Ostrołęka: "doradca emerytalny ZUS" chciał od ciebie 50 zł? To oszust

red
sxc.hu
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przestrzega przed oszustwami, do których dochodziło w Ostrołęce.

- W ostatnich dniach dochodzą do nas plotki, jakoby doradcy emerytalni ZUS w Ostrołęce pobierają opłaty w wysokości 50 zł za pomoc w wypełnieniu wniosku o wyliczenie kapitału początkowego oraz wniosku o emeryturę - mówi regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego Piotr Olewiński. - Chciałbym zapewnić naszych klientów, że usługi świadczone na salach obsługi w ZUS są bezpłatne. Dotyczy to oczywiście również wszelkiej pomocy, której udzielają doradcy emerytalni. Pobieranie takiej opłaty nigdy się nie zdarzyło. Być może mamy do czynienia z nową wersją oszustwa podszywania się pod pracownika ZUS, dlatego proszę naszych klientów o zachowanie ostrożności.

Oszustwo "na pracownika ZUS" nie jest niczym nowym.

- Najbardziej narażone na oszustwo są osoby starsze, ale ofiarą może stać się każdy - przestrzega Piotr Olewiński. - Zagrożenie jest realne i poważne, ponieważ osoba podszywająca się pod pracownika ZUS może wyłudzić fikcyjne opłaty, dane osobowe lub zwyczajnie okraść nasz dom. Warto wobec tego powtórzyć kilka najważniejszych informacji dot. ZUS, które mogą uchronić nas przed działaniami oszustów i naciągaczy.

Po pierwsze: pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych udzielają informacji bezpłatnie. Gdzie? Np. w salach obsługi klientów, które są otwarte od wtorku do piątku w godzinach od 8.00 do 15.00, a w poniedziałki od 8.00 do 18.00. Znajdziemy tam kompleksowe informacje z zakresu emerytur i rent, świadczeń w razie choroby i macierzyństwa oraz ubezpieczeń i składek. Pomocy możemy jednak szukać także poza placówkami ZUS. Konsultanci Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS czekają na kontakt pod numerem telefonu 22 560 1600 oraz adresem cot@zus.pl od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 18.00. Nowoczesną obsługę zapewnia także Platforma Usług Elektronicznych ZUS. Zakładając profil na stronie www.pue.zus.pl, możemy załatwić swoje sprawy szybko i bez wychodzenia z domu.

Po drugie: wizyta pracownika ZUS poza siedzibą urzędu, tj. w naszym domu lub firmie, jest niezwykle rzadko stosowana. Dzieje się tak co do zasady tylko w dwóch przypadkach. Pierwszym z nich jest sytuacja, w której przebywamy na zwolnieniu lekarskim, tzw. ZLA - podlega ono bowiem kontroli prawidłowości jego wykorzystania. Oznacza to, że urzędnik może przyjść do naszego domu (lub innego miejsca wskazanego w ZLA jako miejsce pobytu w czasie choroby) sprawdzając, czy wykonujemy zalecenia lekarskie. Może również sprawdzić w miejscu zatrudnienia czy nie świadczymy pracy w okresie zwolnienia. Drugim przypadkiem wizyt jest kontrola przeprowadzana w zakładach pracy, przedsiębiorstwach osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Taką kontrolę przeprowadzić mogą tylko inspektorzy kontroli posiadający stosowne uprawnienia i upoważnienie. Ich wizyta nigdy nie jest jednak zaskoczeniem dla przedsiębiorcy - ten typ kontroli zawsze jest zapowiadany z odpowiednim wyprzedzeniem.

Po trzecie: sprawdzaj. Możliwości spotkania pracownika ZUS poza siedzibą urzędu nie jest wiele. Wszystkie inne sprawy, z którymi rzekomo zwraca się do nas osoba, która się za niego podaje, powinny stać się więc w naszej opinii potencjalnym oszustwem. Pamiętajmy, że każdy pracownik zakładu powinien posiadać odpowiednią legitymację – poprośmy więc o jej pokazanie. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości dot. tożsamości osoby podającej się za urzędnika zakładu wystarczy zadzwonić do ZUS i poprosić o pomoc w zweryfikowaniu pracownika i sprawy, z którą do nas przybył.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie