Zobacz reportaż Interwencji Polsatu o bohaterze naszego artykułu (video)

possowski
Przemek zmaga się z kalectwem

Przemek Daniłowicz cudem ocalał z makabrycznego wypadku, który wydarzył się 21 marca w Siarczej Łące. Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. Mężczyzna jest kaleką - winnego wypadku nie ma!

O tej sprawie pisaliśmy kilkakrotnie. Wczoraj polsatowska Interwencja wyemitowała reportaż o Przemku.

Można go obejrzeć target=blank> TUTAJ

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
QQQ
W dniu 16.01.2010 o 18:19, marta327 napisał:

dziwna sprawa. prawda zawsze lezy po srodku.



Tzn? Masz jakieś wątpliwości co do winy tych "ludzi" z cięzarówki?
m
mieszkaniec gminy
W dniu 16.01.2010 o 19:13, Gość666 napisał:

do mieszkańca gminy....... i innych w temacie dziewczyny. to sie pewnie nazywa " będę z Tobą na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie" a w skrócie pewnie Miłość


wcale się z tobą nie zgadzam , bo nie muszę a twoje wyjaśnienia troche nijakie
G
Gość666
do mieszkańca gminy....... i innych w temacie dziewczyny. to sie pewnie nazywa " będę z Tobą na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie" a w skrócie pewnie Miłość
m
marta327
dziwna sprawa. prawda zawsze lezy po srodku.
Z
Ziggi
Obejrzawszy materiał interwencyjny wywołany artykułem w TO, zadaję sobie pytanie, czy my żyjemy w jakimś Bantustanie, czy w państwie prawa! Bo jak inaczej zinterpretować przedziwną obojętność właściciela samochodu z dźwigiem wobec człowieka dotkniętego tak strasznym kalectwem. To tak się traktuje człowieka gotowego nieść pomoc innym w każdych warunkach? Przecież prowadził karetkę pogotowia a nie BM-kę z pijanej dyskoteki! Może gdyby jechał do wypadku z udziałem prokuratora, sprawa nabrałaby tempa. Przeczytałem ten artykuł ponownie i dosłownie ręce mi opadły. Jak żyć w państwie, które broni rękami i nogami różnych nygusów politycznych, które nie potrafiło przez całe lata znaleźć zabójców Krzysztofa Olewnika, a nie umie czy wręcz nie chce pochylić się nad losem człowieka, który stracił zdrowie na służbie?
Współczucie dzielnej dziewczynie i ofierze wypadku nic tu nie pomoże. Najpierw musi być najdalej idące zadośćuczynienie, które nigdy - choćby nie wiem jakie - nie będzie adekwatne do tej tragedii. Zadajemy sobie z tego sprawę, czy może się mylę?
m
mieszkaniec gminy
ja podziwia tą piękną dziewczynę która nawet po wypadku nie zostawiła gona pastwę losu i ciągle ma nadzieję
Dodaj ogłoszenie