Ostrołęka. Spotkanie prezydenta Łukasza Kulika z mieszkańcami w auli WSAP. 23.09.2019 [ZDJĘCIA]

Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
Spotkanie prezydenta Łukasza Kulika z mieszkańcami w auli WSAP. 23.09.2019 Piotr Ossowski
Ostrołęka. Spotkanie prezydenta Łukasza Kulika z mieszkańcami. Odbyło się w poniedziałek 23 września, w auli Wyższej Szkoły Administracji Publicznej.

To było pierwsze, ale jak zapewnił Łukasz Kulik nie ostatnie, otwarte spotkanie z mieszkańcami. Przyszło na nie około 70 osób, z czego dużą część stanowili… miejscy urzędnicy. Była też silna reprezentacja działaczy osiedlowych – członków rad osiedli.

- Mam nadzieję, że to będzie taka nowa, świecka tradycja – zaczął spotkanie prezydent miasta (potem zapowiedział, że kolejne odbędzie się za około trzy miesiące). – Proszę o same trudne pytania, nie przyszliśmy się tu chwalić, ani głaskać, tylko rozmawiać o problemach.

Króciutki wstęp prezydenta, a i późniejsze odpowiedzi na wnioski i pytania mieszkańców pokazały, że Łukasz Kulik dobrze się czuje w takich otwartych spotkaniach. Nie zaczął go, od – zwyczajowej w takich razach – przydługiej przemowy. Na pytania też odpowiadał krótko, choć z pewnością wiele z tych odpowiedzi nie satysfakcjonowało pytających. Ale w wielu przypadkach niewiele się też mogli spodziewać – często zgłaszali problemy, z którymi mierzą się latami.

Wniosek mieszkańca: Podzielić Centrum na dwa osiedla. Prezydent: A może na trzy

Pierwszy głos zabrał mieszkaniec ulicy Brata Żebrowskiego. W trzech sprawach.

Pierwsza dotyczyła wyjazdu z osiedla „za sklepem E.Leclerc” (m.in. ulice Brata Żebrowskiego, Skierkowskiego, Korzeniowskiej) do alei Jana Pawła II.

- Cały czas wyjeżdżamy z naszego osiedla po płytach i chodniku. Już prezydent Czartoryski nam obiecał, że jak tylko WPEC przełoży rury, to zrobią drogę. WPEC rury przełożył, a drogi nie ma – już jakieś 15 lat – mówił.

I od razu zapytał o planowaną budowę ronda na Goworowskiej i Brata Żebrowskiego, po czym zgłosił postulat:

- Czy nie przydałoby się podzielić osiedla Centrum na dwa, oddzielić to nasze osiedle właśnie, od tak zwanego starego Centrum – mówił.

Łukasz Kulik zaczął od odpowiedzi na to ostatnie.

- Podział osiedla to ciekawy pomysł, myślę że radni powinni się tym zająć – mówił Łukasz Kulik. – Nie wiem tylko, czy nie lepiej by było stworzyć nawet trzy osiedla.

Jeśli chodzi o rondo na Goworowskiej, to padła konkretna deklaracja.

- W tym roku zaktualizowaliśmy projekt (chodzi nie tylko o samo rondo, ale też modernizację ul. Goworowskiej – przyp. red.). Będziemy wnioskować do wojewody o dofinansowanie na lata 2020-2021 – mówił prezydent.

– Ale jak wojewoda nie da, to i tak będziemy musieli tę inwestycję zrealizować – dodawał.

Dodajmy, że „pieniądze od wojewody” to dofinansowanie w ramach Funduszu Dróg Samorządowych.

- A jeśli chodzi o wyjazd z waszego osiedla, to jest najtrudniejsza sprawa – mówił Łukasz Kulik. I poprosił o przedstawienie rozważanej w mieście koncepcji budowy nowego rozwiązania komunikacyjnego w tym rejonie Danutę Krajanowską, dyrektorkę wydziału dróg w ratuszu.

W największym skrócie chodzi o budowę bisówki przy alei Jana Pawła II, którą mieszkańcy dojeżdżaliby do ul. Gołasia (między nowym Lidlem a powstałym niedawno vis a vis blokiem). To byłby jeden wyjazd z osiedla, drugi – do wyremontowanej Goworowskiej. I wreszcie trzeci…

- Inwestor, który pobudował Lidla, chce tam budować też obiekty usługowe. Prowadzimy rozmowy, żeby w ramach tej inwestycji wykonał też połączenie ulicy Marii Korzeniowskiej z ulicą Gołasia. Dziś ulica Korzeniowskiej jest ślepa, ale w planach łączy się właśnie z Gołasia – tłumaczyła dyrektor Krajanowska.

Mieszkanki Wojciechowic chcą spotkania z władzami elektrowni.

Mieszkanki osiedla Wojciechowice postulowały do prezydenta o zorganizowanie spotkania z władzami elektrowni. Jak mówiły, mieszkańcy osiedla, zwłaszcza tak zwanego osiedla PGO, obawiają się uciążliwości związanych z budową nowej elektrowni. Prezydent skwitował ten postulat krótko: „Jestem za, bo rzeczywiście budowa elektrowni może być uciążliwa.

Ostrołęka. Spotkanie prezydenta Łukasza Kulika z mieszkańcam...

Kolejowa, Cieplińskiego, 5 Pułku Ułanów Zasławskich

- Jestem mieszkańcem ulicy Kolejowej. Pan przed wyborami zapowiadał, że zrobi porządek z tą drogą. Tam od 70 lat nic się nie dzieje. My byśmy życzyli sobie, żeby powstał tam ciąg z kostki, bez chodnika – to głos kolejnego mieszkańca.

- Na szczęście nie obiecywałem, że zrobię wszystkie ulice – żartował Łukasz Kulik. – Ale Kolejową rzeczywiście obiecałem, podobnie jak Cieplińskiego i 5 Pułku Ułanów Zasławskich. I to jest dla mnie sprawa ambicjonalna. Już zaczęliśmy od ulicy Cieplińskiego. Chcemy w przyszłym roku zrobić dokumentacje na te trzy ulice, tak żeby w 2021 złożyć wniosek o dofinansowanie.

Nabrzeże Narwi. Jak będzie plan, to powiem

Konkretnie, choć bez terminów i szczegółów. Tak można streścić wiele odpowiedzi prezydenta naa kolejne zgłoszenia mieszkańców. W wielu przypadkach było tak, że pytający mówili zdecydowanie dłużej, niż odpowiadający im prezydent. Jak choćby w przypadku Andrzeja Rykowskiego, przewodniczącego rady osiedla Stare Miasto, który – robiąc wiele dygresji – pytał o pomysł na zagospodarowanie nabrzeży Narwi.

- Jak miasto będzie miało konkretny pomysł, to powiem – mówił Łukasz Kulik. – Mnie też irytuje, że od 20 lat ciągle słyszę o nowych koncepcjach. Teraz też taka koncepcja jest, jak wyjdzie to i Stare Miasto będzie zadowolone.

Będzie dron, ale prezydent już prosi o adres

Kolejny mieszkaniec poruszył problem smogu. Z problemu natury ogólnej, przeszedł jednak szybko do swoich osobistych doświadczeń z sąsiadem, który – jak twierdzi – pali w piecu śmieciami. Mieszkaniec ten pytał czy miasto – wzorem innych – nie planuje kupić drona, który stałby się skutecznym narzędziem do namierzania takich właśnie osób. Tym bardziej, że – jak mówił – straż miejska niewiele może tu zrobić. Interweniowała już, ale za każdym razem sąsiad pokazywał, że ma w domu drewno i węgiel…

- A jak odjechali dalej palił śmieciami – mówił mieszkaniec z pełnym przekonaniem o winie sąsiada.

Prezydent odpowiedział, że miasto planuje kupić drona. A jeśli chodzi o uciążliwego sąsiada, to zapewnił, że… odbędzie z nim rozmowę.

- W takiej sytuacji jestem za karaniem. Ja poproszę adres, z pana sąsiadem porozmawiamy sobie raz, a jak nie pomoże, będą kary – mówił prezydent.

I trzeba przyznać, że takim władczym i gospodarskim tonem zjednywał sobie mieszkańców, którzy – nawet nie usłyszawszy satysfakcjonującej odpowiedzi na pytania czy wnioski – z uznaniem przyjmowali stanowczość deklaracji prezydenta.

Raport o stanie dróg i weekendowe naprawy

Problemów natury ogólniejszej na spotkaniu raczej nie poruszano. Chyba, że za taki uznać problem fatalnego stanu dróg w mieście. Prezydent zapowiedział, że właśnie trwa opracowywanie raportu, który określi najpilniejsze potrzeby przy remontach dróg. Chodzi między innymi o dość specjalistyczne badania, które pokażą czy w niektórych przypadkach nie wystarczy dokonać naprawy nawierzchni, bez poważniejszej modernizacji drogi.

- Myślimy o wprowadzeniu, jak w większych miasta, tak zwanych napraw weekendowych – mówił Łukasz Kulik.

Chodzi o to, że, niekoniecznie zawsze w weekend, ale zawsze w ciągu kilku zaledwie dni, dokonywać wymiany nawierzchni fragmentów ulic.

- Czekamy na ten raport, przygotujemy plan, mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie to już lepiej wyglądać – mówił Łukasz Kulik.

I szybko zapewnił, że doskonale rozumie mieszkańców. Sprytnym zabiegiem dał do zrozumienia, że nie jest żadną władzą, tylko jednym z mieszkańców miasta. Miasta, które zastał w takim stanie jakim zastał.

- Żona już mi zwraca uwagę, że gdzie nie pojadę i zauważę coś, od razu robię zdjęcia. Ale ja je robię, żeby nie zapomnieć, bo tyle jest spraw, którymi trzeba się zająć.

Jeśli chodzi o stan dróg, to odnoszę wrażenie, że 20 lat nic nie było robione, a teraz wszystko się popsuło. Ja sam przy Cieplińskiego mieszkam i nic nie mogę zdziałać – mówił.

Gdyby nie to, że to dość wyświechtane wyrażenie, można by napisać, że spotkanie prezydenta z mieszkańcami upłynęło w przyjaznej atmosferze. Jakie będzie kolejne? Czas pokaże…

Zaostrzenie restrykcji. Cała Polska w strefie czerwonej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3