Powiat ostrołęcki. Mówił, że może umrzeć. Wszystko zmyślił - teraz czeka go kara

red
123rf
Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego bezpodstawnie wezwał służby ratunkowe. - Takim bezmyślnym zachowaniem możemy pozbawić szansy osób, które tej pomocy naprawdę potrzebują - mówi oficer prasowy policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Do zdarzenia doszło 3 stycznia tego roku. Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że pilnie potrzebuje pomocy.

- Według zgłoszenia jego życiu zagrażało niebezpieczeństwo - mówi oficer prasowy ostrołęckiej policji. - Natychmiast po otrzymanym zgłoszeniu na miejsce udały się służby ratunkowe, które przewiozły mężczyznę do szpitala. Do szpitala pojechał także funkcjonariusz pełniący w tym dniu dyżur procesowy. W wyniku dalszych działań i wyjaśnień okazało się jednak, że sytuacja zgłaszana przez 36-letniego mężczyznę w ogóle nie miała miejsca, a jego życiu nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo.

"Potrzebującego pomocy" ukarano grzywną w wysokości 2 tys. zł.

- Pamiętajmy, że w żadnym takim przypadku nie jesteśmy anonimowi i za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności karnej - przypomina Tomasz Żerański. - Nie zapominajmy także, że nasze bezmyślne zachowanie może pozbawić osoby, które naprawdę będą takiej pomocy potrzebować, tego co najcenniejsze, czyli życia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie