Pokaż nam swój ogród

Beata Dzwonkowska
Zapraszamy naszych Czytelników, by na łamach naszej gazety pokazali swoje ogrody i opowiedzieli o nich. Czekają atrakcyjne nagrody

Do połowy sierpnia przyjmujemy zgłoszenia pod nr tel 0697 770 525. Na koniec wakacji wybierzemy i nagrodzimy trzy najładniejsze, naszym zdaniem, ogrody. Można zgłaszać zarówno ogrody przy domach, jak i przyblokowe oraz pięknie ukwiecone, zadbane balkony.

Bo ogród trzeba lubić

Najpierw były sadzone tuje, potem kolejne iglaki, powstało oczko wodne z rybkami, wkoło obsadzone kwiatami, następnie altanka, kilka ozdób i ot- ogród gotowy. Tak w szybkim skrócie można opisać ogród Teresy Kąkiel z Klewek, która jako pierwsza zaprosiła nas do siebie. Tak naprawdę ogród powstał w ciągu dziesięciu lat ciężkiej pracy, ale również i przyjemności. Bo jak mówi pani Teresa, pracę w ogrodzie trzeba lubić.

- Czasami spędzam w nim cały dzień, ciągle jest coś do zrobienia- śmieje się pani Teresa.- Ale ja przy tej pracy właściwie odpoczywam. Lubię zajmować się ogrodem.

Ścieżki w ogrodzie wysypane są ozdobnymi kamyczkami. Drzewa przybierają oryginalne kształty, dzięki strzyżeniu, a całości dodają uroku ozdoby wykonane z cementu- jeleń, ptak, postać kobiety, itp.

- Zaczęło się od posadzenia kilku iglaków- wspomina początki ogrodu pani Teresa- mam modrzew płaczący, jałowce, bardzo lubię cyprysika japońskiego. Każdego roku w ogrodzie powstawało coś nowego. Kiedyś oczko wodne było w innym miejscu, przenieśliśmy je 5 lat temu. Posadziłam przy nim kwiaty: mieczyki, aksamitki, mam również pelargonie i róże. Najbardziej lubię sośnicę japońską, drzewko, które kupiliśmy z mężem na targach drzewek ozdobnych. Przeważnie jednak kupuję rośliny spontanicznie. Jestem gdzieś, zobaczę coś oryginalnego to kupuję. Czasami również znajomi dają mi w prezencie różne rośliny.

Pani Teresa przyznaje, że dość często zagląda do internetu i tam szuka oryginalnych pomysłów lub kupuje czasopisma związane z ogrodnictwem. Ogrodem zajmuje się zazwyczaj sama, chociaż czasem pomaga jej mąż.

- Mam trójkę dzieci, ale raczej nie obciążam ich opieką nad ogrodem, bo sama lubię to robić- mówi pani Teresa.- Jak wyjeżdżam, to wtedy o niego dbają.

Oprócz pracy, pani Teresa spędza w ogrodzie również wolny czas.

- Często robimy grilla, jak jest ciepło, to spędzamy wolny czas na świeżym powietrzu. W ogrodzie można się zrelaksować.

Pani Teresa już myśli nad powiększeniem ogrodu.

- Za każdym razem wmawiamy sobie z mężem, że już nic więcej nie będziemy robić, ale przychodzi wiosna, wpadają do głowy nowe pomysły i chcemy je realizować. Mamy jeszcze dużo wolnego miejsca, gdzie obecnie rośnie trawa.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
agent_orange
A ja bym nie generalizowal i juz na pewno nie przychylam sie do opini Marty ze piekny ogrod to snobistyczne zajecie. Marto zycze ci poszerzenia horyzontow myslowych poniewaz wszystko zalezy od podejscia. Zgodze sie ze sa ludzie ktorzy wynajmuja typu "garden design" i placa ciezkie pieniadze za to zeby sasiadom "gul skoczyl", ale to sa tylko nieliczne chwasty. Cenie natomiast ludzi ktorzy kochaja swoj ogrod i poswiecaja mu kazda wolna chwile. I to nie ma nis wspolnego ze snobizmem. To w pewnego rodzaju sposob na zycie i wcale nie ma co skakac do oczu ludziom ktorzy lubia to co robia. Zawisc to taka typowa polska cecha narodowa.
G
Gość
W dniu 03.07.2009 o 16:47, Fallenangelv napisał:

A może by tak samemu rękawy zakasać i zwiąść się do roboty. Jak się chce to można wszystko zrobić.Nie mówię o cudach w ogrodzie ale o jako takim początku-póżniej samo jakoś pójdzie.Kupuj małe sadzonki-urosną a nie jak niektórzy chcą od razu po dwa metry taki kosztuje dużo. Mam rozeznanie, wszystko zrobiłem sam-wiele godzin pracy w ogrodzie który przypominał poligon.Kupowałem sam rośliny odmawiając sobie np: wypadu gdzieś tam czy kupno kolejnego zbędnego bubla-stary telefon, komputer też nie nowoczesny mam itp.Parę okazów dostałem-odwdzięczam się tym samym po latach. Pięć lat , ponad 6 tysięcy zł i kupę roboty. I jestem zadowolony.Chciec to móc. Pozdrawiam:)


Nie kazdy ma tak dobrze jak Ty.Ja pracuje 10 godzin dzienne 6 dni w tygodniu,dojazd do pracy, po drodze jakies zakupu 2 godziny tj,12 godzin.zostaje mi troche wolnego w niedziele i to nie zawsze.W niedziele kosze trawe ,ale sasiedzi na mnie zle patrza ale mam to gdzies.
F
Fallenangelv
W dniu 03.07.2009 o 16:37, Gość napisał:

a co Ty wyjezdzasz z" pol lita czystej"Masz rozeznanie ile kosztuje utrzymanie ogrodu i czy wszystkich ludzi na to stac?Wydaje mi sie ,ze kazdy chcialby miec ladny ogrod jednak nie kazdy ma na to fundusze.



A może by tak samemu rękawy zakasać i zwiąść się do roboty.
Jak się chce to można wszystko zrobić.Nie mówię o cudach w ogrodzie ale o jako takim początku-póżniej samo jakoś pójdzie.Kupuj małe sadzonki-urosną a nie jak niektórzy chcą od razu po dwa metry taki kosztuje dużo.
Mam rozeznanie, wszystko zrobiłem sam-wiele godzin pracy w ogrodzie który przypominał poligon.Kupowałem sam rośliny odmawiając sobie np: wypadu gdzieś tam czy kupno kolejnego zbędnego bubla-stary telefon, komputer też nie nowoczesny mam itp.Parę okazów dostałem-odwdzięczam się tym samym po latach.
Pięć lat , ponad 6 tysięcy zł i kupę roboty.
I jestem zadowolony.Chciec to móc.
Pozdrawiam:)
G
Gość
W dniu 03.07.2009 o 16:29, Dziadek z Wer-machtu napisał:

No właśnie czyżby zazdrość? . Kup roślinę i posadz i pochwal się a nie pół litra czystej .


a co Ty wyjezdzasz z" pol lita czystej"Masz rozeznanie ile kosztuje utrzymanie ogrodu i czy wszystkich ludzi na to stac?Wydaje mi sie ,ze kazdy chcialby miec ladny ogrod jednak nie kazdy ma na to fundusze.
D
Dziadek z Wer-machtu
W dniu 03.07.2009 o 16:23, Gość napisał:

Marta calkowicie sie z Toba zgadzam.O to wlasnie caly czas chodzi i taki jest cel tego konkursu "zeby sasiada z zazdrosci krew zalala,albo zeby mu watroba zaczela gnic"



No właśnie czyżby zazdrość? .
Kup roślinę i posadz i pochwal się a nie pół litra czystej .
G
Gość
W dniu 03.07.2009 o 12:47, Marta napisał:

Idealny konkurs dla SNOBÓW. Proponuje jeszcze dać fotki domu no i auta gdzieś w tle, zeby wszyscy widzieli ile mam kasy.


Marta calkowicie sie z Toba zgadzam.O to wlasnie caly czas chodzi i taki jest cel tego konkursu "zeby sasiada z zazdrosci krew zalala,albo zeby mu watroba zaczela gnic"
F
Fallenangelv
W dniu 03.07.2009 o 12:47, Marta napisał:

Idealny konkurs dla SNOBÓW. Proponuje jeszcze dać fotki domu no i auta gdzieś w tle, zeby wszyscy widzieli ile mam kasy.



Bo ogród trzeba lubić-jak lubię.
Najgorzej jak człowiek nie ma pasji.................................... i potrafi tylko narzekać.
M
Marta
Idealny konkurs dla SNOBÓW. Proponuje jeszcze dać fotki domu no i auta gdzieś w tle, zeby wszyscy widzieli ile mam kasy.
Dodaj ogłoszenie