja.

Starszy mężczyzna korzysta ze smartfona
Badanie serca przez aplikację wykrywa nieprawidłowości i może ocalić życie freepik

Powodem rozwoju niewydolności serca jest zmniejszenie wydolności układu krążenia, do której przyczyniają się różne schorzenia, a także zawał serca, który powoduje uszkodzenia mięśnia sercowego. Schorzenie najczęściej dotyka osób starszych powyżej 70. roku życia. Szacuje się, że na to schorzenie to cierpi 1,2 mln Polaków. Występuje też u 1-2 proc. osób w Finlandii, gdzie opracowano nową metodę wykrywania nieprawidłowości w pracy serca. Bazuje ona na dźwiękach wydawane przez serce.

Telefon komórkowy na pomoc choremu sercu

Aplikacje na smartfony są coraz częściej wykorzystywane w medycynie, a zwłaszcza w kardiologii. Dotychczas jednak skupiano się głównie na monitorowaniu rytmu serca, aby wykryć migotanie przedsionków, czyli jeden z najczęstszych rodzajów arytmii.

Jak informuje pismo „JACC: Heart Failure”, naukowcy z Uniwersytetu w Turku posunęli się o krok dalej. Stworzyli technologię, która bada ruch mięśnia sercowego. Badanie go jest znacznie trudniejsze, ale może dostarczyć kluczowych informacji na temat nieprawidłowości. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ wczesne wykrycie niewydolności serca pozwala na lepszą kontrolę choroby, zmniejsza koszty leczenia oraz skraca lub eliminuje pobyt w szpitalu, a przede wszystkim wydłuża życie pacjentów.

Jak działa badanie serca przez smartfon?

Nowa nieinwazyjna metoda wykrywania niewydolności serca za pomocą smartfona wykorzystuje żyrokardiografię. Analizuje pracę mięśnia sercowego za pośrednictwem drgań serca niskich częstotliwości, które są poniżej zakresu słyszalnego.

Podczas skurczów i rozkurczów mięsień sercowy i zastawki serca są w ruchu. Wibracje te można zarejestrować na powierzchni klatki piersiowej. Jednak nawet doświadczony medyk nie jest w stanie usłyszeć tego rodzaju wibracji, a tym bardziej coś z nich wywnioskować. Dlatego we współpracy z firmą CardioSignal badacze opracowali specjalny sensor, który może być zainstalowany w smartfonie, aby wykrywać i rejestrować tego rodzaju wibracje.

Technologię, nad którą pracowano 10 lat, przetestowana wspólnie ze specjalistami z Uniwersytetu Helsińskiego i Uniwersytetu Stanforda w Finlandii i Stanach Zjednoczonych na grupie prawie tysiąca osób. Jak się okazało, na niewydolność serca cierpiała
co piąta zbadana osoba. Wykazano skuteczność nowej technologii wykrywania schorzenia, dzięki której diagnoza może być łatwiejsza i bardziej dostępna niż kiedykolwiek wcześniej.

Źródło: Smartphone-Based Recognition of Heart Failure by Means of Microelectromechanical Sensors JACC: Heart Failure

Dodaj firmę
Logo firmy Ministerstwo Zdrowia
Warszawa, ul. Miodowa 15
Autopromocja

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Smartfon wykryje niewydolność serca. To zasługa specjalnej aplikacji, która słucha jego pracy. Wynalazek zabrał Finom dekadę - Strona Zdrowia

Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki