Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych. Polacy kończą udział w turnieju meczem z walczącą o półfinał Hiszpanią

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica
Meczem z Hiszpanią polscy piłkarze ręczni kończą dziś udział  w Euro. Na zdjęciu Szymon Sićko.
Meczem z Hiszpanią polscy piłkarze ręczni kończą dziś udział w Euro. Na zdjęciu Szymon Sićko. Grzegorz Trzpil/ZPRP
Udostępnij:
Polscy piłkarze ręczni dziś (wtorek) w Bratysławie grają swój ostatni mecz na rozgrywanych na Słowacji i Węgrzech mistrzostwach Europy. Ich rywale, Hiszpanie, potrzebują wygranej, aby zapewnić sobie awans do półfinału. Polacy zagrają prawdopodobnie osłabieni, bo wczoraj znów pojawiło się kilka pozytywnych wyników testów covidowych. Początek spotkania o godzinie 15.30, transmisja na Eurosporcie 1 i Metro TV.

Do wtorkowego poranka nie było wiadomo, w jakim składzie nasz zespół przystąpi do zamykającego dla niego udział turnieju spotkania. Wczoraj po południu trener naszej drużyny, Patryk Rombel, poinformował o kilku przypadkach kolejnych przypadkach pozytywnych wyników testów covidowych. Nie chciał mówić, ile było takich przypadków, ani kogo dotyczyły. Decyzja o tym, w jakim składzie zagra nasz zespół, zapadnie dopiero dziś.

Hiszpanie, którzy wygrali dwa ostatnie turnieje mistrzostw Europy, mogą być drugą ekipą w historii, po Szwecji, która triumfowała w tej imprezie trzy razy z rzędu. Ale w niedzielę zakończyła się fenomenalna seria drużyny trenera Jordiego Ribery - Hiszpanie wygrali poprzednich 17 pojedynków na mistrzostwach Starego Kontynentu, a teraz 27:23 pokonali ich Norwegowie.

Na jedną kolejkę przed zakończeniem rywalizacji w grupie 2, trzy czołowe zespoły - Norwegia, Szwecja oraz Hiszpania, mają po sześć punktów i „Los Hispanos”, aby być pewnymi awansu do półfinałów, muszą pokonać Biało-Czerwonych. W ostatnim meczu dnia Szwecja zagra z Norwegią.

Polacy nie mają takich „problemów”, choć nie znaczy to, że dzisiejszy pojedynek nie ma dla nich stawki. W niedzielę, remisując z Rosją, nasza drużyna zdobyła pierwszy punkt w rundzie głównej rozgrywek. Możemy jeszcze wyprzedzić w tabeli Niemców. Gdyby nie, to jeśli drużyna, która zakończy rywalizację na ostatnim miejscu w grupie 1 (w tej chwili jest to Chorwacja, która ma dwa punkty za wczorajszą wygraną z Islandią 23:22) będzie miała gorszy dorobek niż Polacy, to nasza drużyna zajmie 11. miejsce.

Ma też o co grać Arkadiusz Moryto. Prawoskrzydłowy Łomży Vive Kielce z 40 trafieniami zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców i ewentualny bogaty w gole występ może mu pozwolić na bardzo wysoką lokatę na zakończenie turnieju.

Zdecydowanym faworytem meczu Polska - Hiszpania będą nasi rywale. Obie drużyny niedawno spotkały się na turnieju, jednym golem wygrali Hiszpanie, ale nasz zespół pokazał się z dobrej strony. Również różnicą jednej bramki przegraliśmy z tym rywalem na ubiegłorocznych mistrzostwach świata.

- Oczekuję od zespołu, że wyjdzie na boisko z takim nastawieniem, jak na mecz z Rosją i utrzyma to podejście przez pełne 60 minut - mówi Patryk Rombel. - Z Rosją byliśmy blisko wygranej, zespół zostawił kawał serca na boisku, jeden punkt trzeba przyjąć z szacunkiem. Tym bardziej, że wyszliśmy z trudnej sytuacji, w której znaleźliśmy się na początku spotkania. Postaramy się dać Hiszpanom mocno we znaki - dodaje.

Pod nieobecność braci Daniela i Alexa Dujszebajewów, w reprezentacji Hiszpanii jest tylko jeden gracz Łomży Vive Kielce - specjalista od obrony, Miguel Sanchez-Migallon. W drużynie trenera Ribery gra również lewoskrzydłowy Angel Fernandez, który w Kielcach spędził trzy poprzednie sezony.

W poniedziałek Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) odrzuciła protest Związku Piłki Ręcznej w Polsce w sprawie wydarzeń z końcówki meczu z Rosją, między innymi ostatniej bramki dla rywali, która padła po błędzie kroków. EHF nie uzasadniła tej decyzji.

- Poza błędem kroków zwróciliśmy uwagę na to, że przed ostatnią akją Rosjan czas został cofnięty o sekundę, ostatnia przerwa na żądanie rywala przekroczyła regulaminową minutę o 10 sekund, a trener Rosjan, który chwilę wcześniej dostał czerwoną kartkę, stał za ławką i podpowiadał swoim zawodnikom. Niestety, nic nie wskóraliśmy - mówi Rombel.

GRUPA 2
Wtorek, 25 stycznia.

  • Godz. 15.30 - POLSKA - Hiszpania (Eurosport 1, Metro TV).
  • Godz. 18 - Niemcy - Rosja (Eurosport 2).
  • Godz. 20.30 - Szwecja - Norwegia (Eurosport 2).
1. Norwegia46119-100
2. Szwecja46110-94
3. Hiszpania46110-103
4. Rosja43100-106
5. Niemcy4297-105
6. POLSKA41101-129

1.-2. miejsce - awans do półfinałów, 3. miejsce - mecz o 5. lokatę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie